• Ewa Pajor nie mogła się tego spodziewać. Absolutna porażka Polki. FIFA nie miała litości

    Ewa Pajor nie mogła się tego spodziewać. Absolutna porażka Polki. FIFA nie miała litości

    Ewa Pajor nie mogła się tego spodziewać. Absolutna porażka Polki. FIFA nie miała litości

    Gala FIFA 2025: gorzkie rozstrzygnięcia dla Ewy Pajor. Dwa bolesne ciosy od światowej federacji

    16 grudnia oczy piłkarskiego świata zwrócone były na prestiżową galę The Best FIFA Football Awards 2025, organizowaną przez największą federację futbolu na świecie. To właśnie podczas tego wydarzenia rozdano najważniejsze indywidualne wyróżnienia za mijający rok. Wśród nominowanych do kluczowej nagrody w kobiecym futbolu – The Best FIFA Women’s Player – znalazła się Ewa Pajor. Dla polskich kibiców była to ogromna duma i jednocześnie nadzieja, że znakomita forma naszej reprezentantki zostanie doceniona na najwyższym poziomie. Rzeczywistość okazała się jednak wyjątkowo brutalna.

    Gala The Best FIFA Football Awards od lat uchodzi za jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń w piłkarskim kalendarzu. To właśnie tam FIFA honoruje zawodników i zawodniczki, którzy w minionych miesiącach najmocniej zaznaczyli swoją obecność na światowych boiskach. W edycji 2025 nie zabrakło również polskich akcentów – w gronie nominowanych znaleźli się Robert Lewandowski, Wojciech Szczęsny oraz Ewa Pajor.

    Szczególnie duże emocje wzbudziła nominacja kapitanki reprezentacji Polski do nagrody dla najlepszej piłkarki świata. Pajor miała za sobą znakomity rok, będąc jedną z kluczowych postaci kobiecej drużyny FC Barcelony. Jej bramki i nieustępliwość w ofensywie w ogromnym stopniu przyczyniły się do sukcesów „Dumy Katalonii”. Nic więc dziwnego, że wśród kibiców znad Wisły tliła się nadzieja na historyczny triumf.

    Pierwszy niepokojący sygnał pojawił się jeszcze przed ogłoszeniem zwyciężczyni głównej nagrody. Ku zaskoczeniu wielu obserwatorów Ewa Pajor została całkowicie pominięta przy wyborze najlepszej jedenastki FIFA The Best 2025. W zestawieniu nie zabrakło piłkarek Barcelony, jednak zabrakło miejsca dla napastniczki, która regularnie zapewniała zespołowi bramki i decydowała o losach najważniejszych spotkań.

    Obawy polskich kibiców szybko się potwierdziły. Kilka chwil później, gdy na scenie pojawił się prezydent FIFA Gianni Infantino, stało się jasne, że najważniejsze wyróżnienie w kobiecym futbolu nie trafi do Polki. Statuetkę The Best FIFA Women’s Player 2025 odebrała klubowa koleżanka Pajor z Barcelony – Aitana Bonmatí. Jury uznało, że to właśnie Hiszpanka najbardziej zasłużyła na tytuł najlepszej piłkarki roku, marginalizując imponujące osiągnięcia strzeleckie reprezentantki Polski.

    W efekcie Ewa Pajor musiała przełknąć gorzką pigułkę – najpierw została pominięta w najlepszej jedenastce roku, a następnie przegrała rywalizację o najważniejszą indywidualną nagrodę. Dla wielu kibiców i ekspertów były to decyzje trudne do zrozumienia, a sama gala FIFA 2025 pozostawiła w Polsce wyraźne poczucie niedosytu i niesprawiedliwości.

  • Karol Nawrocki zapowiedział, że jako prezydent nie wyśle polskich żołnierzy na Ukrainę

    Karol Nawrocki zapowiedział, że jako prezydent nie wyśle polskich żołnierzy na Ukrainę

    Nie jestem gotów, aby jako przyszły prezydent wysyłać polskich żołnierzy na Ukrainę – powiedział we wtorek popierany przez PiS kandydat na prezydenta, Karol Nawrocki, pytany o ewentualną obecność polskich wojsk w ramach misji pokojowej na Ukrainie.

