Category: Uncategorized

  • ÅšwiÄ…tek jest niemożliwa. Tego nie byÅ‚o od 25 lat

    Świątek jest niemożliwa. Tego nie było od 25 lat

    Sezon 2026 w wykonaniu Igi Świątek jest najgorszy od dawna. Po czterech latach z co najmniej jednym triumfem w turniejach wielkoszlemowych, tym razem najlepszym osiągnięciem Polki był ćwierćfinał Australian Open. Pewne jest też, że Polka po raz pierwszy od 2021 roku zakończy sezon poza pierwszą dwójką rankingu WTA.

    Zobacz wideo Szalona Sabalenka! TOP 10 największych skandali gwiazdy tenisa

    Są jednak statystyki udowadniające, że pomimo słabszej dyspozycji Polka wciąż należy do ścisłej światowej czołówki. Źadna inna tenisistka w tym sezonie tak często nie dochodziła do ćwierćfinałów w turniejach rangi WTA 1000. Triumf nad Ashlyn Krueger w III rundzie turnieju w Wuhan sprawił, że Świątek zapewniła sobie swój siódmy udział na tym etapie. Druga w tym zestawieniu Jelena Rybakina dokonała tego sześciokrotnie.
    Piekarnia Igi Świątek wciąż działa na pełnych obrotach

    ByÅ‚a liderka rankingu w czwartkowe popoÅ‚udnie czasu polskiego pokonaÅ‚a AmerykankÄ™ 6:1, 6:4. Pewne zwyciÄ™stwo w pierwszej partii jest kolejnym dowodem na wielkÄ… klasÄ™ sportowÄ… Igi ÅšwiÄ…tek. ByÅ‚ to bowiem 30. set w tym roku, który Polka zwyciężyÅ‚a 6:0 bÄ…dź 6:1. Wyniki te potocznie nazywa siÄ™ “bajglami” i “bagietkami”. Na ten rekord skÅ‚ada siÄ™ 7 bajgli oraz 23 bagietki.

    Zobacz też: Chwalińska przebiła swój cel pięciokrotnie! Miliony na koncie, najlepsza w karierze

    Metaforyczna “piekarnia” ÅšwiÄ…tek produkcjÄ™ na przemysÅ‚owÄ… skalÄ™ rozpoczęła w 2022 roku. W ciÄ…gu piÄ™ciu sezonów Polka zanotowaÅ‚a aż 209 takich setów. ZdarzaÅ‚y siÄ™ mecze z “podwójnymi bajglami” – jak choćby finaÅ‚ Wimbledonu w 2025 roku, kiedy to Polka zmiotÅ‚a z kortu AmandÄ™ AnisimovÄ…, pokonujÄ…c jÄ… 6:0, 6:0.
    Iga ÅšwiÄ…tek pierwsza od 25 lat

    Profil “Tennis Bakery” na Twitterze zauważa, że seria piÄ™ciu sezonów z minimum trzydziestoma “wypiekami” to pierwsze takie osiÄ…gniÄ™cie od ćwierćwiecza. W latach 1996-2001 Martina Hingis zanotowaÅ‚a aż sześć takich sezonów. ZdecydowanÄ… wiÄ™kszość tego okresu Szwajcarka spÄ™dziÅ‚a na szczycie Å›wiatowego rankingu.

    Czy Iga Świątek poprawi swój wynik w tym sezonie? Polka wciąż walczy o udział w zamykającym sezon turnieju WTA Finals. Kolejny kroki na drodze do Indian Wells może postawić już w piątek, kiedy to zmierzy się z Ann Li w półfinale w Wuhan. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

  • TÄ…pniÄ™cie w Miami. Pierwsza porażka ÅšwiÄ…tek i od razu wstrzÄ…s. To byÅ‚ koniec epickiej passy

    Tąpnięcie w Miami. Pierwsza porażka Świątek i od razu wstrząs. To był koniec epickiej passy

    Iga Świątek sposobi się do ostatniego w tym sezonie turnieju rangi WTA 1000. Rywalizację w Wuhan rozpocznie od starcia z Magdaleną Fręch. Do tej pory w tourze mierzyła się z rodaczkami czterokrotnie. Ma na koncie trzy zwycięstwa. Przegrała tylko raz, ale za to konsekwencje tej porażki okazały się niebagatelne.
    Iga Świątek siedząca na korcie z opuszczoną rakietą, zbliżenie twarzy z wyrazem rozczarowania.

    Iga ÅšwiÄ…tekAFP/Newspix

    Iga Świątek toczy wyścig z czasem. W rankingu WTA Race znajduje się w tej chwili poza czołową ósemką, co oznacza brak przepustki do wieńczącego sezon turnieju Finals. W imprezie tej rangi nie zabrakło naszej najlepszej tenisistki, od kiedy przebojem wdarła się do światowej czołówki.

    Matematyczne szanse wciąż zachowuje. Warunek numer jeden – koÅ„cowy triumf w turnieju WTA 1000 w Wuhan. To ostatni “tysiÄ™cznik” w tym roku. Potem o nadrobienie strat punktowych bÄ™dzie już tylko trudniej.

    Świątek kontra Fręch. Dla byłej liderki światowego rankingu to piąty taki pojedynek. Potknęła się tylko raz

    Raszynianka rozpocznie rywalizacjÄ™ w Wuhan od II rundy. Tam czeka już na niÄ… Magdalena FrÄ™ch. PrzesÄ…dzone mamy zatem jedno: awans… i porażkÄ™ Polki.

    Świątek ma już na koncie cztery singlowe potyczki z rodaczkami. Bilans notuje korzystny: 3-1 (tabela poniżej). Jedyna jej porażka miała jednak poważne konsekwencje.

    Doszło do niej w marcu tego roku. Świątek przegrała z Magdą Linette 6:1, 5:7, 3:6 już na starcie Miami Open. W ten sposób zakończyła trwającą od 2021 roku serię zwycięskich spotkań, którymi inaugurowała turniej.

    – W drugim i trzecim secie to byÅ‚ po prostu sÅ‚aby mecz w moim wykonaniu. PrzestaÅ‚am sobie radzić taktycznie, a gdy próbujÄ™ coÅ› zmienić, mój tenis caÅ‚kiem siÄ™ zaÅ‚amuje – mówiÅ‚a wówczas ÅšwiÄ…tek na pomeczowej konferencji prasowej.

    – WrócÄ™ do pracy i postaram siÄ™ wyciÄ…gnąć coÅ› pozytywnego z treningów, postaram siÄ™ to rozgryźć – dodaÅ‚a. – MuszÄ™ po prostu spróbować odzyskać pewność siebie i bÄ™dÄ™ ciężko pracowaÅ‚a, żeby tak siÄ™ staÅ‚o. Wiem, że mam to w sobie, po prostu na chwilÄ™ to straciÅ‚am. MuszÄ™ popracować nad powrotem do formy, bo nie czuÅ‚am czegoÅ› takiego od jakichÅ› piÄ™ciu lat.

    Kilkadziesiąt godzin później posadę w sztabie Igi stracił trener Wim Fissette. Świątek uznała, że formuła współpracy uległa wyczerpaniu.

    Pozycja następcy Belga, Francisco Roiga, wydaje się stabilna. Nawet w przypadku porażki w najbliższym spotkaniu niedawna liderka światowego rankingu raczej nie powtórzy historii po Miami i nie zdecyduje się na radykalny ruch.

