• Elena Rybakina’s new coach clears air on where he stands with Stefano Vukov

    Elena Rybakina’s new coach clears air on where he stands with Stefano Vukov

    Elena Rybakina’s coaching journey has been marked by significant changes and controversies in recent months. In August 2024, she parted ways with her long-time coach, Stefano Vukov, after a five-year partnership that saw her rise to prominence, including clinching the 2022 Wimbledon title. The split was reportedly due to ongoing verbal insults and pressure from Vukov, creating a “vicious” cycle, as reported by Russian journalist Sofya Tartakova.

     

    Following the separation, Rybakina appointed former Wimbledon champion Goran Ivanišević as her coach in November 2024. However, their collaboration was short-lived, ending after Rybakina’s unexpected fourth-round defeat to Madison Keys at the Australian Open in January 2025. Ivanišević announced his departure, expressing a desire for a more definitive resolution before making any decisions, yet felt blindsided by the announcement.

     

    In a surprising turn, Rybakina rehired Vukov in January 2025, despite his provisional suspension by the Women’s Tennis Association (WTA) pending an investigation into alleged misconduct. Rybakina defended Vukov, stating that he never mistreated her during their partnership.

     

    As of now, Rybakina’s coaching situation remains uncertain. The tennis community awaits further developments as the WTA’s investigation into Vukov continues.

     

     

     

     

  • Lewandowski po raz kolejny uciszył krytyków i umocnił swoją pozycję jako jeden z najlepszych napastników swojego pokolenia.

    Lewandowski po raz kolejny uciszył krytyków i umocnił swoją pozycję jako jeden z najlepszych napastników swojego pokolenia.

    Niepowstrzymana Siła! Niesamowita Liczba Goli Roberta Lewandowskiego w Barcelonie Szokuje Świat Futbolu

    Kiedy Robert Lewandowski dokonał długo oczekiwanej zmiany z Bayernu Monachium na Barcelonę, cały piłkarski świat wstrzymał oddech. Czy polski napastnik będzie w stanie powtórzyć swoją dominację z Bundesligi w La Liga? Czy udźwignie ogromne oczekiwania w jednym z największych klubów świata? Teraz, z oszałamiającymi 90 golami w barwach Barcelony, Lewandowski nie tylko odpowiedział na te pytania, ale i uciszył wszelkich sceptyków.

     

    Jego wpływ na drużynę był absolutnie fenomenalny. Od kluczowych trafień w El Clásico po spektakularne występy w Lidze Mistrzów – Lewandowski stał się prawdziwym talizmanem Barcelony. Ale jak udało mu się osiągnąć ten niesamowity wynik tak szybko? Co to oznacza dla przyszłości klubu? I czy może ostatecznie dołączyć do grona największych legend Barcelony?

     

    Przeanalizujmy niezwykłą drogę Lewandowskiego w Barcelonie i odkryjmy, co czyni go tak niepowstrzymaną siłą.

     

     

    —

     

    Początek Marzeń: Jak Lewandowski Zawojował Barcelonę

     

    Kiedy latem 2022 roku Lewandowski przybył na Camp Nou, wzbudził ogromne emocje, ale także pewne wątpliwości. Miał już 33 lata, a wielu zastanawiało się, czy jego najlepsze lata nie są już za nim. Czy dostosuje się do taktycznych wymagań La Liga po latach gry w Niemczech? Czy zdoła utrzymać swoją zabójczą skuteczność?

     

    Wystarczyło kilka minut, by rozwiać wszelkie wątpliwości.

     

    Lewandowski od początku był objawieniem. Szybko stał się kluczowym zawodnikiem ofensywy Barcelony, kończąc swój debiutancki sezon w La Liga jako najlepszy strzelec ligi i zdobywając prestiżową nagrodę Pichichi. Jego gole odegrały kluczową rolę w odzyskaniu mistrzostwa Hiszpanii przez Barcelonę, a jego skuteczność – czy to główką, wolejem, czy precyzyjnym uderzeniem z dystansu – sprawiła, że stał się najbardziej obawianym napastnikiem w Hiszpanii.

     

    Jego zdolność do zdobywania bramek w decydujących momentach była bezcenna dla Blaugrany. Niezależnie od tego, czy chodziło o kluczowe trafienie w El Clásico, gola w ostatnich minutach w Lidze Mistrzów, czy błysk geniuszu, który rozbijał defensywy rywali – Lewandowski zawsze stawał na wysokości zadania.

     

    Teraz, mając na koncie już 90 bramek, nie tylko udowadnia swoją wartość – on buduje swoją legendę. A prawdziwe pytanie brzmi: jak wysoko wspina się w rankingu najlepszych strzelców w historii klubu?

