Iga Świątek potwierdziła to, co mówiła na korcie. Chodzi o wyznanie ws. tytułu

Written by

in

Iga Świątek w finale turnieju WTA 1000 w Toronto pokonała Jelenę Rybakinę, a podczas przemowy na korcie postanowiła zwrócić się do osób, które, tak jak ona, spotkały się z niesprawiedliwymi osądami i nienawiścią. Polka ten wątek rozwinęła później we wpisie w mediach społecznościowych, niejako potwierdzając to, co padło tuż po meczu. I potwierdziła, że tytuł dedykuje właśnie takim osobom. Dodała coś jeszcze.

Iga ŚwiątekMatthew Stockman/Getty ImagesAFP

Iga Świątek po raz pierwszy w sezonie dotarła do finału turnieju, a w meczu przeciwko Jelenie Rybakinie w Toronto potwierdziła, że ostatnie zwycięstwa nie były dziełem przypadku. Polka pokonała wiceliderkę rankingu WTA w dwóch setach (6:2, 6:3) i tym pewnym zwycięstwem przypieczętowała swój powrót na piątą pozycję kobiecego zestawienia. Dla zawodniczki, która w ostatnich miesiącach była często krytykowana za bryk wyników, to bardzo wiele znaczy.

Świadczy o tym pomeczowa wypowiedź 25-latki. Świątek podczas ceremonii dekoracji, już po odebraniu trofeum, przyznała, że ostatni czas nie był dla niej łatwy, ale skupiała się przede wszystkim na poprawie swojej gry, mimo przykrych rzeczy, jakie mogła przeczytać na swój temat w internecie. Postanowiła zadedykować trofeum wszystkim, którzy zmagają się z podobnymi problemami.

“Chciałam zadedykować to trofeum wszystkim, którzy zmagają się w niesprawiedliwymi osądami i hejtem. Po prostu dążcie do celu, rozwijajcie się i skupiajcie się na sobie, bo sami wiecie, co jest dla was najlepsze. I zawsze pamiętajcie o tym, co przed wami i co może być możliwe” – padło z ust Polki. A to nie koniec.

WTA Toronto. Iga Świątek dodała poruszający wpis

Świątek wątek hejtu rozwinęła we wpisie, jaki dodała później w mediach społecznościowych. Polka opublikowała oświadczenie w dwóch językach: polskim i angielskim, potwierdzając, że tytuł dedykuje osobom hejtowanym i niesprawiedliwie ocenianym.

Dla mnie zwycięstwo w National Bank Open w Toronto to więcej niż tylko kolejny wynik w turnieju. Dziś chcę zadedykować ten tytuł wszystkim, którzy mierzą się z niesprawiedliwą oceną, negatywnością i hejtem – czy to w sporcie, czy w innym obszarze życia. Wiem, jak przytłaczające potrafi to być. Pamiętajcie, to nie czyjeś opinie Was definiują

Zaapelowała też do wszystkich, którzy “podążają swoją drogą”, by się nie zatrzymywali. Dodała też coś jeszcze – wprost przyznała, że to właśnie swego rodzaju upartość sprawiła, że ona sama mimo narastającej krytyki sięgnęła po tytuł.

“I zobaczcie, gdzie jestem dzisiaj wieczorem… Ja skupiam się na własnym rozwoju. Po swojemu” – podkreśliła. Świeżo upieczona triumfatorka wyraziła też nadzieję, że wszyscy będą traktowali się z szacunkiem i życzliwością. Oraz zwróciła się do fanów, którzy się od niej nie odwrócili. “A wszystkim moim kibicom, którzy wspierają przy mnie na każdym kroku – ogromnie dziękuję” – zakończyła.

Brandon Nakashima – Ben Shelton. Skrót meczu.

Comments

Leave a Reply