    Mecz ÅšwiÄ…tek – FrÄ™ch w II rundzie WTA 1000 w Wuhan rozpocznie siÄ™ w Å›rodÄ™ nad ranem czasu polskiego (4:00). Relacja live z tego spotkania w sportowym serwisie Interii.

    Singlowe mecze Igi ÅšwiÄ…tek z rodaczkami w turniejach WTA:

    ÅšwiÄ…tek – FrÄ™ch 6:1, 6:2 (WTA 250 Warszawa, 2022)

    ÅšwiÄ…tek – Linette 6:1, 6:1 (WTA 1000 Pekin, 2023)

    ÅšwiÄ…tek – Linette 6:1, 5:7, 3:6 (WTA 1000 Miami, 2026)

    ÅšwiÄ…tek – Linette 6:4, 6:4 (Roland Garros, 2026)
    Tenisistka w białym stroju sportowym i czapce z daszkiem wyraża emocje podczas meczu, trzymając rakietę tenisową w prawej ręce.

    Iga ÅšwiÄ…tekHenry NICHOLLS / AFPAFP
    Tenisistka w jasnej sportowej odzieży skupiona podczas uderzenia piłki rakietą na tle kortu

    Magda LinetteGlyn KirkAFP
    Tenisistka w białym stroju sportowym i czapeczce zaciśnięta pięść, wyrażająca determinację podczas meczu na korcie.

    Magdalena FręchRob PrangeAFP

    Carlos Alcaraz – Zizou Bergs. Skrót meczu

  • Wielkie zmiany u ÅšwiÄ…tek. Już wskazaÅ‚, gdzie widać różnice. ZnaczÄ…ce sÅ‚owa

    Wielkie zmiany u Świątek. Już wskazał, gdzie widać różnice. Znaczące słowa

    Znakomicie do tej pory podczas turnieju WTA 1000 w Pekinie spisuje się Iga Świątek. Nasza najlepsza tenisistka w walce o ćwierćfinał nie dała szans Ivie Jović i ograła ją 6:1, 6:3. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele opinii, jakoby 25-latka zagrała niemal idealnie. W tej kwestii kilka zdań w rozmowie z portalem WP SportoweFakty powiedział Bartosz Ignacik, komentator Canal+ Sport.
    Iga Świątek w jasnym stroju i czapce, trzyma rakietę tenisową i zaciska pięść na korcie

    Iga ÅšwiÄ…tekPhoto by EYEPIX / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFPAFP

    Bardzo dobrze w końcówce sezonu spisuje się Iga Świątek. Po wygranej turnieju w Toronto widać, że Polka idzie w dobrym kierunku, a jej tenis wygląda coraz lepiej. Oczywiście wpadką było odpadnięcie w 4. rundzie wielkoszlemowego turnieju US Open, lecz mimo to należy pozytywnie podchodzić do tego, co prezentuje 25-latka.

    I kolejnym dowodem na dobrÄ… grÄ™ sÄ… jej wystÄ™py przy okazji turnieju WTA 1000 w Pekinie. W meczu 1/8 finaÅ‚u Polka nie pozostawiÅ‚a żadnych szans Ivie Jović, którÄ… pokonaÅ‚a w dwóch setach – 6:1, 6:3. Eksperci na czele z Dawidem Celtem od razu jednym gÅ‚osem pochwalili naszÄ… zawodniczkÄ™ za tenis, jaki pokazaÅ‚a.

    Wydaje siÄ™, że sporÄ… zasÅ‚ugÄ™ w ostatnich wynikach, jakie osiÄ…ga ÅšwiÄ…tek ma jej trener – Francisco Roig. Choć ich współpraca nie wyglÄ…daÅ‚a od samego poczÄ…tku zbyt dobrze, to teraz jest tylko lepiej. W rozmowie z serwisem WP SportoweFakty kilka słów w tej kwestii powiedziaÅ‚ Bartosz Ignacik. Komentator Canal+ Sport wskazaÅ‚, że głównym problemem byÅ‚a kwestia mentalna, a nie sprawa trenera. I jako punkt odniesienia wskazaÅ‚ niedawne spotkanie z DonnÄ… Vekić.

    – Wydaje mi siÄ™, że w przypadku Igi trener nie jest sprawÄ… najistotniejszÄ…. ZresztÄ… sam Francisco powiedziaÅ‚, że tenis Igi nie jest teraz tym, na czym należy siÄ™ najbardziej skupiać. Chodzi bardziej o sferÄ™ mentalnÄ…. Ewidentnie byÅ‚o widać, że Iga ma duże problemy wÅ‚aÅ›nie w tym aspekcie, przede wszystkim w drugim secie z DonnÄ… Vekić. Potem jednak wszystko puÅ›ciÅ‚o i poszÅ‚o w dobrym kierunku – powiedziaÅ‚.

    Oto co siÄ™ zmieniÅ‚o u ÅšwiÄ…tek. “ZrzuciÅ‚a z prÄ™dkoÅ›ci”

    Ten dodał również, co konkretnie zmieniło się w grze Polki. I jego zdaniem znaczącą różnicę widać w serwisie. Polka zagrywa nieco wolniej, by skupić się na dobrym pierwszym serwisie.

    – JeÅ›li miaÅ‚bym szukać czegoÅ› konkretnego, to na pewno Iga zrzuciÅ‚a trochÄ™ z prÄ™dkoÅ›ci serwisu. Rzadko pojawiajÄ… siÄ™ podania powyżej 180 km/h. Widać, że chodzi tutaj o wprowadzenie solidnego pierwszego podania, a jeÅ›li już go nie ma, to szukamy potężnego kick serwisu w drugim podaniu – dodaÅ‚.

    Spotkanie Iga ÅšwiÄ…tek – Elise Mertens o półfinaÅ‚ turnieju w Pekinie w piÄ…tek po godz. 13 polskiego czasu. Tekstowa relacja “na żywo” w Interii Sport.
    Uśmiechnięta kobieta w sportowym stroju i czapce, trzymająca piłkę tenisową podczas turnieju na korcie.

    Iga ÅšwiÄ…tekPAP/EPA/JESSICA LEEPAP
    Tenisistka w sportowej koszulce i czapce wykonuje gest zaciśniętej pięści, trzymając rakietę w lewej dłoni na korcie podczas rozgrywki.

    Iga ÅšwiÄ…tekJULIAN FINNEY / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP AFP

    Luca Van Assche – Yunchaokete Bu. Skrót meczu.

  • Kolejna sensacja w Pekinie! Mistrzyni wielkoszlemowa wyrzucona

    Kolejna sensacja w Pekinie! Mistrzyni wielkoszlemowa wyrzucona

    Zaskakująca niemoc zwyciężczyni Wimbledonu w 1/8 finału w Pekinie! Linda Noskova, bo o niej mowa, nie potrafiła odnaleźć się na korcie, popełniała sporo błędów, z czego korzystała Jekatierina Aleksandrowa. Rosjanka nie miała większych problemów, by pokonać Czeszkę i sprawić sensację.
    Linda Noskova – Jekatierina Aleksandrowa

    Pierwsza i druga rakieta świata, czyli Jelena Rybakina i Aryna Sabalenka, przedwcześnie odpadły z WTA 1000 w Pekinie, co należy uznać za gigantyczne sensacje. We wtorkowy poranek doszło do kolejnej. Tym razem z turniejem pożegnała się szósta zawodniczka rankingu WTA, a zarazem triumfatorka tegorocznego Wimbledonu.