     

     

    —

     

    Bicie Rekordów: Czy Lewandowski Doścignie Legendy Barcelony?

     

    Imponująca liczba goli Lewandowskiego już stawia go w gronie elitarnych strzelców, ale czy może rzucić wyzwanie największym legendom Barcelony?

     

    Choć niewiarygodny rekord Lionela Messiego – 672 gole – wydaje się nieosiągalny, Lewandowski szybko pnie się w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii klubu. Oto niektóre z legendarnych nazwisk, które ma przed sobą:

    César Rodríguez – 232 gole

    Luis Suárez – 198 goli

    László Kubala – 194 gole

    Samuel Eto’o – 130 goli

    Patrick Kluivert – 122 gole

    Biorąc pod uwagę jego obecne tempo strzeleckie, wejście do pierwszej piątki najlepszych strzelców Barcelony nie tylko jest możliwe – to prawdopodobne. Już teraz ma na koncie 90 goli w nieco ponad dwa sezony, więc wyprzedzenie Eto’o, Kluiverta, a nawet Kubali jest w zasięgu ręki.

    To, co czyni ten wyczyn jeszcze bardziej niezwykłym, to fakt, że Lewandowski dołączył do Barcelony jako 33-latek – w wieku, gdy większość napastników zaczyna już zwalniać tempo. On jednak zamiast tego redefiniuje oczekiwania wobec zawodników po trzydziestce.

    —

    Sekret Długowieczności Lewandowskiego: Niezłomna Dążność do Perfekcji

    Co sprawia, że Lewandowski jest fenomenem? Odpowiedź kryje się nie tylko w jego wybitnej umiejętności strzeleckiej, ale także w jego obsesyjnej determinacji do ciągłego doskonalenia.

    Podczas gdy wielu napastników po trzydziestce zaczyna odczuwać spadek formy, Lewandowski staje się coraz lepszy. Jego obsesja na punkcie diety, regeneracji i przygotowania fizycznego pozwala mu pozostać na absolutnym szczycie. Nawet w wieku 35 lat jego kondycja fizyczna dorównuje zawodnikom o dekadę młodszym.

    Jego sposób odżywiania – starannie planowany przez jego żonę, dietetyczkę Annę Lewandowską – intensywne treningi i metody regeneracji sprawiają, że jego organizm funkcjonuje na najwyższym poziomie. Rzadko doznaje kontuzji, co pozwala Barcelonie stale korzystać z jego usług w kluczowych momentach.

    To właśnie ta dyscyplina odróżnia dobrych piłkarzy od legend. A Lewandowski swoją pracowitością daje lekcję długowieczności.

    —

    Lewandowski a Atak Barcelony: Efekt Polskiego Snajpera

    Od momentu jego przybycia, ofensywa Barcelony kręci się wokół jednego nazwiska – Roberta Lewandowskiego.

    Jego obecność w polu karnym zmusza obrońców do skupienia się na nim, co otwiera przestrzeń dla młodych talentów, takich jak Lamine Yamal, Raphinha czy João Félix. Jego umiejętność gry tyłem do bramki, współpracy z pomocnikami i zamieniania nawet najmniejszych okazji na gole nadała atakowi Barcelony nowy wymiar.

    Ale jego wpływ wykracza poza same bramki – to również rola mentora.

    Młodzi piłkarze Barcelony podziwiają Lewandowskiego nie tylko za jego umiejętności, ale także za profesjonalizm i mentalność zwycięzcy. Jego przywództwo na boisku i poza nim pomaga kształtować przyszłość klubu i wpajać młodym graczom etos ciężkiej pracy i doskonałości.

    —

    Co Dalej? Czy Lewandowski Poprowadzi Barcelonę do Kolejnych Trofeów?

    Pomimo indywidualnych sukcesów, Lewandowski nie jest usatysfakcjonowany. Jego głównym celem pozostaje jedno trofeum – Liga Mistrzów.

    Choć triumfował w tych rozgrywkach z Bayernem Monachium w 2020 roku, zdobycie tego tytułu z Barceloną byłoby dla niego spełnieniem marzeń. A z Xavim odbudowującym potęgę klubu, Lewandowski może odegrać kluczową rolę w przywróceniu Barcelonie chwały na europejskiej scenie.

    Z każdym kolejnym meczem Polak zbliża się do magicznej granicy 100 goli dla Blaugrany. Ale co ważniejsze, pokazuje, że wiek to tylko liczba, a jego głód sukcesów pozostaje nienasycony.