    Kraje europejskie są podzielone w sprawie koncepcji wysłania sił pokojowych na Ukrainę w ramach ewentualnej misji pokojowej. Francja, Niemcy, Dania i Hiszpania uznały, że dyskusja na temat wysłania wojsk jest przedwczesna. Gotowość do skierowania sił do tego kraju wyraził premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer. Polski premier Donald Tusk wykluczył wysłanie polskich żołnierzy.

    Karol Nawrocki pytany o tę kwestię podczas konferencji prasowej w Legionowie, powiedział że „jako przyszły prezydent nie jest gotów do wysłania polskich żołnierzy na Ukrainę”.

    Podkreślił, że polski żołnierz powinien bronić granic Polski, a to polscy przedsiębiorcy powinni pojechać wspierać odbudowę Ukrainy.

    „Jestem gotowy do tego oczywiście, aby wspierać logistycznie Ukrainę” – zadeklarował.

    Zaznaczył jednak, że Polska jest częścią sojuszy, przede wszystkim Sojuszu Północnoatlantyckiego, a wszelkie decyzje w tej sprawie powinny zapadać w jego ramach i „odnosić się do linii negocjacyjnej”. Karol Nawrocki podkreślił też, że zarówno Ukraina, jak i Polska powinny brać udział w ewentualnych rozmowach pokojowych.

    Karol Nawrocki ocenił również podczas wtorkowej konferencji prasowej w Legionowie, że po szczycie w Paryżu oraz Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa „zobaczyliśmy, w jak wielkim chaosie organizacyjnym, jak wielkim kryzysie tożsamościowym i bezpieczeństwa, kryzysie ekonomicznym są elity Unii Europejskiej”.

    Elity te – zdaniem Karola Nawrockiego – „nie są w stanie zareagować w żaden sposób na to, co dzieje się w Europie i na świecie”. O taką bierność Karol Nawrocki oskarżył także polski rząd.

    „Przypominam, że Europa jest dzisiaj w chaosie wywołanym decyzjami elit europejskich w stosunku do prezydenta Rosji Władimira Putina” – ocenił.

    Jego zdaniem z Putinem „był podpisywany pakt” za sprawą europejskich elit, a także za sprawą premiera Donalda Tuska. W opinii Nawrockiego Europa ugrzęzła na wiele lat w dotowaniu Federacji Rosyjskiej, która wywołała wojnę w Europie. Według Nawrockiego takimi paktami ma być m.in. unijny pakt migracyjny czy klimatyczny.

    Karol Nawrocki ocenił też, że kolejnym kryzysem, przed którym stoi dzisiaj Europa, jest kryzys relacji na linii UE–Waszyngton.

    „Deklaruję, że jako przyszły Prezydent RP będę kontynuował linię prezydenta Andrzeja Dudy w budowaniu relacji transatlantyckich i relacji z Waszyngtonem i będę dążył do tego, aby Europa w końcu oprzytomniała” – podkreślił.

    Przekonywał też, że „dzisiaj jedynym gwarantem relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi i oprzytomnienia UE w budowaniu relacji transatlantyckich jest prezydent Andrzej Duda”.

    Zdaniem Karola Nawrockiego „te relacje nie będą kontynuowane, jeśli premierem nadal będzie kamerdyner elit europejskich premier Donald Tusk, a prezydentem będzie zastępca kamerdynera elit UE pan Rafał Trzaskowski”.

  • Nie do wiary, ile Swiatek wrzucila do puszki WOSP. Jerzy Owsiak  juz to wie

    Nie do wiary, ile Swiatek wrzucila do puszki WOSP. Jerzy Owsiak juz to wie

    Świątek zdecydowała ws. WOŚP. I wybuchła burza. Owsiak natychmiast nadał komunikat

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku mobilizuje Polaków do wspólnej gry, której stawką jest między innymi poprawa jakości hospitalizacji w polskich szpitalach poprzez zakup nowoczesnej aparatury, a co za tym idzie bardziej skuteczna walka o życie pacjentów, zwłaszcza tych najmłodszych.

    Od 2021 roku fundację Jerzego Owisiaka aktywnie wspiera Iga Świątek, co roku przekazując na licytację niezwykle cenne gadżety. Były to dotychczas przede wszystkim rakiety, dzięki którym odnosiła największe sukcesy na światowych kortach, a także widowiskowa, czerwona kreacja, w której błyszczała podczas turnieju WTA Finals w Cancun.