    Zobacz wideo Szalona Sabalenka! TOP 10 największych skandali gwiazdy tenisa
    Linda Noskova całkowicie rozbita. Aleksandrowa nie dała jej najmniejszych szans

    Jak dotąd Linda Noskova znakomicie radziła sobie w stolicy Chin. W dwóch spotkaniach straciła ledwie osiem gemów. W 1/8 finału czekała na nią bardziej wymagająca rywalka, Jekatierina Aleksandrowa. W przeszłości panie mierzyły się dwukrotnie, a bilans był na remis. Spodziewano się więc wyrównanego pojedynku. Takiego kibice jednak nie doświadczyli.

    Choć lepiej ten mecz rozpoczęła Czeszka i już w drugim gemie miała aż trzy szanse na przełamanie, to żadnej z nich nie wykorzystała. Ten fakt błyskawicznie się na niej zemścił. Rosjanka weszła na zdecydowanie wyższy poziom i rozgrywała ten mecz, jak chciała. Przełamania w trzecim i siódmym gemie najlepiej o tym świadczą. Aleksandrowa wygrała ten set 6:2.

    Zobacz też: Gauff zagrała z 582. tenisistką świata. Sensacyjny pierwszy set.
    Historia lubi siÄ™ powtarzać…

    Druga partia miaÅ‚a niemal identyczny przebieg. Znów niewykorzystana szansa Noskovej na odebranie serwisu rywalce, a później dwa przeÅ‚amania na korzyść Rosjanki. Tym samym po ledwie 68 minutach byÅ‚o już po meczu. Aleksandrowa wygraÅ‚a 6:2, 6:2 i zameldowaÅ‚a siÄ™ w ćwierćfinale w Pekinie. ZrobiÅ‚a to nawet mimo sÅ‚abego pierwszego serwisu – ten funkcjonowaÅ‚ na poziomie… 48 procent. Co wiÄ™cej, popeÅ‚niÅ‚a aż sześć podwójnych błędów serwisowych, ale posÅ‚aÅ‚a też sześć asów, a wiÄ™c bilans wyszedÅ‚ na zero.

    Linda Noskova – Jekatierina Aleksandrowa 2:6, 2:6

    Aleksandrowa może już powoli przygotowywać siÄ™ do kolejnego spotkania. A w nim zmierzy siÄ™ z rodaczkÄ…, MirrÄ… AndriejewÄ…. Co ciekawe, bÄ™dzie to już trzeci mecz 28. rakiety Å›wiata w Pekinie, kiedy to po drugiej stronie siatki stanie osoba z rosyjskim paszportem – wczeÅ›niej byÅ‚y to Aliaksandra Sasnowicz i Diana Sznajder.

  • NagÅ‚a zmiana u ÅšwiÄ…tek, poruszenie w Chinach. WyjawiÅ‚a na konferencji

    Nagła zmiana u Świątek, poruszenie w Chinach. Wyjawiła na konferencji

    Ponad dwie i pół godziny trwaÅ‚a rywalizacja Igi ÅšwiÄ…tek z DonnÄ… Vekić w 1/16 finaÅ‚u China Open. Polka byÅ‚a już o wÅ‚os od porażki – przegraÅ‚a 1.seta, a w drugim byÅ‚o 5:2 dla rywalki. Mimo to byÅ‚a w stanie odwrócić losy pojedynku i wyjść z niego zwyciÄ™sko. W trakcie meczu zaszÅ‚a u niej zmiana, która nie uszÅ‚a uwadze dziennikarzy. OpowiedziaÅ‚a o niej szerzej w trakcie konferencji prasowej.
    Iga ÅšwiÄ…tek w sportowym stroju i czapce z daszkiem stoi na korcie, obok niej dziennikarz z mikrofonem.

    Iga ÅšwiÄ…tekPAP/EPA/JESSICA LEEPAP

    Wiele nerwów kosztowało Igę Świątek spotkanie 1/16 finału China Open. Chociaż Raszynianka postrzegana była za murowaną faworytkę w rywalizacji z Donną Vekić, przegrała pierwszego seta 4:6, a w drugiej partii było już 5:2 dla Chorwatki. Wówczas doszło do wielkiego zwrotu akcji.

    Zwrot akcji w Pekinie. Świątek górą nad Vekić

    Świątek zaczęła odrabiać straty i po tie-breaku wygrała 2. seta. W trzecim role wyraźnie się odwróciły i to ona była na fali wznoszącej. Wicemistrzyni olimpijska natomiast wyglądała na coraz bardziej sfrustrowaną i zwyczajnie bezradną. Ostatecznie to Iga wygrała 4:6, 7:6(0), 6:2, otwiera się w nowym oknie, pieczętując awans do 1/8 finału WTA Pekin.

    Świątek triumfuje, szaleństwo w Chinach. Ogłosili to tuż po spotkaniu, otwiera się w nowym oknie

    Widać było, że w pewnym momencie w postawie i mowie ciała Świątek doszło do nagłej zmiany. Opowiedziała o niej szerzej w trakcie konferencji prasowej po zwycięstwie nad Donną Vekić.

    Byłam w trudnym położeniu, jeśli chodzi o wynik, i po pierwszym secie tak naprawdę nie wiedziałam, co zmienić, żeby grać lepiej. Później, w drugim secie, zaczęłam grać odważniej i bardziej agresywnie, częściej zagrywałam piłki wzdłuż linii. Myślę, że właśnie to ostatecznie zmieniło rytm meczu.

    WTA Pekin. Świątek opowiedziała o zmianie w trakcie meczu

    Jedno z pytań od dziennikarzy dotyczyło sfery mentalnej. Ich uwadze również nie uszła zmiana, jaka zaszła w Polce w trakcie spotkania.

    – Czy mogÅ‚abyÅ› opowiedzieć nieco o zwiÄ…zku miÄ™dzy psychikÄ… a ciaÅ‚em? PrzegrywaÅ‚aÅ›, ale z biegiem meczu zaczęłaÅ› grać odważniej i to pomogÅ‚o odwrócić jego losy. Na ile polega to na tym, że sama sobie powtarzasz w gÅ‚owie: ‘Graj odważniej, graj odważniej’? Czy wÅ‚aÅ›nie to mówisz sobie, żeby osiÄ…gnąć taki rezultat, czy może chodzi bardziej o szybszÄ… pracÄ™ nóg i lepszÄ… pracÄ™ rÄ…k? Co dzieje siÄ™ w twojej gÅ‚owie, że zaczynasz grać inaczej? – padÅ‚o pytanie.

    – WÅ‚aÅ›ciwie czasami w trakcie meczu można znaleźć jakieÅ› drobne rozwiÄ…zania techniczne, które poprawiajÄ… grÄ™. Mam poczucie, że dzisiaj udaÅ‚o mi siÄ™ coÅ› takiego znaleźć i nagle wszystko zaczęło dziaÅ‚ać. Samo powtarzanie sobie ‘graj odważniej, graj odważniej’ prawdopodobnie nie zawsze przyniesie efekt – odpowiedziaÅ‚a z uÅ›miechem 25-latka.