    Czy zdobędzie kolejne trofea z Barceloną? Czy zapisze się w historii klubu jako jeden z najlepszych?

    Jedno jest pewne – Robert Lewandowski wciąż nie powiedział ostatniego słowa. A świat futbolu nadal będzie go podziwiał.

    Śledźcie uważnie – bo ten piłkarski fenomen nie zamierza zwalniać tempa!

  • Ter Stegen nie zniesie Szczęsnego w Barcelonie. Tego możemy być pewni”

    Ter Stegen nie zniesie Szczęsnego w Barcelonie. Tego możemy być pewni”

    W obliczu poważnej kontuzji Marca-André ter Stegena, FC Barcelona zdecydowała się na zatrudnienie Wojciecha Szczęsnego jako tymczasowego zastępcy. Niemiecki bramkarz doznał urazu ścięgna rzepki, co początkowo sugerowało jego nieobecność do końca sezonu 2024/25. Jednak najnowsze doniesienia wskazują na szybszy powrót ter Stegena do gry, co może wpłynąć na sytuację Szczęsnego w klubie.

     

    Według katalońskiego dziennika “Sport”, ter Stegen przeszedł innowacyjną terapię komórkami macierzystymi pod okiem dr. Roberta Solera, pioniera w tej dziedzinie. Dzięki temu jego rehabilitacja przebiega szybciej niż zakładano, a powrót na boisko może nastąpić już w kwietniu lub maju. Taka sytuacja stawia pod znakiem zapytania rolę Szczęsnego, który do tej pory nie zadebiutował w barwach Barcelony.

     

    Warto przypomnieć, że transfer Szczęsnego do Barcelony był możliwy dzięki inicjatywie Roberta Lewandowskiego, który skontaktował się z rodakiem po kontuzji ter Stegena. Szczęsny, po zakończeniu kariery w Juventusie, zdecydował się na dołączenie do “Blaugrany” na sezon 2024/25. Jednak szybszy powrót ter Stegena może ograniczyć jego szanse na regularne występy.

     

    Sytuacja ta rodzi pytania o przyszłość Szczęsnego w Barcelonie. Jeśli ter Stegen wróci do pełni formy przed końcem sezonu, polski bramkarz może znaleźć się w trudnej pozycji, mając ograniczone możliwości gry. Decyzje dotyczące obsady bramki będą zależeć od sztabu szkoleniowego oraz dyrekcji klubu, które będą musiały rozważyć zarówno formę zawodników, jak i długoterminowe plany kadrowe.

     

    Obecnie kibice Barcelony z niecierpliwością oczekują na rozwój wydarzeń, mając nadzieję na szybki powrót ter Stegena do zdrowia oraz udane występy Szczęsnego w nadchodzących meczach.

     

     

     

     

  • Ewa Swoboda ma młodszego partnera. O życiu prywatnym milczą

    Ewa Swoboda ma młodszego partnera. O życiu prywatnym milczą

    Ewa Swoboda, czołowa polska sprinterka, znana jest nie tylko ze swoich osiągnięć sportowych, ale również z dbałości o prywatność. W przeszłości była związana z kulomiotem Konradem Bukowieckim. Obecnie jej partnerem jest młodszy o trzy lata polski płotkarz Krzysztof Kiljan. Para unika publicznego komentowania swojego związku, ceniąc sobie prywatność.

     

    Swoboda, urodzona 26 lipca 1997 roku w Żorach, od lat zachwyca kibiców swoimi wynikami na bieżni. Jest srebrną medalistką Mistrzostw Świata w hali oraz wielokrotną medalistką Mistrzostw Europy. Jej obecny partner, Krzysztof Kiljan, urodzony w 2000 roku, specjalizuje się w biegu na 110 metrów przez płotki i również reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej.

     

    Mimo że oboje są aktywni w mediach społecznościowych, rzadko dzielą się szczegółami ze swojego życia prywatnego. Ich podejście pokazuje, że nawet w dobie mediów społecznościowych można zachować równowagę między życiem zawodowym a osobistym, skupiając się na pasji do sportu i wzajemnym wsparciu.

     

     

  • “Niepowstrzymany! Szokująca liczba goli Roberta Lewandowskiego w Barcelonie zdumiewa piłkarski świat!”

    “Niepowstrzymany! Szokująca liczba goli Roberta Lewandowskiego w Barcelonie zdumiewa piłkarski świat!”

