Jedyny taki finał. Świątek pokonała Rybakinę. Pierwszy tytuł w roku. Rewanż w Toronto

Written by

in

Za nami półfinały turnieju WTA 1000 w Toronto. W tym roku do pojedynku o tytuł awansowały Iga Świątek, która pokonała Elinę Switolinę oraz Jelena Rybakina po zwycięstwie z Coco Gauff. Będzie to dopiero drugi finał w historii rywalizacji Polki z Kazaszką. Wcześniej zmierzyły się one w Dosze. Mecz ten odbył się w 2024 roku i wówczas górą była Iga Świątek. Teraz Rybakina będzie chciała wziąć rewanż.
Jelena Rybakina / Iga Świątek – finalistki WTA Doha w 2024 roku. Teraz czeka je drugi pojedynek o tytuł

Jelena Rybakina / Iga ŚwiątekTnani Badreddine/DeFodi Images / Robert PrangeGetty Images

Iga Świątek pokonała Elinę Switolinę, a Jelena Rybakina po zwrocie akcji zwyciężyła w meczu z Coco Gauff. Tak rozstrzygnęły się półfinały turnieju WTA 1000 w Toronto.

Dojdzie więc do wielkiego finału z udziałem Igi Świątek i Jeleny Rybakiny. Dla polskiej tenisistki będzie to pierwszy pojedynek o tytuł w tym roku. Jelena Rybakina natomiast jest liderką rankingu WTA Race. Polka trafiła więc na najtrudniejszą możliwą rywalkę – najlepszą zawodniczkę bieżącego touru.

Iga Świątek rozegrała z Jeleną Rybakiną dwanaście meczów bezpośrednich. Sześć z nich wygrała i sześć przegrała. Co ciekawe, będzie to dopiero drugi finał z udziałem tych dwóch zawodniczek.

Świątek wracała po 1:6 w półfinale ze Switoliną. Trzeci set decydował o losach awansu

Jedyny finał Świątek z Rybakiną. Zacięta walka w pierwszym secie i deklasacja w drugim

Pierwszy i jak dotąd jedyny miał miejsce w Dosze w 2024 roku. Spotkanie odbyło się w lutym – podobnie jak teraz był to więc pierwszy finał Igi Świątek w sezonie.

Pierwszy set tamtego pojedynku był niezwykle zacięty. Rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku na przewagi. Iga Świątek wygrała 10:8 i wyszła na prowadzenie w wielkim finale.

Po tym secie Polka mocno uskrzydlona ruszła po zwycięstwo. Rybakina natomiast na korcie wydawała się mocno przybita i rozregulowana. W drugiej odsłonie trafiła tylko 57% pierwszych serwisów (Iga Świątek 77%) i skończyła zaledwie 9 na 17 takich piłek (15/20 u Polki).

Szczególnie ten aspekt gry “kulał” w tamtym meczu u Jeleny Rybakiny. Polka dzięki dwóm przełamaniom w gemach numer 3 i 7 odniosła wielkie zwycięstwo.

Iga Świąek walczy, by odzyskać formę z 2024 roku

Rok 2024 ogólnie był dla Igi Świątek bardzo udany. Paradoksalnie, ponieważ w jego drugiej połowie rozpoczęły się wielkie problemy Polki – załamanie formy po igrzyskach olimpijskich i pozytywny wynik testu dopingowego, po których Świątek zaczęła notować “zjazd formy”.

W 2024 roku Iga Świątek, poza Dohą, rozegrała jeszcze cztery finały: Indian Wells, Madryt, Rzym i Paryż. Wszystkie wygrała. Później na igrzyskach olimpijskich zdobyła brązowy medal. Od tamtych sukcesów minęło już sporo czasu. Po drodze Polka wygrała, co prawda Wimbledon, więc nie można mówić o “latach posuchy”, ale wciąż trwa walka o odzyskanie najlepszej formy. Być może wygrana w finale z Rybakiną w Toronto będzie punktem zwrotnym. Wszyscy kibice najlepszej polskiej rakiety wierzą w to, że tak właśnie się stanie.
Tenisistka w jasnoniebieskim stroju i czapce trzyma rakietę, uśmiechając się podczas meczu na korcie, w tle widoczni kibice.

Iga ŚwiątekRobert PrangeGetty Images
Jelena Rybakina

Jelena RybakinaIZHAR KHANAFP

Taylor Fritz – Rafael Jodar. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Comments

Leave a Reply