    – Ale na pewno czasami – choć nie za każdym razem – pojawia siÄ™ poczucie, że nie masz już nic do stracenia, bo jesteÅ› w tak trudnym poÅ‚ożeniu, że i tak prawdopodobnie przegrasz ten mecz. MyÅ›lisz wtedy: ‘Nie wiem, spróbujmy czegoÅ› innego. Po prostu zagrajmy jakkolwiek, nawet z zamkniÄ™tymi oczami. Uderzmy piÅ‚kÄ™ tak szybko, jak siÄ™ da, albo nadajmy jej jak najwiÄ™cej rotacji’. To zależy od meczu. Czasami takie podejÅ›cie dziaÅ‚a. Czasami pomaga również to, że w takiej sytuacji trochÄ™ mniej siÄ™ przejmujesz, bo wydaje ci siÄ™, że i tak prawdopodobnie przegrasz. Sport potrafi być czasami dziwny, ale tak wÅ‚aÅ›nie jest… – dodaÅ‚a.

    W 1/8 finaÅ‚u na PolkÄ™ czeka jeszcze wyżej notowana rywalka. ÅšwiÄ…tek zmierzy siÄ™ w Pekinie z 13. zawodniczkÄ… rankingu WTA – zaledwie 18-letniÄ… IvÄ… Jović. Amerykanka ma za sobÄ… Å›wietne tygodnie, a do stolicy Chin przyjechaÅ‚a z dopiero co wywalczonym w Guadalajarze tytuÅ‚em.

    Francisco Cerundolo – Daniil Medvedev. Skrót meczu.

  • ÅšwiÄ…tek kÅ‚amie, a jej sukcesy to za maÅ‚o. Legenda nie może jej znieść

    Świątek kłamie, a jej sukcesy to za mało. Legenda nie może jej znieść

    Legendarny trener Patrick Mouratoglou nie przepuści żadnej okazji, aby wbić szpilę Idze Świątek. Francuz wyrasta na naczelnego krytyka naszej tenisistki w światowych mediach, z konsekwencją podważając jej status oraz reakcje na porażki.

    W świecie współczesnego tenisa mało postaci budzi tak skrajne emocje, a jednocześnie posiada tak duży autorytet medialny jak Patrick Mouratoglou. Ten znany na całym świecie francuski szkoleniowiec, założyciel prestiżowej Mouratoglou Academy na Lazurowym Wybrzeżu, przez 10 lat budował legendę jako architekt sukcesów Sereny Williams.

    W CV ma także współpracÄ™ z takimi gwiazdami jak Stefanos Tsitsipas, Naomi Osaka, Simona Halep czy Holger Rune. W pewnym momencie Mouratlogu staÅ‚ siÄ™ symbolem trenera tenisa na najwyższym poziomie. OtrzymaÅ‚ nawet program na antenie Eurosportu “The Coach”, w którym jako gospodarz Francuz analizowaÅ‚ poszczególne mecze oraz dzieliÅ‚ siÄ™ swoim spojrzeniem na rozgrywki.

    W ostatnim czasie jako ekspert regularnie zagląda do tenisowego ogródka Igi Świątek. Co więcej, z biegiem miesięcy widać wyraźnie, że Mouratoglou wziął sobie Polkę na celownik, wyrastając w środowisku tenisowym na naczelnego krytyka Świątek. Gdy inni milczą, on znajduje kolejne powody do krytykowania naszej tenisistki.
    Przegrałaś? To na pewno kłamiesz!

    Ostatnia forma uszczypliwoÅ›ci ze strony Francuza pojawiÅ‚a siÄ™ tuż po US Open. Pretekstem okazaÅ‚y siÄ™ sÅ‚owa Carlosa Alcaraza, który po przegranym ćwierćfinale nie okazywaÅ‚ zÅ‚oÅ›ci. Zdaniem Mouratoglou nie jest to szczere wyznanie. – W rozgrywkach ATP i WTA panuje nowy trend: godne przyjmowanie porażki. A Carlos nie byÅ‚ jedynym, który tak postÄ…piÅ‚ w Nowym Jorku. Pegula, ÅšwiÄ…tek i Eala po swoich przegranych mówiÅ‚y mniej wiÄ™cej to samo: “Jestem zadowolona z meczu. Staram siÄ™ dostrzegać pozytywy. Poziom byÅ‚ naprawdÄ™ wysoki” (…). Mistrzowie nienawidzÄ… przegrywać. WÅ‚aÅ›nie dlatego sÄ… mistrzami. Zawodnicy, którzy udajÄ…, że ich to nie obchodzi, moim zdaniem kÅ‚amiÄ… – oceniÅ‚ sÅ‚ynny trener.

    Zobacz wideo Olimpijski medal wrócił do Władymira Semirunnija

    Problem w tym, że Iga ÅšwiÄ…tek po przegranej w Nowym Jorku z Qinwen Zheng wcale nie staraÅ‚a siÄ™ szukać pozytywów. – PozwoliÅ‚am rywalce wrócić do gry. Źle uderzaÅ‚am piÅ‚ki. StaraÅ‚am siÄ™ zÅ‚apać rytm, ale brakowaÅ‚o mi wyczucia. Trudno siÄ™ z tym pogodzić – tÅ‚umaczyÅ‚a nasza tenisistka.

    Gdzie tu oznaki zadowolenia? Chyba że chodzi o jeszcze jeden fragment wypowiedzi Igi: “To tylko jeden mecz. W przyszÅ‚oÅ›ci postaram siÄ™ zagrać lepiej, w tenisie trzeba siÄ™ przyzwyczajać do porażek, dlatego nie czujÄ™ potrzeby siÄ™ po nich otrzÄ…snąć. MuszÄ™ skupić siÄ™ na pracy”. Po innych bolesnych przegranych w tym sezonie nasza tenisistka również wprost przyznawaÅ‚a na konferencjach, że graÅ‚a poniżej oczekiwaÅ„ i musi siÄ™ poprawić.

    Ale gdyby nawet Iga ÅšwiÄ…tek próbowaÅ‚a szukać pozytywów po niepowodzeniach, to czy odzieranie sportowca z prawa do poszukiwania jasnych stron jest sprawiedliwe? Oczekiwanie, że po każdej przegranej tenisistka ma publicznie uderzać siÄ™ w piersi i dokonywać samobiczowania, jest absurdalne – zwÅ‚aszcza ze strony trenera, który tyle lat pracowaÅ‚ w Å›wiatowym tourze.

    Ryzykowne pozostaje też przekonanie formuÅ‚owane przez Mouratoglou, że “oni na pewno kÅ‚amiÄ…”. SkÄ…d ta pewność? Wydaje siÄ™, że sportowiec może jednoczeÅ›nie nie godzić siÄ™ na porażki i chcieć wyciÄ…gać z nich pozytywy, by nie powtórzyć błędów.

    WyglÄ…da zresztÄ… na to, że francuski trener woli, gdy tenisista po porażce okazuje swoje emocje w sposób negatywny. Nie krytykowaÅ‚ Sereny Williams, gdy ta po niepowodzeniach potrafiÅ‚a obrażać sÄ™dziego czy rzucać rakietami. Gdy Aryna Sabalenka po ostatnim finale US Open obraziÅ‚a operatora kamery, w czasie meczu wystrzeliÅ‚a piÅ‚kÄ™ w trybuny i zniszczyÅ‚a rakietÄ™, Patrick Mouratoglou podsumowaÅ‚ to na LinkedInie tak: “Rozumiem rozczarowanie. Przegrana w finale Wielkiego Szlema Å‚amie serce, zwÅ‚aszcza gdy czujesz, że masz w sobie potencjaÅ‚, by go wygrać. Rozumiem, że [Aryna] chce przestrzeni. Te emocje sÄ… ludzkie i nie obwiniam jej za to, że je odczuwa ani że tak reaguje. Wie, że nie powinna. Jest mÄ…dra. Po prostu nie może siÄ™ powstrzymać”.
    „ŚwiÄ…tek to nie superstar”. Deprecjonowanie statusu Polki

    Wracając jednak do wypowiedzi Mouratoglu po US Open. To nie był jedyny raz, kiedy Francuz uderzył w polską tenisistkę. Rok temu głośnym echem odbiła się dyskusja na temat harmonogramu sesji wieczornych w Roland Garros i domniemanej dyskryminacji kobiecego tenisa. Wtedy to właśnie Patrick Mouratoglou wtrącił do debaty nazwisko Igi Świątek, obniżając jej rangę.