    Kiedy Robert Lewandowski dokonał głośnego transferu z Bayernu Monachium do Barcelony, oczekiwania były ogromne. Jednak nawet najbardziej optymistyczni kibice Blaugrany nie mogli przewidzieć, jak wielki wpływ na drużynę będzie miał polski snajper. Dziś, z 90 golami na swoim koncie w barwach Barcelony, Lewandowski po raz kolejny uciszył krytyków i ugruntował swoją pozycję jako jednego z najlepszych napastników swojego pokolenia.

     

    Jak udało mu się osiągnąć ten niesamowity wynik tak szybko? Co to oznacza dla przyszłości Barcelony? I czy już wkrótce zapisze się w historii klubu obok największych legend? Przyjrzyjmy się bliżej niezwykłej drodze Lewandowskiego w Barcelonie i temu, co czyni go piłkarzem nie do zastąpienia.

    —

    Gwałtowny start: Jak Lewandowski podbił Camp Nou

    Gdy latem 2022 roku Robert Lewandowski pojawił się w Barcelonie, reakcje były mieszane. Miał już ponad 30 lat, a wielu zastanawiało się, czy poradzi sobie w wymagającym stylu La Liga po latach dominacji w Bundeslidze. Jednak już po kilku pierwszych meczach udowodnił swoją wartość, a później było tylko lepiej.

    Już w swoim debiutanckim sezonie został królem strzelców La Liga, zdobywając Trofeo Pichichi i pomagając Barcelonie odzyskać mistrzostwo Hiszpanii. Jego zabójcza skuteczność, inteligentne poruszanie się w polu karnym oraz zdolność do strzelania goli w każdej sytuacji—czy to głową, z woleja czy uderzeniem z dystansu—sprawiły, że szybko stał się najbardziej przerażającym napastnikiem w Hiszpanii.

    Liczby mówią same za siebie. Od kluczowych trafień w El Clásico po gole w Lidze Mistrzów, Lewandowski nie zawodzi w decydujących momentach. A skoro ma już na koncie 90 goli, pytanie nie brzmi, czy stanie się legendą Barcelony, lecz jak wysoko wspiął się na liście najlepszych strzelców w historii klubu.

    —

    Rekordy, które Lewandowski może pobić

    Fenomenalna skuteczność Lewandowskiego już teraz plasuje go w gronie największych strzelców Barcelony. Czy jednak może rzucić wyzwanie legendarnym wynikom zapisanym w historii klubu? Chociaż rekord Lionela Messiego (672 gole) wydaje się poza zasięgiem, Lewandowski szybko wspina się po szczeblach listy najlepszych snajperów Barcelony.

    Oto kilka legendarnych wyników:

    César Rodríguez – 232 gole

    Luis Suárez – 198 goli

    Kubala – 194 gole

    Samuel Eto’o – 130 goli

    Patrick Kluivert – 122 gole

    Z 90 golami w nieco ponad dwa sezony, realne jest, że Lewandowski prześcignie niektóre z tych legend, zanim opuści Camp Nou. Jeśli utrzyma swoją obecną formę strzelecką, może nawet znaleźć się w pierwszej piątce najlepszych strzelców w historii Barcelony—co byłoby niezwykłym osiągnięciem, biorąc pod uwagę, że dołączył do klubu w wieku 33 lat.

    —

    Sekret Lewandowskiego? Nieustanna pogoń za perfekcją

    Co sprawia, że Lewandowski jest tak wyjątkowy? Poza genialnymi umiejętnościami technicznymi i niesamowitym instynktem strzeleckim, kluczowym czynnikiem jego sukcesu jest obsesyjna dbałość o formę fizyczną i rozwój.

    Mimo 35 lat jego kondycja dorównuje zawodnikom o dekadę młodszym, a wszystko dzięki precyzyjnie zaplanowanej diecie, rygorystycznemu treningowi i niesamowitej samodyscyplinie.

    Ta strategia pozwoliła mu pokonać naturalny proces starzenia się. Podczas gdy wielu napastników po trzydziestce traci skuteczność, Lewandowski stał się jeszcze bardziej zabójczy w polu karnym. Jego zdolność do unikania kontuzji sprawiła, że Barcelona może na nim polegać w każdej chwili.

    —

    Jak Lewandowski zmienił atak Barcelony

    Od momentu przyjścia do klubu, cała ofensywa Barcelony zaczęła się kręcić wokół Lewandowskiego. Jego obecność w polu karnym wymusza na obrońcach przeciwników pełną koncentrację na nim, co otwiera przestrzeń dla skrzydłowych takich jak Lamine Yamal, Raphinha czy João Félix.

