Powoli dobiega końca rywalizacja w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Pekinie. Dziś awans do 1/16 finału wywalczyła m.in. Iga Świątek, pokonując w pewnym stylu Xinyu Gao 6:2, 6:3. Teraz przed Polką mecz z Donną Vekic. Jeśli nasza reprezentantka wygra z Chorwatką, to wiemy już, że w batalii o najlepszą “8” na pewno nie zmierzy się z mistrzynią imprezy rangi “500” w Singapurze. Leylah Fernandez zanotowała niespodziewaną porażkę. Oto co się wydarzyło w meczu rozstawionej Kanadyjki.
Iga Świątek i Leylah Fernandez mogły na siebie trafić w potencjalnej czwartej rundzie WTA 1000 w Pekinie
Iga Świątek i Leylah Fernandez mogły na siebie trafić w potencjalnej czwartej rundzie WTA 1000 w PekinieFoto Olimpik / NurPhoto / NurPhoto via AFP / ELSA / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP
Jeszcze w minioną niedzielę Leylah Fernandez świętowała swój sukces w turnieju WTA 500 w Singapurze. Reprezentantka Kanady sięgnęła po tytuł, pokonując m.in. Mirrę Andriejewą czy Maję Chwalińską. W meczu z Polką odrodziła się po przegraniu pierwszego seta wynikiem 1:6. Podczas decydującego starcia finalistka US Open 2021 okazała się lepsza od Talii Gibson.
Fernandez nie miała zbyt wiele czasu na świętowanie. Niemal od razu musiała się udać do Pekinu i rozpocząć przygotowania pod kolejnej zmagania, tym razem rangi “1000”. Sprawę ułatwiał nieco wolny los w pierwszej rundzie, dostała dzięki temu kilkadziesiąt godzin więcej na aklimatyzację. Dziś przyszedł czas na pojedynek. Rywalką Leylah w batalii o miejsce w 1/16 finału rozgrywek okazała się Kamilla Rachimowa.
WTA Pekin: Leylah Fernandez kontra Kamilla Rachimowa w drugiej rundzie
Reprezentantka Uzbekistanu od początku sprawiała sporo problemów mistrzyni z Singapuru. Już na “dzień dobry” doszło do przełamania do zera. Po zmianie stron 76. rakieta świata wróciła ze stanu 0-30 i objęła prowadzenie 2:0. W kolejnych minutach Rachimowa kontrolowała sytuację na korcie. W piątym gemie uzyskała przewagę podwójnego breaka. Kamilla utrzymała ją do końca partii, zwyciężając w niej aż 6:2.
Na starcie drugiej części spotkania Fernandez znalazła skuteczną odpowiedź. Po tym, jak obroniła break pointa w trzecim gemie, zrobiło się 3:0 dla Kanadyjki. Reprezentantka Uzbekistanu zaciekle walczyła o zniwelowanie strat. Nie powiodła się ta sztuka w piątym rozdaniu, mimo dwóch break pointów, ale dopięła swego kilka minut później. Po ósmym gemie nastał rezultat 4:4. Gra o zwycięstwo w secie zaczęła się od nowa, ale nie potrwało to zbyt długo. Kolejne dwa “oczka” wpadły na konto turniejowej “23”.
Wydawało się, że Fernandez powoli odzyskuje już kontrolę nad wydarzeniami po wygraniu partii wynikiem 6:4. Dobrze zainaugurowała trzecią odsłonę, pewnie utrzymywała własne podania. Były nawet break pointy na 3:1 dla Kanadyjki. Nie udało się jednak wykorzystać żadnego z nich. Po chwili Leylah zafundowała sobie kłopoty przy własnym serwisie. Mimo prowadzenia 40-15, dała się przełamać.
Od tej pory inicjatywa przeszła już na dobre w ręce Rachimowej. Reprezentantka Uzbeskistanu potwierdziła przewagę, a spotkanie zakończyła już w dziewiątym gemie. Fernandez posiadała jeszcze dwie piłki na czwarte “oczko”, ale ostatecznie Kamilla zwyciężyła 6:2, 4:6, 6:3. W trzeciej rundzie 76. rakieta świata zmierzy się z rozstawioną z “10” Ivą Jovic. Triumfatorka tego pojedynku zagra o ćwierćfinał z Igą Świątek albo Donną Vekic.
Turniej WTA 1000 w Pekinie potrwa do 11 października. Najważniejsze informacje dotyczące zmagań można znaleźć w tenisowej zakładce na stronie Interia Sport.
Tenisistka w bordowym stroju zaciśniętą pięścią i otwartymi ustami, wyrażająca silne emocje podczas meczu na korcie.
Leylah FernandezMert Alper Dervis / AnadoluAFP
zawodniczka tenisowa w sportowym stroju wiwatuje z zaciśniętą pięścią, trzymając rakietę na korcie tenisowym
Kamilla RachimowaElsaAFP
Tenisistka w fioletowej czapce i koszulce wykonuje forehand, skupiając wzrok na nadlatującej piłce.
Iga Świątek rywalizowała z Xinyu Gao o awans do trzeciej rundy WTA 1000 w PekinieCALEB BOWLINAFP
Hubert Hurkacz – Arthur Gea. Skrót meczu

Leave a Reply