    W wywiadach argumentowaÅ‚, że kibice kupujÄ…cy bilety na sesje wieczorne chcÄ… oglÄ…dać globalne ikony pokroju Sereny Williams czy Marii Szarapowej. PowiedziaÅ‚ wtedy: – Fani chcÄ… wrócić do domu i powiedzieć: “WidziaÅ‚em Djokovicia” albo “WidziaÅ‚em Alcaraza”. JeÅ›li wrócÄ… i powiedzÄ…: “WidziaÅ‚em ÅšwiÄ…tek”, to już nie to samo. I dodawaÅ‚: – Iga nie jest supergwiazdÄ…. To fakt. Nie jest takÄ… supergwiazdÄ… jak Serena Williams, czy Maria Szarapowa”.

    Porównywanie szeÅ›ciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej do legend z dawnych epok w celu udowodnienia, że “nie jest wystarczajÄ…co wielkÄ… gwiazdÄ…” budzi spory niesmak. Kilka tygodni temu celnie na ten temat wypowiedziaÅ‚ siÄ™ Andy Roddick, byÅ‚y lider rankingu ATP. ApelujÄ…c o szacunek dla Polki, Roddick zmiażdżyÅ‚ argumenty malkontentów: “OdnoszÄ™ wrażenie, że o Idze czÄ™sto, zwÅ‚aszcza wÅ›ród amerykaÅ„skiej publicznoÅ›ci, rozmawia siÄ™ tylko wtedy, gdy gra w finale lub gdy mocno rozczaruje. To okropne! Musimy okazywać jej wiÄ™cej szacunku. Ona na to zasÅ‚użyÅ‚a. PrzejrzaÅ‚em dÅ‚ugÄ… listÄ™ tenisistów. ÅšwiÄ…tek ma wiÄ™cej tytułów wielkoszlemowych niż Szarapowa, Clijsters, Davenport czy Jim Courier. Dorównuje za to Edbergowi, Beckerowi, natomiast ma o jeden tytuÅ‚ mniej od McEnroe’a, Alcaraza, Venus Williams, Henin, a o dwa od Agassiego i Lendla”.

    Mimo to Mouratoglou zdaje się uparcie trzymać narracji, w której przy Szarapowej osiągnięcia Polki bledną. Z kolei fakt, że Idze daleko w tym momencie do sukcesów Sereny Williams (23 tytuły wielkoszlemowe w singlu), nie oznacza przecież, że nie należy ona do supergwiazd kobiecego tenisa.

    W niedocenianiu Igi ÅšwiÄ…tek Patrick Mouratoglou jest przynajmniej konsekwentny. Gdy jesieniÄ… 2023 roku Polka w spektakularnym stylu rozbiÅ‚a rywalki w WTA Finals i wróciÅ‚a na fotel liderki rankingu WTA, francuski trener zapytany o obecne supergwiazdy tenisa kobiecego… pominÄ…Å‚ IgÄ™, wskazujÄ…c na Naomi OsakÄ™ i Coco Gauff. To kontrowersyjny wybór, tym bardziej że Japonka w tamtym czasie przebywaÅ‚a na urlopie macierzyÅ„skim i przez rok nie graÅ‚a w tenisa.
    Cisza na korcie? Dla Mouratoglou to grzech

    Kolejnym polem starcia stała się tradycja i etykieta tenisowa. Dwa lata temu po meczu drugiej rundy Roland Garros z Naomi Osaką Iga Świątek zaapelowała do publiczności o ciszę i powstrzymanie się od krzyków w trakcie wymian, ponieważ rozprasza to zawodniczki.

    – ChcÄ™ powiedzieć jednÄ… rzecz. Przykro mi, że muszÄ™, bo wszystkich was bardzo szanujÄ™ i wiem, że gram dla was, że to rozrywka, że dziÄ™ki wam zarabiam na życie. Ale czasami gdy jest duża presja i krzykniecie coÅ› w trakcie wymiany albo tuż przed returnem, to naprawdÄ™ trudno jest zachować koncentracjÄ™. ProszÄ™, wspierajcie nas przed miÄ™dzy wymianami, a nie w trakcie. Wtedy bÄ™dzie wspaniale – mówiÅ‚a ÅšwiÄ…tek.

    Mouratoglou zareagował wtedy natychmiastowo. Nagrał materiał wideo, w którym sprzeciwił się słowom Polki, twierdząc, że kibice powinni mieć pełne prawo do ekspresji, a emocje na trybunach są tym, co buduje widowisko. Pogląd ten w tenisie pozostaje w mniejszości, bo to cisza zwykle wciąż dominuje na światowych kortach i jest wspierana przez tenisistów oraz trenerów.

    Czego nie zrobi lub nie powie Iga Świątek, spotyka się często z krytyką ze strony Patricka Mouratoglou. Francuz nie przepuszcza okazji, by wbić jej szpilę, ale pamiętajmy, że sukcesy naszej tenisistki mówią same za siebie głośniej niż najlepiej wykalkulowane opinie tego czy innego eksperta.

    Nie wiadomo, dlaczego francuski trener tak upatrzyÅ‚ sobie akurat PolkÄ™. Można jedynie spekulować, że być może chciaÅ‚ z niÄ… współpracować? Jego nazwisko byÅ‚o wymieniane w gronie kandydatów na nowego trenera Igi dwa razy: w październiku 2024 po rozstaniu z Tomaszem Wiktorowskim oraz w marcu 2026 po pożegnaniu Wima Fissette’a. Niewykluczone też, że Mouratoglou po prostu wykorzystuje okazjÄ™, by byÅ‚o o nim gÅ‚oÅ›no i stÄ…d jednoznaczne opinie o ÅšwiÄ…tek. Na pewno jest to ze strony takiej sÅ‚awy trenerskiej zachowanie wyjÄ…tkowe na tle caÅ‚ego Å›rodowiska tenisowego.

    Wczytywanie kolejnego artykuÅ‚u…

  • ÅšwiÄ…tek zabraÅ‚a marzenia rywalce, Chorwaci w szoku. “ZaÅ‚amaÅ‚a siÄ™”, burza w mediach

    ÅšwiÄ…tek zabraÅ‚a marzenia rywalce, Chorwaci w szoku. “ZaÅ‚amaÅ‚a siÄ™”, burza w mediach

    Iga ÅšwiÄ…tek pokazaÅ‚a wielki hart ducha podczas starcia z DonnÄ… Vekić w trzeciej rundzie China Open w Pekinie – choć rywalka byÅ‚a już dosÅ‚ownie o maÅ‚y krok od triumfu, to Polka dokonaÅ‚a kapitalnego zwrotu akcji i wygraÅ‚a 4:6, 7:6 (7-0), 6:2. Taki obrót spraw oczywiÅ›cie nie umknÄ…Å‚ mediom z Chorwacji, czyli ojczyzny Vekić.
    Donna Vekić i Iga Świątek na korcie podczas meczu China Open; zawodniczki w sportowych strojach, z rakietami.