    Jednak Polak wnosi do zespołu coś więcej niż tylko gole. Jest także mentorem dla młodych zawodników. Jego profesjonalizm, etyka pracy i mentalność zwycięzcy stają się inspiracją dla nowego pokolenia piłkarzy Barcelony, pomagając budować w drużynie kulturę zwycięstwa.

    —

    Co dalej? Czy Lewandowski poprowadzi Barcelonę do kolejnych trofeów?

    Pomimo indywidualnych sukcesów, Lewandowski nie zamierza się zatrzymywać. Jego celem jest kolejne trofeum Ligi Mistrzów, którego nie udało mu się zdobyć od triumfu z Bayernem w 2020 roku.

    Pod wodzą Xaviego Barcelona powoli odzyskuje dawny blask, zarówno w Hiszpanii, jak i na arenie międzynarodowej. A z Lewandowskim jako liderem ofensywy, Blaugrana może ponownie stać się kandydatem do najważniejszych trofeów.

    Gdy licznik jego bramek zbliża się do 100 trafień dla Barcelony, cały piłkarski świat czeka z zapartym tchem. Czy Lewandowski zapisze się na stałe w historii klubu? Czy dołoży kolejne tytuły do swojej bogatej kolekcji?

     

    Jedno jest pewne—Robert Lewandowski wciąż ma wiele do udowodnienia. Polski napastnik pokazuje, że wiek to tylko liczba, a każde kolejne trafienie umacnia jego miejsce w historii Barcelony.

    Śledźcie jego losy uważnie, bo ten snajper wciąż nie zwalnia tempa!

     

  • Dekret Trumpa uruchomił lawinę. Znów głośno o Imane Khelif i rywalce Julii Szeremety

    Dekret Trumpa uruchomił lawinę. Znów głośno o Imane Khelif i rywalce Julii Szeremety

    Niedawny dekret Donalda Trumpa zakazujący transpłciowym kobietom udziału w kobiecych zawodach sportowych w USA wywołał falę dyskusji i kontrowersji na arenie międzynarodowej. W centrum uwagi ponownie znalazły się bokserki Imane Khelif z Algierii oraz Lin Yu-Ting z Tajwanu, które zdobyły złote medale na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.

     

    Obie zawodniczki wcześniej zostały zdyskwalifikowane przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Boksu (IBA) podczas Mistrzostw Świata w 2023 roku z powodu nieprzejścia testów płci. Testy te wykazały obecność męskich chromosomów XY, co stało się podstawą do ich wykluczenia z rywalizacji. Mimo to, Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) dopuścił Khelif i Lin do udziału w igrzyskach, gdzie obie zdobyły złote medale.

     

    Decyzja MKOl spotkała się z ostrą krytyką ze strony IBA, która, powołując się na dekret Trumpa, złożyła oficjalną skargę do Prokuratora Generalnego Szwajcarii, oskarżając MKOl o umożliwienie udziału niekwalifikujących się zawodniczek w olimpijskim turnieju bokserskim. IBA planuje również podobne działania prawne we Francji i USA, argumentując, że działania MKOl naruszyły prawa człowieka i pozbawiły szans zasłużone zawodniczki.

     

    W kontekście tych wydarzeń, warto przypomnieć, że Lin Yu-Ting w finale kategorii do 57 kg pokonała Polkę Julię Szeremetę, co przyniosło jej złoty medal. Sprawa ta wywołała szeroką debatę na temat zasadności udziału zawodniczek o niejednoznacznych wynikach testów płci w kobiecych zawodach sportowych.

     

    Imane Khelif, po zdobyciu złotego medalu w kategorii do 66 kg, spotkała się z falą krytyki i oskarżeń o bycie mężczyzną. W odpowiedzi na te zarzuty, podjęła kroki prawne przeciwko kilku prominentnym postaciom, oskarżając ich o “agresywne cyberprześladowanie”. Wśród pozwanych znaleźli się m.in. Elon Musk i J.K. Rowling.

     

    Dekret Trumpa oraz działania IBA podsyciły globalną debatę na temat udziału transpłciowych i interseksualnych sportowców w zawodach kobiecych. Sprawa ta pozostaje kontrowersyjna i budzi wiele pytań dotyczących równości, sprawiedliwości oraz definicji płci w sporcie.