    Znaczna część tej kwoty – a dokładnie 300 300 zł – pochodzi z 2023 roku, gdy z okazji 31. finału WOŚP Iga Świątek zaserwowała wyjątkowy pakiet.

    – W tym roku Iga Świątek przygotowała wyjątkową licytację umożliwiającą obejrzenie na żywo jej meczu w Roland Garros i osobiste spotkanie z nią. Oprócz rakiety z autografem, którą Iga wygrała Roland Garros i US Open w 2022 roku, Iga przekazuje podwójne zaproszenie na swój mecz pierwszej rundy we French Open w Paryżu na przełomie maja i czerwca 2023 roku. Po swoim meczu Iga spotka się ze zwycięzcą aukcji na krótkie spotkanie w kuluarach turnieju, kiedy to poza rozmową, możliwe będzie zrobienie sobie pamiątkowego zdjęcia i uzyskanie autografu czy personalnej dedykacji – można było przeczytać w opisie tamtej aukcji.

    I wszystko obyłoby się bez większej historii, gdyby nie fakt, że nie wszystkim w smak był piękny gest obecnej wiceliderki światowego rankingu.

    Iga Świątek wsparła WOŚP. A potem wybuchła burza. Jerzy Owsiak stanął w obronie

    A mowa o Krzysztofie Wyszkowskim – znanym działaczu opozycji antykomunistycznej w czasach PRL, który w ostrych słowach zaatakował Igę Świątek za jej decyzję o ponownym wsparciu WOŚP.

    Mówili, że ojciec porządny, a tu Jednak zwykła siemana tandeciara; szkoda…

    I rozpętała się burza, która objęła nie tylko sekcję komentarzy pod postem, a tych pojawiło się ponad tysiąc. Były one w sporej części nieprzychylne dla samego autora.

    Po czterech godzinach do sprawy odniósł się także sam założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy… przepraszając Igę Świątek, a także w ciepłych słowach wypowiadając się o jej ojcu – Tomaszu Świątku.

    – Droga Igo, bardzo, bardzo przepraszam za wypowiedź Krzysztofa Wyszkowskiego. Jest bez znaczenia dla nas, ale wielu ludzi stając w Twojej obronie rozhuśtało tą głupią wypowiedź. Tyle razy mówimy, nie grasz, nie przeszkadzaj. Bardzo się cieszę, że Twoja rakieta szybuje, a to dopiero początek aukcji. Bardzo podziwiam jako rodzic także Twojego tatę, który jest obok Ciebie, bardzo podziwiam Cię za Twoją wytrwałość, bo wiem, jakie to trudne młodym ludziom zaproponować treningi, treningi i jeszcze raz treningi. Rób dalej swoje, bo robisz to fantastycznie, a ja, będąc już w wieku tak naprawdę Twojego dziadka, mogę tylko powiedzieć, jak bardzo smutnym jest, kiedy za mojej młodości wspaniałe idee Solidarności tak odważne i wiekopomne potrafią zardzewieć, a niektórzy ludzie potrafią je zniszczyć, zepsuć, poszarpać na drobne – napisał wówczas Jerzy Owsiak.

    I dodał:

    P.S. Życie płata figle, a Panu, Panie Wyszkowski powiem, bardzo nam Pan pomoże w tej licytacji

    Iga Świątek: Gra dla reprezentacji Polski to zawsze ogromna przyjemność. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
    Iga Świątek wsparła inicjatywę Jerzego Owsiaka, Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy

    Iga Świątek wsparła inicjatywę Jerzego Owsiaka, Wielką Orkiestrę Świątecznej PomocyAFPAKPA
    Dwie znane osoby. Po lewej starszy mężczyzna w okularach w czerwonych oprawkach i czarnej koszulce z kolorowym nadrukiem, po prawej młoda kobieta w sportowym stroju i czapce z daszkiem, z rakietą tenisową w ręku, w dynamicznej pozie.