    Donna Vekić i Iga ÅšwiÄ…tekRobert Prange/Getty Images – Lintao Zhang/Getty ImagesGetty Images

    Iga ÅšwiÄ…tek nie miaÅ‚a najlepszego wejÅ›cia w mecz trzeciej rundy zawodów WTA rangi 1000 w Pekinie – w potyczce z DonnÄ… Vekić przez pewien czas to wÅ‚aÅ›nie Chorwatka byÅ‚a stronÄ… dominujÄ…cÄ… i wygraÅ‚a pierwszego seta 6:4.

    W drugiej odsÅ‚onie byÅ‚o już 5:2 na korzyść Vekić, ale wówczas ÅšwiÄ…tek dokonaÅ‚a niebywaÅ‚ego zwrotu akcji i doprowadziÅ‚a do tie-breaka, który wygraÅ‚a do zera. Potem zaÅ› zdoÅ‚aÅ‚a przypieczÄ™tować swoje przejÅ›cie do kolejnego etapu China Open wygrywajÄ…c trzeciÄ… odsÅ‚onÄ™ 6:2, otwiera siÄ™ w nowym oknie. Z perspektywy oponentki Raszynianki taka przegrana byÅ‚a bez dwóch zdaÅ„ dojmujÄ…ca – i tak też oceniÅ‚y jÄ… chorwackie media.

    ÅšwiÄ…tek z awansem, ale to nie wszystko. Jedna opinia po meczu siÄ™ powtarza, otwiera siÄ™ w nowym oknie

    ÅšwiÄ…tek ograÅ‚a Vekić, w Chorwacji zawrzaÅ‚o. “ZapamiÄ™ta ten mecz na dÅ‚ugo

    “Vekić przegraÅ‚a w niemożliwy sposób. ZdominowaÅ‚a tenisistkÄ™ z czoÅ‚owej dziesiÄ…tki rankingu, a potem siÄ™ zaÅ‚amaÅ‚a” – napisaÅ‚ Niko Maticević Tportalu. Jak dodaÅ‚ autor, Vekić w drugim secie odnotowaÅ‚a “niewytÅ‚umaczalny spadek formy”.

    Na portalu sport.hrt.hr stwierdzono z kolei, że byÅ‚ to “dramatyczny pojedynek”, a Polka zdoÅ‚aÅ‚a “zdominować trzeciego seta”. PodkreÅ›lono przy tym, że Vekić “byÅ‚a bliska zwyciÄ™stwa nad byłą Å›wiatowÄ… jedynkÄ…”.

    “Urodzona w Osijeku tenisistka uÅ›miechaÅ‚a siÄ™ w kierunku swojego 18. zwyciÄ™stwa z zawodniczkÄ… z pierwszej dziesiÄ…tki rankingu w karierze, miaÅ‚a dosÅ‚ownie wszystko w swoich rÄ™kach” – opisywaÅ‚ Davor Burazin z “Dalmacija News”. Jak wskazaÅ‚ dziennikarz, jego rodaczka “roztrwoniÅ‚a całą przewagÄ™”.

    Wydarzenia ze stolicy Chin odnotowano też krótko na portalu Chorwackiego ZwiÄ…zku Tenisowego: “Donna z pewnoÅ›ciÄ… na dÅ‚ugo zapamiÄ™ta ten mecz, w którym byÅ‚a o krok od Å›wiÄ™towania – miaÅ‚a set na swoim koncie i stan 5:2 w drugiej części, dwukrotnie serwowaÅ‚a po triumf, ale niegdyÅ› najlepsza tenisistka Å›wiata zdoÅ‚aÅ‚a znaleźć sposób na awans do 1/8 finaÅ‚u” – skwitowano.

    Kolejną przeciwniczką Igi Świątek będzie reprezentantka USA Iva Jović. Turniej potrwa do 11 października.
    Tenisistka w zielonym stroju z opaską na głowie trzyma rakietę i wyraża silne emocje, szeroko otwierając usta i gestykulując ręką na tle kortu.

    Donna VekićClive Brunskill/Getty ImagesAFP
    sportowczyni ubrana w jasną kurtkę i białą czapkę z daszkiem odpowiada na pytania dziennikarzy, wokół niej widoczne są mikrofony i osoby z notatnikami oraz aparatami, tło stanowi ściana z logo sponsorów

    Iga ÅšwiÄ…tekPhoto by Miguel Reis / NurPhoto via AFPEast News
    Kobieta w sportowej bluzie i czapce z daszkiem udziela wywiadu przy mikrofonie podczas konferencji prasowej Roland Garros.

    Iga ÅšwiÄ…tekArtur GacAFP

    Novak Djoković – Alexander Zverev. Skrót meczu.

  • ÅšwiÄ…tek czekaÅ‚a, zwrot w boju rozstawionej Amerykanki. Polka ogÅ‚osiÅ‚a awans

    Świątek czekała, zwrot w boju rozstawionej Amerykanki. Polka ogłosiła awans

    Iga ÅšwiÄ…tek w poniedziaÅ‚kowy poranek wyszÅ‚a z ogromnych opresji, przegraÅ‚a pierwszego seta z DinnÄ… Vekić, przegrywaÅ‚a też w drugim, aż 2:5. OdrobiÅ‚a stratÄ™ dwóch przeÅ‚amaÅ„, odwróciÅ‚a losy meczu. Gdy one koÅ„czyÅ‚y, na stadionie Lotus trwaÅ‚o już spotkanie jej potencjalnych rywalek – Ivy Jovic i Kamilli Rachimowej. A prowadziÅ‚a je polska arbiter Marta MroziÅ„ska, na której oczach rozstawiona Amerykanka przegrywaÅ‚a w drugiej partii… 2:5. MroziÅ„ska ogÅ‚osiÅ‚a koniec spotkania po 114 minutach. Wiemy już, z kim Iga zagra w Å›rodÄ™.
    article cover

    Iva Jovic i Iga ÅšwiÄ…tekUlises Ruiz/AFP & Andy Wong/Associated Press/East NewsEast News/AFP

    Iga Świątek rozegrała w poniedziałek w Pekinie jedno z bardziej niezwykłych spotkań w swojej karierze. Trochę przypominające to z Roland Garros 2024, gdy w drugiej rundzie broniła piłki meczowej w starciu z Naomi Osaką. Może i wtedy stawka była większa, bo jednak odbywało się w Wielkim Szlemie, niemniej w trzecim secie przegrywała z Japonką już 2:5. I wygrała pięć kolejnych gemów.

    Teraz w starciu z Donną Vekić było 2:5 w drugim secie, pierwszego też przegrała. Do tego momentu ani razu nie przełamała Chorwatki, miała na to zaledwie jedną szansę. I nagle wszystko się odmieniło, Polka momentalnie zmieniło oblicze tego starcia. Wygrała cztery kolejne gemy, a nie pięć, jak wówczas w potyczce z Osaką, ale od startu tie-breaka znów była bezwzględna. Pięć kolejnych wygrała za to w trzeciej odsłonie tego spotkania, na sam koniec. A to dało jej zwycięstwo 4:6, 7:6 (0), 6:2.

    W Å›rodÄ™ Iga znów wystÄ…pi w Pekinie, powalczy o 1/4 finaÅ‚u. RywalkÄ™ poznaÅ‚a półtorej godziny po zakoÅ„czeniu swojego starcia. Iva Jovic, 18-letnia Amerykanka rozstawiona tu z “10”, byÅ‚a zdecydowanÄ… faworytkÄ… w meczu z KamillÄ… RachimowÄ… – RosjankÄ… reprezentujÄ…cÄ… Uzbekistan. Tymczasem w drugim secie sytuacja wymknęła siÄ™ Jovic spod kontroli.