     

     

  • Fenomenalna Ewa Pajor znów dała popis! Zobacz jej bramki [SKRÓT …

    Fenomenalna Ewa Pajor znów dała popis! Zobacz jej bramki [SKRÓT …

    Fenomenalna Ewa Pajor znów dała popis! Zobacz jej bramki [SKRÓT …

     

  • Dramat Wojciecha i Mariny Szczęsnych w Barcelonie. Proszą o pomoc. “To moje dziecko”

    Dramat Wojciecha i Mariny Szczęsnych w Barcelonie. Proszą o pomoc. “To moje dziecko”

    Dramat Wojciecha i Mariny Szczęsnych w Barcelonie. Proszą o pomoc. “To moje dziecko”

    Insagramowy profil “Noticias de Castelldefels”, czyli “Wiadomości z Castelldefels” opublikował ogłoszenie, w którym poproszono wszystkich znajdujących się w miejscowości o pomoc. W okolicach Plaza de las Palmeras zaginął bowiem pies, który jest członkiem rodziny Szczęsnych. W ogłoszeniu podkreślono, że jest to pupil bramkarza FC Barcelona, a w komentarzu jego żona Marina Szczęsna poprosiła wszystkich obserwujących o pomoc.

     

    Wojciech Szczęsny w ostatnich tygodniach nie mógł narzekać na powodzenia w sportowej karierze. Polski bramkarz wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie w FC Barcelona i zbiera coraz lepsze noty za swoją grę. Z nim w składzie “Duma Katalonii” nie przegrała jeszcze ani jednego meczu.

     

    Wiemy już, że Wojciech Szczęsny z pewnością pozostanie pierwszym bramkarzem FC Barcelona do czasu, aż po poważnej kontuzji kolana wróci Marc-Andre ter Stegen. Bardzo możliwe, że w przyszłym sezonie Polak nadal będzie bramkarzem “Dumy Katalonii” i podejmie rywalizację z niemieckim golkiperem.

     

    Tymczasem w życiu Wojciecha Szczęsnego i jego rodziny wydarzył się dramat. W Castelldefels, czyli miejscowości na przedmieściach Barcelony, w której mieszkają Szczęśni, zaginął ich pies imieniem Nala. Ogłoszenie w tej sprawie na instagramie zamieścił profil  “Noticias de Castelldefels”, czyli “Wiadomości z Castelldefels”.

     

    Rodzinie Szczęsnych zaginął pies. Trwają poszukiwania Nali

     

    – Suczka zaginęła na plaży w Castelldefels. Nasz sąsiad i bramkarz Barcy Wojciech Szczesny, prosi o pomoc w znalezieniu jego cennego futrzaka. Zgubiła się dziś po południu około 19:00. na Placu Palmowym. Ma na imię Nala i nosi czarny naszyjnik z jej imieniem. Ma chipa. Jeśli ktoś może podać jakieś informacje na temat miejsca pobytu, proszę dzwonić 683 41 99 31. UDOSTĘPNIJ!!! Zobaczymy, czy uda nam się przekonać Nalę do powrotu do domu, do rodziny – przekazano.

    https://www.instagram.com/p/DF57re6IuO_/?utm_source=ig_web_button_share_sheet

     

    W komentarzu Marina Szczęsna osobiście poprosiła o pomoc w znalezieniu ukochanej Nali. – Proszę o pomoc. To moje dziecko! – napisała Marina Szczęsna.

     

    Do akcji włączyła się również Anna Lewandowska, która skomentowała post. Zobacz

     

  • Ona jest niesamowita. Polska 16-latka z workiem medali. To nasza wielka nadzieja

    Ona jest niesamowita. Polska 16-latka z workiem medali. To nasza wielka nadzieja

    Ona jest niesamowita. Polska 16-latka z workiem medali. To nasza wielka nadzieja

    Hanna Mazur jest niesamowita. 16-latka z UKS Orlica Duszniki-Zdrój była jedną z gwiazd mistrzostw świata juniorów w łyżwiarstwie szybkim w Collalbo. Wróciła z pięcioma medalami, w tym z jednym złotym. To kolejna impreza, z której Mazur przywozi medale. Bez dwóch zdań można nazwać tę zawodniczkę jedną z największych nadziei polskiego sportu na kolejne lata.

     

    Hanna Mazur przed dwoma laty we włoskiej Friulii była jedną z największych gwiazd Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy (EYOF). Wówczas 14-letnia zawodniczka zdobyła cztery medale w… short tracku. W tym jeden złoty. To była jedyna wygrana reprezentanta Polski w tej imprezie.

     

    Zimą szaleje nie tylko na krótkim torze, ale również na długim. W przeszłości brylowała w nieoficjalnych mistrzostwach dzieci – Viking Race rozgrywanych na torze Thialf w Heerenveen. Przed rokiem wywalczyła brązowy medal w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Młodzieży w Gangwon na 1500 m w łyżwiarstwie szybkim. Latem z kolei szaleje we wrotkarstwie.