    Jerzy Owsiak i Iga Świątek raz w roku rozgrywają doskonałą partię w mikście Łukasz ŻurekAFP

  • “GW” ubolewa, że prezydent Nawrocki przejmuje G20

    “GW” ubolewa, że prezydent Nawrocki przejmuje G20

    To Karol Nawrocki został zaproszony na szczyt G20. A teraz “Wyborcza” ubolewa, że obóz prezydenta próbuje “zmonopolizować” przygotowania

    Polityka
    opublikowano: 2025-12-16 19:49:56.029682+01:00

    “Gazeta Wyborcza” ubolewa że obóz prezydenta nie chce oddać przygotowań do G20 rządowi. / autor: Fratria

    “Gazeta Wyborcza” ubolewa że obóz prezydenta nie chce oddać przygotowań do G20 rządowi. / autor: Fratria

    „Kancelaria prezydenta Karola Nawrockiego otwiera kolejny front walki z rządem Donalda Tuska” – ubolewa „Gazeta Wyborcza”. Według dziennika ludzie prezydenta „chcą zmonopolizować” przygotowania do udziału Polski w obradach grupy G20.

    Według „Gazety Wyborczej” sprawa dotyczy udziału w przyszłorocznych spotkaniach grupy G20, która zrzesza 19 najważniejszych państw świata, Unię Europejską i Unię Afrykańską. Polskę (a konkretnie osobiście prezydenta Karola Nawrockiego) – na rok – zaprosili do tego gremium Amerykanie, którzy w przyszłym roku sprawują przewodnictwo w grupie. Szczyt G20 odbędzie się w grudniu 2026 r. w Miami na Florydzie. „GW” przypomniała, że na początku grudnia amerykański sekretarz stanu Marco Rubio potwierdził udział Polski w spotkaniach G20.

    Po słowach Rubio i formalnym zaproszeniu zaczęły się schody. Udział w pracach G20 przebiega na kilku poziomach: osobno spotykają się głowy państw, osobno ministrowie, w tym szefowie dyplomacji i resortów finansów

    — podaje „GW”.

    Według gazety rząd zaproponował, by udział Polski koordynowało „dwóch tzw. szerpów: wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki i szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz”.

    „GW” zaczęła przekonywać, że obóz prezydenta udał się w tej sprawie na skargę do Amerykanów, ponieważ nie godził się na to, aby przygotowania przejął obóz rządzący.

    Otoczenie prezydenta znowu poskarżyło się w Białym Domu. W efekcie z Waszyngtonu przyszła odpowiedź, że Amerykanie chcą rozmawiać o przygotowaniach tylko z Przydaczem. Prezydencki minister tym faktem zdążył się pochwalić na platformach społecznościowych

    -– powiedziało cytowane przez „GW” źródło z kręgów rządowych.
    Spotkanie w Waszyngtonie

    O szczegółach spotkania Marcin Przydacz poinformował w mediach społecznościowych.

    Pierwszy dzień spotkania przygotowawczego G20 już za nami. Polska aktywnie uczestniczy w tych pracach, a dla mnie to wyjątkowy zaszczyt (jak zawsze) móc zasiąść za tabliczką z napisem Polska. PS. Waszyngton 🇺🇸 dziś wyjątkowo mroźny

    — pisał w mediach społecznościowych.
    Zaproszenie dla prezydenta

    Trudno oczekiwać, by obóz prezydenta oddał przygotowania do G20 rządowi, który jest konsekwentnie pomijany na arenie międzynarodowej i to już nie tylko przez Amerykanów, ale także przez „europejskich partnerów”.

    Zwłaszcza w sytuacji, kiedy na G20 prezydenta Karola Nawrockiego osobiście zaprosił prezydent Donald Trump. Takie zaproszenie nie skierował on natomiast do premiera Donalda Tuska.

    Adrian Siwek/X/Gazeta Wyborcza

    Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/748428-gw-ubolewa-ze-prezydent-nawrocki-przejmuje-g20

    Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

    Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

  • Prof. Antoni Dudek zwrócił się do Donalda Tuska. Mówił o dymisji

    Prof. Antoni Dudek zwrócił się do Donalda Tuska. Mówił o dymisji

    Prof. Antoni Dudek zwrócił się do Donalda Tuska. Mówił o dymisji

    Prof. Antoni Dudek, premier Donald Tusk (w kółku)Wojciech Olkuśnik, Marcin Obara / PAP

    Prof. Antoni Dudek, premier Donald Tusk (w kółku)

    Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej

    Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

    Prof. Antoni Dudek został zapytany w rozmowie z “Super Expressem” o pogłębiający się spór między rządem Donalda Tuska a prezydentem Karolem Nawrockim. Jednym z jego przejawów jest m.in. awantura związana z ustawą o kryptowalutach. Na początku grudnia br. kancelaria prezydenta poinformowała bowiem, że prezydent Karol Nawrocki ją zawetował. Niedługo potem Sejm w głosowaniu nie odrzucił weta prezydenckiego.