    WTA Pekin. Iga ÅšwiÄ…tek czekaÅ‚a na swojÄ… rywalkÄ™. ZaskakujÄ…cy przebieg meczu Jovic – Rachimowa

    PotyczkÄ™ na korcie Lotus sÄ™dziowaÅ‚a Marta MroziÅ„ska – polska arbiter z tzw. “ZÅ‚otÄ… BlachÄ…”, pozwalajÄ…cÄ… jej prowadzić najważniejsze mecze nawet na Wielkich Szlemach. Nie miaÅ‚a trudnego zadania, samo spotkanie byÅ‚o dość pÅ‚ynne, bez zbÄ™dnego opóźniania akcji czy kontrowersji.
    Tenisistka ubrana w czarny strój sportowy i białą opaskę na głowie z wyrażeniem silnych emocji na twarzy, ściska ramię po dynamicznym zagraniu na tle rozmazanego ciemnego tła z podświetlonym napisem.

    Iva JovicUlises RuizAFP

    Za to nie niezwykÅ‚e, bo gdy Jovic i Rachimowa koÅ„czyÅ‚y czwartego gema, na tablicy z czasem widniaÅ‚o “0:30”. GraÅ‚y pół godziny, Amerykanka prowadziÅ‚a 4:0. Wszystkie gemy byÅ‚y rozgrywane na przewagi, Rachimowa miaÅ‚a kilka szans na przeÅ‚amanie. I żadnej z nich nie wykorzystaÅ‚a, w przeciwieÅ„stwie do 18-latki.

    Seta zaś przegrała 1:6, znów po tak niezwykłym gemie, w którym Kamilla wywalczyła sobie cztery okazje na doprowadzenie do 2:5. I nic z tego nie wyszło.

    W drugiej partii coÅ› siÄ™ jednak zmieniÅ‚o. Przede wszystkim Rachimowa ograniczyÅ‚a liczbÄ™ niewymuszonych błędów, w pierwszej partii miaÅ‚a ich aż 25. PojawiÅ‚y siÄ™ oznaki frustracji u Jovic, gÅ‚oÅ›niejsze sÅ‚owa w kierunku boksu. ZostaÅ‚a przeÅ‚amana raz, wreszcie drugi. ByÅ‚o 2:5 i 15-40 z jej perspektywy, broniÅ‚a dwóch piÅ‚ek setowych. PierwszÄ… wygraÅ‚a po dobrej akcji zaczÄ™tej serwisem, drugÄ… – ryzykownym dropszotem.

    ZÅ‚apaÅ‚a ten sam moment co ÅšwiÄ…tek, u Rachimowej pojawiÅ‚y siÄ™ błędy. ZrobiÅ‚o siÄ™ 3:5, za chwilÄ™ 4:5, 5:5. W przeciwieÅ„stwie do Polki Iva nie musiaÅ‚a grać tie-breaka, zakoÅ„czyÅ‚a sprawÄ™ szybciej. PokonaÅ‚a RachimowÄ… 6:1, 7:5 – w Å›rodÄ™ wiÄ™c po raz pierwszy w karierze zmierzy siÄ™ z byłą liderkÄ… rankingu WTA.
    Młoda kobieta w sportowym stroju i białej czapce z daszkiem unosi ręce, wygląda na skoncentrowaną; na tle widoczne rozmyte logo turnieju tenisowego.

  • Hurkacz poznaÅ‚ rywala w walce o finaÅ‚ w Pekinie!

    Hurkacz poznał rywala w walce o finał w Pekinie!

    Alex de Minaur rywalem Huberta Hurkacza w półfinale ATP 500 w Pekinie. Australijczyk stoczył z Andriejem Rublowem pełne zwrotów akcji spotkanie. W pewnych momentach było widać gigantyczną niemoc obu tenisistów, a po chwili dochodziło do wielkich odrodzeń. Dopiero w trzecim secie stoczyli zacięty pojedynek.

    – CieszyÅ‚em siÄ™ grÄ…, czuÅ‚em piÅ‚kÄ™ znakomicie i dobrze czuÅ‚em siÄ™ też na korcie. CierpiaÅ‚em od poczÄ…tku roku, a tutaj w koÅ„cu gram naprawdÄ™ dobry tenis – ujawniÅ‚ Hubert Hurkacz po meczu z Karenem Chaczanowem – 7:6(2), 6:2. Polak awansowaÅ‚ do półfinaÅ‚u ATP 500 w Pekinie i spokojnie czekaÅ‚ na kolejnego rywala. WyÅ‚oniÅ‚o go starcie Alexa de Minaura z Andriejem Rublowem.

    Zobacz wideo Szalona Sabalenka! TOP 10 największych skandali gwiazdy tenisa
    Rollercoaster w walce o półfinał w Pekinie

    Było to dziewiąte bezpośrednie starcie Australijczyka z Rosjaninem w historii. Jak dotąd bilans był na remis (4-4). Dlatego też eksperci spodziewali się zaciętej rywalizacji. Nie było to jednak widowiskowe starcie, ale za to pełne zwrotów akcji.

    PoczÄ…tek należaÅ‚ zdecydowanie do Rublowa. Trzy pierwsze gemy? Trzy wygrane Rosjanina. Ba, w kolejnym znów byÅ‚ bliski przeÅ‚amania de Minaura, ale tym razem ta sztuka mu siÄ™ nie udaÅ‚a. Nie zraziÅ‚ siÄ™ jednak i w szóstej odsÅ‚onie tego seta ponownie wywalczyÅ‚ break point. Nie miaÅ‚ już litoÅ›ci dla rywala i natychmiast postawiÅ‚ kropkÄ™ nad “i”. Po chwili byÅ‚o już po secie – 6:1. TrwaÅ‚ on ledwie 36 minut.

    O pięć minut dÅ‚użej panowie przebywali na korcie w drugiej partii. Tym razem jednak de Minaur wyszedÅ‚ z pojedynku zwyciÄ™sko. Już w drugim gemie miaÅ‚ szansÄ™ przeÅ‚amać Rosjanina. Choć wówczas nie daÅ‚ rady, to przy kolejnej okazji nie daÅ‚ szans rywalowi. ProwadziÅ‚ 3:1 i ostatecznie utrzymaÅ‚ przewagÄ™ do koÅ„ca. Ba, w gemie numer osiem jeszcze jÄ… powiÄ™kszyÅ‚, bo ponownie odebraÅ‚ serwis przeciwnikowi – 6:2.

    Zobacz też: Eksperci rozpływają się nad Hurkaczem.
    Trzeci set zadecydował

    Hurkacz musiaÅ‚ poczekać kilkanaÅ›cie dodatkowych minut na poznanie rywala. Po kolejnych 30 minutach nic nie byÅ‚o pewne. Najpierw dwa gemy wygraÅ‚ Australijczyk, a kolejne dwa Rosjanin. – Rozpoczęła siÄ™ walka na wyniszczenie – podsumowaÅ‚ komentator Polsatu Sport, patrzÄ…c na to, co dzieje siÄ™ na korcie. A zaczęło siÄ™ dziać sporo, bo panowie zaserwowali nam naprawdÄ™ wyrównany bój. Gem za gem. WydawaÅ‚o siÄ™, że dojdzie do tie-breaka. Inny plan miaÅ‚ jednak de Minaur. 10. rakieta Å›wiata przeÅ‚amaÅ‚a Rublowa w ósmym gemie, co okazaÅ‚o siÄ™ kluczowe. PrzesÄ…dziÅ‚o to o awansie Australijczyka.