     

    Hanna Mazur jedną z największych gwiazd mistrzostw świata juniorów. Zdobyła pięć medali

     

    Teraz była jedną z gwiazd mistrzostw świata juniorów w łyżwiarstwie szybkim we włoskim Collalbo. Mazur sięgnęła po pięć medali, w tym trzy indywidualnie. Była trzecia na 500 i 1500 metrów. Na tych dystansach stawała na podium w ciągu zaledwie dwóch godzin. Na 1000 m została wicemistrzynią świata juniorek.

     

    W wyścigu drużynowym Mazur razem z Zofią Braun i Emilią Zawiszą sięgnęła po srebrny medal, a w sprincie drużynowym razem z Wiktorią Dąbrowską i Julią Grzywińską zostały mistrzyniami świata.

     

    Szósty medal dołożyli nasi juniorzy: Szymon Hostyński, Mateusz Śliwka i Mikołaj Bielas w sprincie drużynowym. Sięgnęli oni po srebro.

     

    Sześć medali to historyczny i dotąd nienotowany wynik reprezentacji Polski w mistrzostwach świata juniorów w łyżwiarstwie szybkim. Trafiło się nam zatem niesamowite pokolenie, którego liderką na ten moment jest Mazur.

     

    16-latka ma wszystko, by zostać gwiazdą. Była skazana na sport

     

    16-latka od dawna nazywana była cudownym dzieckiem polskich panczenów, a teraz – co roku – tylko to potwierdza. Do tego to zawodniczka, która dobrze wie, czego chce.

     

    Tak naprawdę ten medal w Gangwon to jest dopiero początek sukcesów i mogę to obiecać

     

    ~ mówiła Mazur przed rokiem po sukcesie w młodzieżowych igrzyskach.

     

    I – jak widać – słowa dotrzymuje. To zawodniczka bardzo ekspresyjna i wybuchowa, która wyrasta na “medialne zwierzę”, bo – jak kiedyś przyznała – kocham wywiady i rozmowy z ludźmi.

     

    Mazur jest pewna siebie, co w sporcie jest bardzo ważne. Nasza gwiazda była skazana na sport. Jej tata – Witold – to wieloletni reprezentant Polski w łyżwiarstwie szybkim, a obecnie jest jednym z trenerów juniorskiej reprezentacji. Startował także w sporcie wrotkarskim. Po zakończeniu kariery przez wiele lat pracował z kadrą żeńską i męską w łyżwiarstwie szybkim, przyczyniając się do największych sukcesów tej dyscypliny sportu. Mama – Agnieszka Ziemczonek – to była narciarka. Po zakończeniu kariery pracowała jako trenerka w reprezentacji Polski w narciarstwie alpejskim. Na co dzień pracuje w UKS Orlica Duszniki-Zdrój. To klub, którego barwy przywdziewa właśnie Mazur.

     

    16-latka przygodę ze sportem zaczynała od rolek. Potem dołożyła do tego jeszcze short track, a na końcu, bo wciąż jej było mało, zaczęła uprawiać jeszcze łyżwiarstwo szybkie. Wszystkie te trzy dyscypliny trenuje jednocześnie. Mało tego. We wszystkich zdobywa medale mistrzostw Polski.

     

    Mazur ma wielkie sportowe marzenia. Celem jest medal olimpijski. Najlepiej złoty. To marzenia każdego sportowca, ale nie każdy może je spełnić. Stawia jednak przed sobą ambitne cele. Za rok w Cortinie d’Ampezzo i Mediolanie odbędą się zimowe igrzyska olimpijskie i ona chciałaby na nie pojechać. Będzie miała wówczas 17 lat.

     

    – Widzę taką szansę. Chciałabym pojechać na te igrzyska, by poznać ich atmosferę, bo wtedy raczej o medal jeszcze nie powalczę, choć nigdy nie wolno się skreślać. Myślę jednak, że w 2030 roku to już na pewno włączę się do walki o medal olimpijski – zapowiedziała jakiś czastemu w rozmowie z Interia Sport.

     

  • Niespodziewane kłopoty Igi Świątek. A potem się zaczęło! Koncert w Dausze!

    Niespodziewane kłopoty Igi Świątek. A potem się zaczęło! Koncert w Dausze!

    Niespodziewane kłopoty Igi Świątek. A potem się zaczęło! Koncert w Dausze!