    Zobacz także: Tusk napisał kilka zdań. Jego wpis bije rekordy popularności na świecie

    Wokół tej ustawy toczy się pewna gra polityczna. […] Donald Tusk postanowił wykorzystać weto prezydenta do pokazania go jako człowieka, który wspiera rosyjskie wpływy

    — mówił w rozmowie z “Super Expressem” prof. Antoni Dudek.

    Zobacz także: Zapytali, czy prezydent Karol Nawrocki wesprze WOŚP. Taką dostali odpowiedź

    Dalszy ciąg materiału pod wideo
    Prof. Antoni Dudek apeluje do premiera Donalda Tuska. Mówi o dymisji

    W pewnym momencie ekspert zwrócił się do premiera Donalda Tuska.

    Panie premierze Tusk, najwyższy czas zacząć myśleć o tym, czy da się Polską rządzić rozporządzeniami. Albo się da, albo się nie da. Jak się nie da, to niestety powinien pan się podać do dymisji

    — stwierdził historyk i politolog.

    Zobacz także: Profesor Antoni Dudek uderza w Karola Nawrockiego. Ostrzega przed jednym

    W dalszej części swojej wypowiedzi prof. Antoni Dudek po raz kolejny już podkreślił, że obecna kohabitacja jest jego zdaniem “najludniejszą i najburzliwszą” w historii Polski.

    Najgorsze jest to, że się dopiero zaczyna. Będą się tu znacznie gorsze rzeczy działy

    — zapowiedział ekspert.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Subskrybuj Onet Premium. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

    Dziennikarze Onet Wiadomości

    Data utworzenia:

    16 grudnia 2025, 18:42
    Zobacz również

    Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie

    tutaj.

  • Nowy sondaż: Partia Grzegorza Brauna wyprzedziła Konfederację

    Nowy sondaż: Partia Grzegorza Brauna wyprzedziła Konfederację

    Najważniejsze informacje:

    Koalicja Obywatelska zdobywa 32,9 proc. poparcia.
    Partia Grzegorza Brauna zyskuje 9,6 proc. głosów.
    Lewica nie przekracza progu wyborczego z wynikiem 4,7 proc.

    Najnowszy sondaż Opinia24 pokazuje rosnące poparcie dla Koalicji Obywatelskiej, która uzyskała 32,9 proc. To wzrost o 1,2 punktu procentowego w porównaniu z poprzednimi wynikami. Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z 24,6 proc.

    Atrakcja w małej wsi przyciągnęła tłumy. Na miejscu kolejki i pełne parkingi

    Jakie są zmiany na podium?

    Konfederacja zajmuje trzecie miejsce z 13,2 proc., ale zanotowała spadek o 1,4 p.p. Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna uzyskała 9,6 proc., co oznacza wzrost o 3,4 p.p. Tymczasem Lewica, z wynikiem 4,7 proc., nie przekroczyłaby progu wyborczego.

    Na dalszych miejscach znalazły się: partia Razem z 2,5 proc., Polskie Stronnictwo Ludowe z 2,4 proc. oraz Polska 2050 z 1,8 proc.

    Co wpłynęło na wyniki?

    Badanie przeprowadzono między 4 a 7 grudnia, już po tym jak prezydent zawetował ustawę o kryptowalutach. Sejm nie zdołał odrzucić weta, co zostało wykorzystane przez polityków KO, którzy zarzucali opozycji blokowanie walki z zagrożeniami ze strony m.in. rosyjskich służb, które wykorzystują kryptowaluty.

    Braun umacnia się też w innym badaniu

    Najnowszy sondaż preferencji wyborczych, zrealizowany przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, wskazuje na znaczące przetasowania na polskiej scenie politycznej. Koalicja Obywatelska pozostaje na pozycji lidera, notując 32,8 proc. poparcia, co stanowi wzrost o 1,9 pkt proc. w stosunku do poprzedniego badania.

