Wstrząs po rezygnacji, triumf Świątek. A jednak, ostateczny komunikat

Written by

in

4 kwietnia 2022 roku – ta data już na stałe zapisała się w kronikach polskiego tenisa. Tego dnia Iga Świątek jako nasza pierwsza zawodniczka w historii znalazła się na pierwszym miejscu w rankingu WTA.

Raszynianka historyczny awans zapewniła sobie już wcześniej – 21 marca – gdy awansowała do trzeciej rundy turnieju WTA w Miami, następnie sięgając po tytuł. Już wówczas stało się jasne, że to ona skorzysta na nagłej rezygnacji ówczesnej pierwszej rakiety świata – Ashleigh Barty, która postanowiła nagle przejść na emeryturę, a następnie poprosiła o skreślenie jej nazwiska ze światowego zestawienia.

– Ten dzień jest dla mnie trudny i pełen emocji, ponieważ ogłaszam wycofanie się z tenisa. (…) Jestem bardzo wdzięczna za wszystko, co dał mi ten sport, odchodzę z poczuciem dumy i spełnienia. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie w mojej drodze, zawsze będę wdzięczna za wspomnienia, które razem stworzyliśmy, a zostaną ze mną na całe życie – przekazała wówczas Australijka, wywołując ogromną konsternację.

Tenis. Ashleigh Barty wróci na kort? Padła jednoznaczna deklaracja

Od tamtej pory minęły już niemal cztery lata, a 29-letnia Ashleigh Barty – która w międzyczasie sprawdzała się na polu golfowym – wciąż jest w wieku, który nie przekreśla jej szans na powrót na kort w wielkim stylu.

Czy ten scenariusz wciąż jest możliwy? Głos w tej sprawie zabrała sama zainteresowana w rozmowie z “The New Daily”.

Minęły prawie cztery lata, odkąd Barty zszokowała świat tenisa i nagle zrezygnowała. Jednak 29-letnia matka dwójki dzieci nie planuje powrotu

A sama zainteresowana dodała: – Na pewno nie tęsknię za życiem na walizkach. Zawsze byłam domatorką i uwielbiam być w domu. Kocham spędzać czas z moimi dziećmi, siostrami, siostrzenicami i siostrzeńcem. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwa, wiodąc nudne, szczęśliwe życie. Moim priorytetem i celem na chwilę obecną jest to, aby móc cieszyć się moimi dziećmi i rodziną, obserwować ich rozwój i dorastanie. Kocham swoje życie – ogłosiła wszem i wobec Ashleigh Barty.

Australijka zapewniła przy tym, że brakuje jej pewnych rzeczy z czasów kariery, lecz w świecie tenisa zamierza spełniać się wyłącznie w roli bacznej obserwatorki wydarzeń na korcie.

– Tęsknię za wieloma rzeczami związanymi z graniem, ale jest też wiele takich, których mi nie brakuje. Myślę, że jest tak tylko dlatego, że jestem niezwykle wdzięczna za to, że mogłam być w samym centrum wydarzeń, a teraz cieszę się nimi jako widz – stwierdziła była liderka rankingu WTA.

Iga Świątek: Gra dla reprezentacji Polski to zawsze ogromna przyjemność. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Iga Świątek

Iga ŚwiątekAKPA

Comments

Leave a Reply