Diane Parry zaliczyÅ‚a kolejny ogromny sukces, meldujÄ…c siÄ™ w 1/8 finaÅ‚u tegorocznej edycji WTA Cincinnati. Tam zmierzy siÄ™ z IgÄ… ÅšwiÄ…tek, która walczy wÅ‚aÅ›nie o zwyciÄ™stwo w drugim “tysiÄ™czniku” z rzÄ™du. Po przeciwlegÅ‚ej stronie turniejowej drabinki wciąż znajduje siÄ™ natomiast inna zawodniczka ze Å›cisÅ‚ej czołówki rankingu WTA – Mirra Andriejewa. Triumfatorka French Open z pewnoÅ›ciÄ… nie wspomina najlepiej rywalizacji z Parry. Podczas ich spotkania z 2024 roku nastoletnia Rosjanka wpadÅ‚a bowiem w istny szaÅ‚, robiÄ…c coÅ›, co kompletnie zaskoczyÅ‚o fanów tenisa.
article cover
Diane Parry i Mirra AndriejewaJulian Finney / Staff / Foto OlimpikAFP/Getty Images
Mirra Andriejewa to bez wÄ…tpienia jedno z najwiÄ™kszych “objawieÅ„” w Å›wiecie kobiecego tenisa. W wieku zaledwie 19 lat może siÄ™ ona pochwalić miÄ™dzy innymi statusem mistrzyni wielkoszlemowego turnieju im. Rolanda Garrosa, wywalczonym w ramach tegorocznej edycji paryskiej rywalizacji.
W lipcu 2025 roku Andriejewa wspięła się natomiast na historyczne 5. miejsce w rankingu WTA. Obecnie znajduje się natomiast na 6. pozycji, tracąc do swojej życiowej lokaty, okupowanej przez Igę Świątek, raptem 96 punktów.
Obydwie zawodniczki wciąż biorą udział w trwającym obecnie turnieju WTA Cincinnati. Raszynianka wywalczyła już sobie awans do 1/8 finału, podczas gdy gwiazda ze wschodu powalczy o miejsce w topowej szesnastce turnieju z Janice Tjen.
Kolejną rywalką Igi Świątek będzie natomiast Diane Parry, która w obecnym sezonie przeżyła kilka naprawdę ciekawych historii. W maju była ona jedną z sensacji tegorocznej edycji French Open. Francuska dotarła aż do 1/8 finału wielkoszlemowej imprezy. Tam odpadła po meczu z Mają Chwalińską, która później poległa w wielkim finale, będąc pokonaną właśnie przez Andriejewą.
Dla Rosjanki taki obrót spraw był w pewien sposób bardzo korzystny. Ewentualna potyczka z Parry mogła bowiem przywołać u nastoletniej gwiazdy bardzo złe wspomnienia.
Parry doprowadziła genialną nastolatkę do szału. Nie do wiary, co zrobiła na oczach kibiców
W 2024 roku Diane Parry oraz Mirra Andriejewa zmierzyły się ze sobą w ramach 3. rundy wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Murowaną faworytką tego pojedynku była nastoletnia gwiazda ze wschodu.
Dość niespodziewanie pierwszy set tego pojedynku padł jednak łupem Parry. Francuska kompletnie zdominowała rywalkę, wygrywając otwierającą partię wynikiem 6:1. W drugiej partii Andriejewa zoptymalizowała formę i odpowiedziała rywalce dokładnie takim samym wynikiem.
To wymusiło na zawodniczkach rozegranie dodatkowego, rozstrzygającego seta. Pierwsze dwa gemy padły łupem francuskiej tenisistki. To rozzłościło jej nastoletnią rywalkę do granic możliwości.
Andriejewa postanowiÅ‚a rozÅ‚adować swojÄ… frustracjÄ™ w bardzo sensacyjny sposób. W przypÅ‚ywie zÅ‚oÅ›ci nastolatka… ugryzÅ‚a siÄ™ w rÄ™kÄ™. Próba “samookaleczenia” pozostawiÅ‚a na jej ramieniu dość wyraźny Å›lad.
Ostatecznie Andriejewa pokonała Parry w super tie-breaku i awansowała do kolejnej rundy australijskiego Wielkiego Szlema. Jej zwycięstwo zostało jednak w pewnym stopniu przyćmione przez opisany wyżej incydent. W pełni uwydatniła się wówczas bardzo porywcza i wybuchowa natura Andriejewej, która w znacznym stopniu zdefiniowała jej dalszą karierę.
Frances Tiafoe – Arthur Rinderknech. Skrót meczu









