Dramatyczna relacja trenera Sabalenki. “Strzelano do mnie”

Written by

in

Jason Stacy od ośmiu lat jest członkiem sztabu szkoleniowego Aryny Sabalenki, towarzyszy liderce światowego rankingu podczas międzynarodowych turniejów i nagrywa z Białorusinką śmieszne filmiki, które później zawodniczka publikuje w mediach społecznościowych. Jak się jednak okazuje, za historią Amerykanina stoi pełen bagaż trudnych doświadczeń, o których zdecydował się opowiedzieć dopiero teraz.
Jason Stacy

Jason StacySarah StierAFP

Aryna Sabalenka od blisko dwóch lat nieprzerwanie plasuje się na szczycie światowego rankingu kobiecego tenisa. Na każdym kroku pochodząca z Mińska zawodniczka podkreśla jednak, że nie osiągnęłaby w tej dyscyplinie tak ogromnego sukcesu, gdyby nie wsparcie i pomoc członków jej sztabu szkoleniowego. W tym od ośmiu lat znajduje się Jason Stacy, odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne czterokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej.

Nie jest wcale tajemnicą, że Białorusinka ma z Amerykaninem bardzo dobry kontakt – w mediach społecznościowych często publikują oni zabawne nagrania, a w trakcie turniejów tenisistka może liczyć na jego wsparcie. Teraz jednak o specjaliście z teamu Sabalenki zrobiło się głośno nie ze względów czysto sportowych.

Stacy udzielił wywiadu portalowi “The Times”, w którym niespodziewanie opowiedział o jednym z najtrudniejszych okresów swojego życia. Wszystko zaczęło się, gdy ten był jeszcze nastolatkiem – gdy miał zaledwie 13 lat, zmarł jego ojciec, który za życia był pilotem amerykańskich sił powietrznych. Sytuacja rodzinna była na tyle trudna, że nastoletni wówczas Stacy stracił dach nad głową i żył na ulicach Tacomy. Jako osoba bezdomna przeszedł prawdziwe piekło.

“Trzech spośród wstrząśnień mózgu, których doznałem, nabawiłem się po uderzeniach bronią. Zostałem dźgnięty nożem. Strzelano do mnie. Było to połączenie znalezienia się w niewłaściwym miejscu i czasie oraz środowisku – nie z wyboru, ale konieczności przetrwania. (…) Kilka razy stało się tak, ponieważ nie chciałem angażować się w n*rkotyki. To była granica, której nie zamierzałem przekraczać” – wyznał Amerykanin.

Z czasem dla Stacy’ego stało się jasne, że aby wyjść z trudnej sytuacji musi sam o siebie zadbać – podejmował on różne prace, aby zgromadzić chociażby małą ilość pieniędzy, a gdy mu się to udało, zdecydował się na naukę terapii sportowej. Zanim w 2018 roku dołączył do teamu Aryny Sabalenki, Stacy pracował m.in. w klubie piłkarskim Seattle Sounders.

Sabalenka zdetronizowana w ważnym rankingu, a to nie koniec. 1 punkt i spadnie niżej

Aryna Sabalenka w Nowym Jorku będzie bronić tytułu

Dziś Jason Stacy znany jest głównie jako trener Aryny Sabalenki. Amerykanin z pewnością będzie wspierał z trybun swoją podopieczną także podczas ostatniego turnieju wielkoszlemowego tego sezonu – US Open. W tym roku Białorusinka zgłosiła się nie tylko do rywalizacji singlowej, ale również do gry mieszanej u boku Novaka Djokovicia. Para musiała najpierw przebrnąć jednak przez kwalifikacje, które zakończyły się dla nich porażką. Już w pierwszym meczu w starciu z Kateriną Siniakovą i Henrym Pattenem przegrali 4:1, 2:4, 2-10.

Rywalkę w pierwszej rundzie singla Sabalenka pozna dopiero po losowaniu drabinki, które odbędzie się 27 sierpnia. Drabinki zostaną wylosowane komputerowo i opublikowane około godziny 18.00 czasu polskiego.

Chwalińska definitywnie “skreślona” przed US Open. Ikona tenisa nawet się nie wahała
Tenisistka w sportowym stroju z trofeum w rękach stoi obok mężczyzny na korcie ziemnym, w tle tablica turniejowa oraz siatka tenisowa.

Jason Stacy i Aryna SabalenkaRob PrangeNewspix.pl
Dwóch mężczyzn w pierwszym rzędzie obserwuje wydarzenie sportowe, siedząc ze skupionymi minami; za nimi widoczna grupa osób bijących brawo.

Jason Stacy (po prawej)WILLIAM WESTAFP
Jason Stacy, Aryna Sabalenka

Jason Stacy, Aryna SabalenkaAFP/OSCAR DEL POZO/AFP

Hubert Hurkacz – Sebastian Baez. Skrót meczu.

Comments

Leave a Reply