    Prawo i Sprawiedliwość utrzymuje drugie miejsce z wynikiem 26,7 proc., zyskując symboliczne 0,3 pkt proc.

    Spadki odnotowuje Konfederacja, która z 13,1 proc. poparcia traci 2,5 pkt proc. Konfederacja Korony Polskiej Brauna zyskuje natomiast 2,0 pkt proc., osiągając 8,4 proc.

    Lewica uzyskuje 7,1 proc. głosów, co oznacza spadek o 0,8 pkt proc. Poza Sejmem znalazłoby się Polskie Stronnictwo Ludowe – ma poparcie na poziomie 3,1 proc. (zmiana +0,1 pkt proc.). Do Sejmu nie weszłaby także Partia Razem (2,8 proc.) oraz Polska 2050 (1 proc.), które odnotowały spadki odpowiednio o 0,3 pkt proc. i 0,5 pkt proc.

    Analiza rozkładu mandatów, oparta na wynikach sondażu, pokazuje, że Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 189 miejsc w 460-osobowym Sejmie, natomiast Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 150 mandatów. Do Sejmu weszłoby łącznie pięć partii, a jednym z kluczowych graczy staje się ugrupowanie Grzegorza Brauna, które w tym sondażu notuje wzrost poparcia. Ten nowy polityczny krajobraz sugeruje, że ewentualne tworzenie rządu wymagałoby zupełnie nowych koalicji i porozumie

  • Niesamowita końcówka polskich siatkarzy. Co za otwarcie mistrzostw świata!

    Niesamowita końcówka polskich siatkarzy. Co za otwarcie mistrzostw świata!

    Na taki mecz polska siatkówka czekała siedem lat. W nocy z wtorku na środę czasu polskiego Aluron CMC Warta Zawiercie rozpoczęła rywalizację w Klubowych Mistrzostwach Świata. Drużyna prowadzona przez Michała Winiarskiego rozpoczęła od koncertowej pierwszej partii, jednak rywale z Brazylii, Volei Renata Campinas, szybko pokazali, że łatwo nie odpuszczą. Decydujący okazał się dopiero emocjonujący tie-break.

    Od 2018 roku polskie kluby nie uczestniczyły w Klubowych Mistrzostwach Świata. W tym roku Aluron CMC Warta Zawiercie postanowiła jednak spróbować sił w dalekim Belem w Brazylii, wyruszając na turniej z dużymi nadziejami.
    – Jeśli mamy szansę, korzystamy i próbujemy wygrać. Oczywiście nie ma presji, nie wyznaczamy sobie sztywnego celu, poza tym honorowym, by wyjść z grupy – mówił prezes klubu Kryspin Baran tuż przed meczem w rozmowie z Polsatem Sport.

    Pierwszym rywalem zawiercian był lider brazylijskiej Superligi, Volei Renata Campinas, który przed startem Klubowych MŚ przegrał w tym sezonie zaledwie jeden mecz.

    Kapitalny początek polskiej drużyny

    Zawiercianie od pierwszych akcji postawili trudne warunki faworytom. Po punktowym bloku Miłosza Zniszczoła Warta prowadziła 6:3. Kolejny udany blok przy ataku Argentyńczyka Bruno Limy dał przewagę 11:6 i zmusił rywali do pierwszej przerwy. Mimo prób Brazylijczyków, polski zespół kontrolował przebieg gry – świetnie spisywał się w polu zagrywki Miguel Tavares, a także środkowy Mateusz Bieniek. W pewnym momencie Warta miała aż dziesięciopunktową przewagę i ostatecznie wygrała pierwszego seta 25:19.

    W drugiej partii Brazylijczycy znacząco poprawili swoją grę. Po błędzie Bartosza Kwolka (dotknięcie siatki) Volei Renata prowadziła 10:6. Ich atutem okazała się przede wszystkim zagrywka. Po serwisie Judsona przewaga gospodarzy wzrosła do 17:12. Trener Warty Michał Winiarski apelował do swoich zawodników, by realizowali przedmeczowe założenia w polu zagrywki. Te słowa przyniosły efekt – Kwolek poprawił serwis, Aaron Russell doprowadził do remisu 21:21, lecz w grze na przewagi lepsi byli Brazylijczycy, wygrywając 27:25.