    Alex de Minaur – Andriej Rublow 1:6, 6:2, 6:3

    BÄ™dzie to piÄ…te bezpoÅ›rednie starcie Hurkacza i de Minaura w historii. Lepiej w tych pojedynkach radzi sobie Australijczyk – trzy zwyciÄ™stwa i jedna porażka. Mecz odbÄ™dzie siÄ™ w najbliższy poniedziaÅ‚ek, nie przed godzinÄ… 9:00 czasu polskiego.

  • Godziny do meczu ÅšwiÄ…tek z Vekić, a tu wieÅ›ci z Pekinu. Chorwatka pokonana

    Godziny do meczu Świątek z Vekić, a tu wieści z Pekinu. Chorwatka pokonana

    Turniej WTA 1000 w Pekinie wszedł na etap 1/16 finału, niedzielne zmagania zaczęły się od sporej sensacji, bo taką była porażka Aryny Sabalenki z Nikolą Bartunkovą. Jedyna nasza singlistka, która pozostała jeszcze w China Open, zagra w poniedziałek. Iga Świątek, bo o niej mowa,. zmierzy się z Donną Vekić. Chorwatka, dość niespodziewanie, dostała dodatkową możliwość występu w stolicy Chin. Wspólnie z Zeynep Sonmez wskoczyła do drabinki deblowej, zastępując Marię Sakkari i Paulę Badosę. Rozgrzewkę przed starciem z Polki więc zaliczyła, ale z niekorzystnym rezultatem.
    article cover

    Donna Vekić i Iga ŚwiątekWang Zhao & Al Bello/Getty Images via AFPAFP

    Pierwsze trzy dni rywalizacji zawodniczek rozstawionych przyniosÅ‚y już olbrzymie sensacje. Najpierw takÄ… byÅ‚a porażka Jeleny Rybakiny, w jej pierwszym spotkaniu jako liderki Å›wiatowego rankingu. I to z rywalkÄ… z drugiej setki, bo tam swoje miejsce miaÅ‚a dotÄ…d Alina Czarajewa, która pokonaÅ‚a turniejowÄ… “1” 3:6, 6:3, 6:4, otwiera siÄ™ w nowym oknie.

    W niedzielÄ™ w Å›lady Kazaszki poszÅ‚a Aryna Sabalenka, niespodziewanie przegrywajÄ…c z NikolÄ… BartunkowÄ…, otwiera siÄ™ w nowym oknie. O tyle to może mniejsze zaskoczenie, niż u Rybakiny, że 20-latka z Czech jest w coraz lepszej dyspozycji, zostaÅ‚a tu już rozstawiona, a SabalenkÄ™ miaÅ‚a “na widelcu” w czerwcu w Berlinie. ProwadziÅ‚a z niÄ… wtedy 6:2,4:0, by jednak odpaść. To jednak trzeci przypadek w tym roku, gdy BiaÅ‚orusinka przegrywa mecz w dwóch setach, tym razem 4:6, 3:6. O tyle dla jej teamu niepokojÄ…cy, że po raz trzeci od WImbledonu, bo tam ulegÅ‚a 0:2 Naomi Osace, później 0:2 w Cincinnati Sarze Bejlek, a teraz – Bartunkovej.

    Iga ÅšwiÄ…tek również przeżywaÅ‚a w tym sezonie sporo zawirowaÅ„, nie ma też takiej poduszki punktowej jak Sabalenka czy Rybakina, które zapewniÅ‚y już sobie miejsce w WTA Finals. Polka o to wciąż walczy, musi odrabiać straty do Eliny Switoliny czy Karoliny Muchovej. StÄ…d tak istotny jest dla niej turniej w Pekinie. PokonaÅ‚a tu w sobotÄ™ ChinkÄ™ Xinyu Gao, w poniedziaÅ‚ek zagra z rozstawionÄ… z “30” DonnÄ… Vekić.

    A Chorwatka dość niespodziewanie dziś zaliczyła dwusetowe przetarcie przed tym pojedynkiem.

    WTA Pekin. Donna Vekić wskoczyła do drabinki w deblu. Na godziny przed spotkaniem ze Świątek

    Chorwatka nie miała według pierwszych planów wystąpić w turnieju deblowym, choć wspólnie z Turczynką Zeynep Sonmez wyraziły taką chęć. Organizatorzy już na miejscu rozdali kilka specjalnych przepustek, jedna z nich przypadła Mai Chwalińskiej i Bartunkovej. Polka i Czeszka z przytupem zameldowały się w rywalizacji, pewnie pokonały Caty McNally i Janice Tjen 6:2, 6:2, otwiera się w nowym oknie.

    Gra Vekić okazała się możliwa na skutek kontuzji Pauli Badosy, która miałą rywalizować wspólnie z Marią Sakkari. Hiszpanka dokończyła sobotnie spotkanie z Jeleną Ostapenko, choć już w jego trakcie miała problemy. Przegrała 6:7 (5), 5:7, a później zgłosiła organizatorom uraz dolnej części pleców.
    Donna Vekić nie zagra po dziewiąty z Aryną Sabalenką, odpadła w czwartej rundzie Australian Open

    Donna VekićADRIAN DENNISAFP

    Ich miejsce zajęły Vekić i Sonmez, ale trafiÅ‚y na specjalistki od gry podwójnej: Ellen perez i Demi Schuurs. Gdyby któraÅ› z nich graÅ‚a z AustralijkÄ… czy HolenderkÄ… w singla, wynik byÅ‚by Å‚atwy do przewidzenia – na korzyć czy to Chorwatki, czy Turczynki. W deblu wyglÄ…da to jednak inaczej, liczy siÄ™ zrozumienie, ale też “czytanie” gry przy siatce.

    Pierwszy obrót serwisowy nie przyniósÅ‚ przeÅ‚amaÅ„, drugi – aż trzy. Vekić i Sonmez po raz straciÅ‚y serwis, to zdecydowaÅ‚o o ich porażce 4:6. A w drugiej partii, od przeÅ‚amania serwisu Sonmez, wszystko szÅ‚o już po myÅ›li faworytek. ZwÅ‚aszcza gdy kolejny brwak nastÄ…piÅ‚ po tym, jak Chorwatka wprowadzaÅ‚a piÅ‚kÄ™ do gry.

    Po godzinie i piÄ™ciu minutach byÅ‚o 4:6, 2:6 – Vekić musiaÅ‚a pogodzić siÄ™ z pierwszÄ… porażkÄ… w stolicy Chin. W poniedziaÅ‚ek też nie bÄ™dzie faworytkÄ… – z IgÄ… ma bilans 0-4. Ich spotkanie zacznie siÄ™ w Pekinie nie przed godz. 5 polskiego czasu.
    Ellen Perez ma ogromny kÅ‚opot – w kilkanaÅ›cie godzin musi przemieÅ›cić siÄ™ z Cancun do Sewilli

    Ellen PerezArtur Widak / NurPhotoAFP
    Tenisistka w białej czapce i koszulce skupiona na nadlatującej żółtej piłce znajdującej się bardzo blisko jej twarzy podczas meczu.

    Donna VekićWANG ZHAO AFP

    O