    Niesamowite spotkanie Igi Świątek! Polka przegrała dziewięć akcji z rzędu i przegrywała z przełamaniem w pierwszym secie meczu przeciwko Marii Sakkari, ale jej niewiarygodna reakcja sprawiła, że później zdemolowała Greczynkę 6:3, 6:2. Wiceliderka rankingu WTA broni tytułu w Dausze. W 1/8 finału zmierzy się z Lindą Noskovą lub Julią Putincewą.

     

    Iga Świątek ma szansę na historyczne osiągnięcie. Polka, która triumfowała w Dausze w trzech poprzednich sezonach, może zostać drugą tenisistką w XXI wieku, która zwyciężyła cztery lata z rzędu w imprezie rangi WTA

     

    W pierwszej rundzie Polka miała wolny los, a w drugiej trafiła na Marię Sakkari, z którą ma słodko-gorzkie wspomnienia

     

    Polka w pierwszym secie rozpoczęła nerwowo, ale jej reakcja była niewiarygodna

     

    Iga Świątek w poniedziałkowe popołudnie rozpoczęła drogę do czwartego z rzędu triumfu w turnieju WTA 1000 w Dausze. Polka może tym samym przejść do historii jako druga tenisistka w XXI wieku, która może pochwalić się takim osiągnięciem. Wcześniej tej sztuki dokonała Caroline Woźniacki, triumfując w latach 2008-2011 na kortach w New Haven.

     

    Sakkari pierwszą rywalką na drodze Świątek. Mieszane wspomnienia

     

    Pierwszą rywalką Świątek w stolicy Kataru była Maria Sakkari, która w przeszłości potrafiła napsuć jej sporo krwi. Greczynka wraca do formy po problemach zdrowotnych, a wcześniej dwukrotnie mierzyła się z Polką w finałach turnieju w Indian Wells. W 2022 i 2024 r. Świątek wychodziła z tych starć zwycięsko. Ponadto w 2022 r., w drodze po tytuł w Dausze, pokonała Sakkari w półfinale 6:4, 6:3. Greczynka z kolei zwyciężyła w ich trzech wcześniejszych spotkaniach z Polką. Aktualny bilans wynosił 3:3.

     

    W pierwszych tygodniach nowego sezonu Greczynka odpadła w pierwszej rundzie Australian Open, ale dotarła do ćwierćfinału w Linzu. W pierwszej rundzie w Dausze jej rywalka, Elena Gabriela Ruse, poddała mecz w trzecim secie.

     

    W poniedziałek obie tenisistki rozpoczęły mecz nerwowo. Zarówno Świątek, jak i Sakkari miały spore problemy z serwisem. Polka już w pierwszym gemie musiała bronić dwóch break pointów, ale Greczynka nie wykorzystała okazji. Po chwili to ona sama straciła podanie, a Świątek objęła prowadzenie 2:0. Uzyskana przewaga nie utrzymała się jednak długo – Polka wciąż miała kłopoty przy własnym serwisie, a potężne returny Greczynki przyniosły jej dwa kolejne break pointy. Po błędzie Świątek Sakkari odrobiła stratę przełamania i doprowadziła do wyniku 1:2.

     

    Problemy Świątek i niesamowita reakcja. Od tego momentu Sakkari ugrała dwa gemy

     

    Udany gem dodał Greczynce pewności siebie. Wygrała kolejne dwa gemy bez straty punktu, obejmując prowadzenie 3:2. W tym momencie Polka znów przejęła inicjatywę – poprawiła skuteczność serwisu, ograniczyła błędy i nie pozwoliła rywalce na wygrywanie długich wymian. Sakkari przegrała cztery kolejne gemy, a Świątek zamknęła pierwszego seta wynikiem

    https://x.com/WTA/status/1888968391236452584

    Rozpędzona wiceliderka rankingu WTA nie zamierzała ułatwiać zadania rywalce. Już w pierwszym gemie drugiego seta kontynuowała bezbłędną grę i efektownie przełamała Greczynkę. Plan Sakkari na ten mecz zaczął się rozsypywać – w jej grę wkradły się nerwy, a liczba błędów rosła. Świątek wykorzystywała niemal każdą nadarzającą się okazję i w trzecim gemie przełamała po raz kolejny.

     

    W dalszej części drugiego seta tempo meczu nieco spadło. Świątek kontrolowała grę, pewnie utrzymując własne podanie, a Sakkari nie była w stanie jej zagrozić returnem. W całym meczu Świątek wygrała 62 punkty, a Sakkari zaledwie 42.

     

    Ostatecznie Polka zwyciężyła 6:3, 6:2 i awansowała do 1/8 finału, gdzie zmierzy się ze zwyciężczynią meczu Linda Noskova – Julia Putincewa.