Polacy rozpoczęli zmagania na United Cup 2026. Jednak na kilka godzin przed startem pierwszego meczu doszło do pewnego niespodziewanego zwrotu akcji, który to na wideo ogłosił Hubert Hurkacz. Zwrócił się z informacją do Igi Świątek. Chodzi o “zaginioną” maskotkę drużyny. Sprawa właśnie się rozwiązała. I to z jakim efektem.
Po lewej stronie mężczyzna w czarnym t-shircie zakrywa twarz dłonią z uśmiechem, na prawej kobieta w szarej, bezrękawnikowej bluzce patrzy przed siebie z poważnym wyrazem twarzy. W tle inne osoby pozostają nieostre.
Hubert Hurkacz, Iga ŚwiątekBartlomiej Kudowicz/Forum/MAREK KUDELSKI/AGENCJA SE/East NewsAgencja FORUM
Polacy rozpoczęli w Sydney grupowe zmagania w ramach United Cup. Po starciach z Niemcami (5 stycznia) zaplanowane są mecze z Holandią (7 stycznia). W biało-czerwonej kadrze znaleźli się Iga Świątek, Hubert Hurkacz, Katarzyna Kawa, Katarzyna Piter, Jan Zieliński i Daniel Michalski. Kapitanem jest Mateusz Terczyński, wieloletni sparingpartner i przyjaciel Hurkacza. Prosto z Australii panowie nadali teraz komunikat skierowany do wiceliderki rankingu WTA.
Komunikat dla Igi Świątek. Jest dobra wiadomość
Na nowym wideo, którego współtwórcami są Terczyński, WTA, ATP i United Cup, w pierwszych kadrach widzimy najpierw Świątek pływającą w basenie na różowym dmuchanym flamingu, a za chwilę Hurkacza, który ma dla tenisistki ważną wiadomość. Stoi przed kamerą, trzymając flaminga, i komunikuje: “Znaleźliśmy flaminga i wraca do nas do reprezentacji Polski na United Cup”.
O co chodzi z całą akcją? To wytłumaczono w dalszej części nagrania. “To nadzwyczajna opowieść o zaginionym przedmiocie, który należał do reprezentacji Polski w tenisie” – rozpoczęto. Flaming towarzyszył biało-czerwonej kadrze podczas wcześniejszych meczów United Cup i był niejako maskotką drużyny oraz symbolem jej zwycięstwa. Jednak w pewnym momencie zniknął.
Nie mam pojęcia, gdzie jest teraz
Okazuje się, że został przekazany na licytację na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a później trafił w ręce Górskiej Akademii z Zakopanego. Teraz nastąpił zwrot akcji i wrócił w ręce polskiej drużyny tenisa. “Maskotkę” z rąk dzieci ze szkółki odebrał Hurkacz. “Nie wiedzieliśmy, gdzie się podziewał. Dziękujemy, że fantastycznie się nim zaopiekowaliście” – powiedział.
W ten sposób flaming znów towarzyszy Świątek i spółce podczas United Cup. I kto wie, może znów będzie szczęśliwym amuletem i razem z Polakami dotrze aż do finału turnieju? Ten zaplanowany jest na 11 stycznia. Poprzedzą go półfinał (10 stycznia), ćwierćfinały (8-9 stycznia) i trwająca właśnie (do 7 stycznia) faza grupowa.
Iga Świątek rozpoczęła pobyt w Australii od prezentu. „Dobra kawa. Tego mi teraz potrzeba”© 2025 Associated Press
Hubert Hurkacz i Iga Świątek
Hubert Hurkacz i Iga ŚwiątekPatrick HAMILTONAFP
Iga Świątek
Iga ŚwiątekROBERT SZANISZLO / NurPhoto / NurPhoto via AFPAFP
Iga Świątek
Iga ŚwiątekFoto Olimpik / NurPhoto / NurPhoto via AFPAFP
Dwójka tenisistów w sportowych strojach świętuje udaną akcję na korcie, podając sobie ręce i uśmiechając się do siebie. Tło stanowi niebieski kort tenisowy.
Hubert Hurkacz, Iga ŚwiątekRob PrangeAFP

Leave a Reply