McEnroe mówi wprost przed US Open. “Iga Świątek to moja faworytka”

Written by

in

Najlepsi tenisiści oraz tenisistki są już w Nowym Jorku, gdzie 30 sierpnia rusza wielkoszlemowy US Open. Wśród faworytek singlowej rywalizacji kobiet jest Iga Świątek, która w dwóch turniejach poprzedzających nowojorską imprezę zanotowała zwycięstwo oraz dotarła do półfinału. W oczach Patricka McEnroe, triumfatora Roland Garros, Polka jest główną pretendentką do tytułu w tegorocznej edycji.
Iga Świątek
Aaron Doster-Imagn Images / REUTERS

Od poniedziałku 24 sierpnia wszystkie oczy światowego tenisa skierowane są na Nowy Jork i trwające tam eliminacje do turnieju głównego US Open. Ponadto ruszyła także rywalizacja w mikście, w którym biorą udział m.in. najlepsi zawodnicy i zawodniczki, na czele z Aryną Sabalenką czy Novakiem Djokoviciem.

Zobacz wideo Klaudia Kazimierska pobiegła po rekord Polski
Świątek faworytką w oczach triumfatora Roland Garros

W ostatnich tygodniach wyraźną zwyżkę formy zanotowała Iga Świątek. Polka w znakomitym stylu triumfowała w Canadian Open w Toronto, a następnie dotarła do półfinału Cincinnati Open, gdzie broniła tytułu sprzed roku. Na tym etapie rywalizacji po bardzo wyrównanym spotkaniu musiała uznać wyższość Jessici Peguli po trzysetowym boju.

Tuż przed startem eliminacji do drabinki głównej na jednej z konferencji prasowych ESPN triumfator deblowego turnieju Roland Garros w 1989 roku, Patrick McEnroe wytypował swoją faworytkę imprezy na kortach Flushing Meadows. Zdaniem byłego tenisisty główną pretendentką do zwycięstwa w Nowym Jorku jest Iga Świątek. – Postawiłbym na Igę Świątek w rywalizacji kobiet – to moja faworytka. Podoba mi się jej gra. Gra z nieco większym marginesem, nie jest tak ofensywna, co moim zdaniem jest dla niej bardzo korzystne. To powód, dla którego postawiłbym na Igę – przyznał młodszy brat legendarnego Johna McEnroe, zdobywcy siedmiu tytułów wielkoszlemowych w singlu oraz dziewięciu w deblu.

Amerykanin dodał także, iż Polka nie jest faworytką opinii publicznej. – Nie sądzę, żeby była faworytką. Najpewniej w tej roli znajduje się Sabalenka. Myślę także, że po zwycięstwie Coco Gauff w Cincinnati jej szansa na powtórzenie triumfu z 2023 roku jest bardzo możliwa – dodał, nadmieniając jednocześnie, jak spore grono zawodniczek może “bić się” o to trofeum. – Wśród kobiet jest prawdopodobnie od sześciu do ośmiu zawodniczek, które mają szansę wygrać turniej – zakończył.
Liczne grono faworytek US Open

Mary Joe Fernandez, była numer “4” rankingu WTA wyraziła się w podobnym tonie, jeśli chodzi o triumfatorkę Cincinnati Open z ostatnich dni. Jej zdaniem to 22-latka prezentuje obecnie najlepszy tenis w stawce. Nie należy jednak zapomnieć o Sabalence, która po ostatnich niepowodzeniach będzie podrażniona, co może jej pomóc w walce o trzeci z rzędu triumf na kortach Flushing Meadows.

– Sabalenka walczy o trzecie z rzędu zwycięstwo. Od czasu zwycięstwa w Indian Wells oraz Miami open nie dotarła do finału. Po drodze straciła sporo ze swojej przewagi punktowej w rankingu. Z pewnością będzie podrażniona, ale musi uważać na rywalki, które mogą zepchnąć ją z prowadzenia w zestawieniu WTA – oceniła 55-latka.

– Coco Gauff grała w Cincinnati wyjątkowo dobrze. To samo tyczy się turnieju w Toronto. Moim zdaniem to ona prezentuje obecnie najlepszy tenis w całej stawce. Groźna będzie także Jessica Pegula. Nie możemy zapomnieć o Jelenie Rybakinie, która także będzie się liczyła, jeśli tylko będzie zdrowa – grała przecież w finale w Kanadzie ze Świątek. Jest jeszcze Alexandra Eala, która triumfowała w Waszyngtonie, pokonując po drodze wiele znakomitych zawodniczek – skwitowała finalistka Australian Open oraz Roland Garros.

Singlowa rywalizacja w tegorocznym US Open rozpocznie się 30 sierpnia. Finał turnieju kobiet zaplanowano na sobotę, 12 września. Dzień później zmagania zakończą panowie. Tytułów sprzed roku bronić będą Aryna Sabalenka oraz powracający po kontuzji nadgarstka Carlos Alcaraz.

Comments

Leave a Reply