Ostatnią wielkoszlemową przygodę w tym sezonie czas zacząć – może powiedzieć sobie Maja Chwalińska, która dziś wieczorem zmierzy się na kortach US Open z Taylor Townsend. Głos przed startem naszej tenisistki zabrał w rozmowie z WP Sportowe Fakty były finalista tej imprezy w grze podwójnej – Marcin Matkowski. Siódmy niegdyś tenisista światowego rankingu deblowego mówił wprost o możliwej neutralizacji atutu 24-latki. Zwrócił się także z apelem do jej kibiców.
Maja Chwalińska w jasnozielonej koszulce z rakietą tenisową w dłoni podczas meczu na korcie.
Maja ChwalińskaEmma Da SilvaEast News
To właśnie Wielki Szlem wyniósł Maję Chwalińską na tenisowy piedestał. Po finale Rolanda Garrosa nasza 22. rakieta świata wciąż nie zdołała jednak pójść za ciosem. Na Wimbledonie i bezpośrednio po zmaganiach w Londynie przeszkodziła jej w tym kontuzja. A ostatnio kłopotem mógł być także brak rytmu i niewygodna dla niej twarda nawierzchnia, na której brakuje jej doświadczenia.
Menedżer Mai Chwalińskiej nie chce o tym rozmawiać. Czarny scenariusz
Mimo to Maja Chwalińska na US Open może cieszyć się z rozstawienia. Przy jej nazwisku znalazł się numer “20” oraz dane Taylor Townsend jako jej premierowej rywalki. Amerykanka jest obecnie wiceliderką deblowego rankingu WTA, lecz potrafi nieźle radzić sobie na nowojorskich obiektach także w singlu, bo dwukrotnie docierała już do czwartej rundy rywalizacji.
US Open. Maja Chwalińska zagra z Taylor Townsend w I rundzie
Co można powiedzieć przed starciem 30-latki z Mają Chwalińską? Głos w tej sprawie zabrał w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty inny specjalista od gry podwójnej – Marcin Matkowski, charakteryzując grę reprezentantki gospodarzy. Jak stwierdził, może ona zneutralizować pewien atut polskiej tenisistki.
– To głównie deblistka, ale to bardzo nieprzyjemne losowanie. Amerykanka też jest leworęczna, więc atut Chwalińskiej w postaci jej leworęczności jest trochę neutralizowany. Townsend potrafi prezentować dobry tenis, jest techniczną zawodniczką, będzie grała u siebie. Jest dobra w grze kątowej, stosowaniu slajsa, co lubi Chwalińska – powiedział.
Nie będzie starcia Sabalenki z mistrzynią Wimbledonu. Niespodzianka już 1. dnia US Open
Pokusił się także o próbę przewidzenia tego, jak poradzi sobie Maja Chwalińska, zwracając się przy tym z apelem do polskich fanów.
To będzie dla niej duże wyzwanie, choć obstawiam, że ostatecznie zwycięży. Apeluję jednak, by nie nakładać na nią presji. Niech idzie swoim tempem
W przypadku dzisiejszego zwycięstwa w drugiej rundzie US Open na Mają Chwalińską czekać będzie mecz z Australijką Taylah Preston, która pokonała w pierwszej rundzie inną z Amerykanek – Alycię Parks.
Kobieta w sportowym stroju na korcie tenisowym z uniesionym palcem wskazującym, wyrażającą koncentrację i determinację.
Maja ChwalińskaCHRISTOPHE ENAEast News
Młoda kobieta z niedbale związanymi włosami w kucyk, ubrana w jasny sportowy strój, zakrywa usta dłonią w emocjonalnym geście zaskoczenia lub wzruszenia.
Maja ChwalińskaAnne-Christine POUJOULAT AFP
Aleksandar Kovacevic – Arthur Fery. Skrót meczu.r

Leave a Reply