Ależ mecz Polki w Nowym Jorku. Tak się pisze historię

Written by

in

Martyna Kubka bardzo udanie debiutuje w kwalifikacjach do US Open. W nocy ze środy na czwartek zmierzyła się z rozstawioną Mariną Bassols o awans do finału. Tak jej poszło.
Martyna Kubka
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Ostatni czas jest bardzo udany dla Martyny Kubki. Polka wygrała turniej rangi W75 w hiszpańskiej miejscowości Vitoria-Gasteiz, co pozwoliło jej awansować na 185. miejsce w rankingu WTA. Ten skok aż o 36 pozycji sprawił, że Polka po raz pierwszy mogła zagrać w kwalifikacjach do wielkoszlemowego US Open.

Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros
Anna Kubka zagra o awans do głównej drabinki US Open!

W swoim debiucie polska tenisistka mierzyła się z 16-letnią Anniką Penickovą, która od organizatorów otrzymała dziką kartę. Ten mecz był bardzo zacięty, a po dwóch setach mieliśmy wynik 1:1. “Decydująca odsłona rozpoczęła się najlepiej jak tylko mogła dla Penickovej. Amerykanka przełamała naszą zawodniczkę w pierwszym gemie, lecz ta nie pozostała jej dłużna i przy najbliższej okazji odpowiedziała dokładnie tym samym (1:1). Odpowiedź Martyny Kubki na taki początek seta była wręcz piorunująca – Polka wygrała trzy kolejne gemy, po drodze przełamując 16-latkę. Dość rzec, iż na przestrzeni tych gemów młodsza z tenisistek ugrała zaledwie trzy punkty (4:1)” – relacjonował na łamach Sport.pl Piotr Więcławek. Ostatecznie Kubka zatriumfowała w tej partii 6:2, a w całym meczu 2:1 (6:7(5), 6:4, 6:2) i to ona awansowała do kolejnej rundy kwalifikacji.

W niej zmierzyła się z rozstawioną z “21” Mariną Bassols (133. WTA). To spotkanie od samego początku było bardzo zacięte. Już w pierwszym gemie pierwszego seta Hiszpanka miała dwie okazje do przełamania Polki, ale żadnej z nich nie wykorzystała. W kolejnej odsłonie tego seta to Kubka miała dwa break pointy, ale również nie dała rady przechylić szali na swoją stronę. Kiedy wydawało się, że mecz może zakończyć się tie-breakiem, nastąpił przełom.

Zobacz też: Naczelna skandalistka wywołała awanturę w samolocie. Oto co wrzuciła do sieci

W ósmym gemie, przy wyniku 4:3 dla naszej tenisistki Polka znów stanęła przed szansą wygrania przy podaniu rywalki. Wyszła na prowadzenie 40:15, więc miała na to dwie szanse. Ostatecznie… wystarczyła tylko jedna i Polka wyszła na prowadzenie. Następny gem był niemal perfekcyjny w wykonaniu Kubki – wygrała tego gema bez straty punktu i przypieczętowała zwycięstwo w pierwszym secie 6:3.

W drugiej partii rywalka się posypała, Kubka błyskawicznie prowadziła już 4:0. Rywalka nie miała żadnych argumentów, a Polka nie wypuściła już zwycięstwa z rąk. Ta partia zakończyła się wynikiem 6:2, choć nasza tenisistka potrzebowała dwóch piłek meczowych, by zamknąć to trwające godzinę i 18 minut spotkanie.
Martyna Kubka – Marina Bassols 2:0 (6:3, 6:2)

W finale kwalifikacji Martyna Kubka zmierzy się z wyżej notowaną Kristiną Liutovą (125. WTA). Rosjanka po drodze pokonała Tatianę Prozorową (163. WTA) i Lolę Radivojević (150. WTA). To spotkanie zaplanowano na czwartek, 27 sierpnia. Tenisistki wyjdą na kort nie przed godz. 20:00. Triumfatorka tego starcia zagra w głównej drabince US Open.

Comments

Leave a Reply