    Bartłomiej Bołądź prowadzi Wartę, a potem kryzys drużyny

    Trzeci set lepiej rozpoczęli polscy siatkarze, a w ataku błyszczał Bartłomiej Bołądź. Warta prowadziła 8:4, ale po chwilowym wyrównaniu ze strony gospodarzy do remisu 8:8, cztery punkty przewagi przed końcówką pozwoliły zawiercianom zwyciężyć 25:19.

    Czwarta partia zaczęła się obiecująco dla Warty, która szybko wypracowała czteropunktową przewagę, wspieraną zagrywkami Bieńka. Jednak Brazylijczycy odrobili straty i wyszli na prowadzenie 17:13, kończąc seta wynikiem 25:20.

    Tie-break i stalowe nerwy zawiercian

    Początek tie-breaka należał do Volei Renata. Po atakach Judsona Brazylijczycy prowadzili 6:3, a świetne zagrywki powiększyły przewagę do pięciu punktów. Polacy nie poddali się jednak i konsekwentnie odrabiali straty, doprowadzając do remisu 12:12 po serwisie Kwolka. W decydujących momentach Warta wykazała się skutecznością w bloku i po pasjonującej grze na przewagi wygrała 16:14!

    W grupie A polska drużyna zmierzy się także z Praia Clube z Brazylii i Al-Rayyan z Kataru. W ich bezpośrednim meczu Brazylijczycy wygrali 3:0. Już w środę o godzinie 21 Warta zagra z Al-Rayyan.

    W grupie B pierwsze mecze wygrały Osaka Bluteon z Japonii i Sir Sicoma Monini Perugia z Włoch. Do półfinałów awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy.

    Składy drużyn:
    Volei Renata Campinas: Lima, Judson, Adriano, Rezende, Witallo, Mauricio – Lucas (libero) oraz Newton, Matheus, Torelli
    Aluron CMC Warta Zawiercie: Bołądź, Zniszczoł, Kwolek, Tavares, Bieniek, Russell – Popiwczak (libero) oraz Ensing, Nowosielski

  • “Wenezuela jest całkowicie okrążona”. Trump wymierzył Wenezueli kolejny cios. Jest odpowiedź rządu

    “Wenezuela jest całkowicie okrążona”. Trump wymierzył Wenezueli kolejny cios. Jest odpowiedź rządu

    Donald Trump ogłosił pełną blokadę sankcjonowanych tankowców obsługujących Wenezuelę, oskarżając reżim Nicolasa Maduro o działalność terrorystyczną.

    Rząd Wenezueli ostro skrytykował działania USA, określając je jako ‘irracjonalne’ i próbę kradzieży narodowych bogactw.

    Media wskazują, że prawdziwym powodem blokady są zasoby ropy i gazu Wenezueli, które znalazły się w centrum zainteresowania administracji Trumpa.

    Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

    Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek blokadę objętych sankcjami tankowców, które wpływają do portów Wenezueli i wypływają z nich. Oświadczył, że reżim Nicolasa Maduro w Wenezueli to “zagraniczna organizacja terrorystyczna”.

    “Wenezuela jest całkowicie okrążona przez największą w historii armadę sformowaną w Ameryce Południowej. Będzie ona coraz większa, a szok dla nich będzie nieporównywalny z niczym, co widzieli wcześniej dopóki nie zwrócą USA całej ropy, ziemi i innych aktywów, które nam skradli” – napisał Trump w serwisie Truth Social.

    “Nielegalny reżim Maduro wykorzystuje ropę z tych skradzionych pól naftowych do finansowania samego siebie, terroryzmu narkotykowego, handlu ludźmi, morderstw i porwań. Ze względu na kradzież naszych aktywów i z wielu innych względów, w tym terroryzmu, przemytu narkotyków i handlu ludźmi, wenezuelski reżim został uznany za ZAGRANICZNĄ ORGANIZACJĘ TERRORYSTYCZNĄ” – oświadczył prezydent USA.

    “Dlatego dziś zarządzam PEŁNĄ I CAŁKOWITĄ BLOKADĘ WSZYSTKICH OBJĘTYCH SANKCJAMI TANKOWCÓW wpływających do i wypływających z Wenezueli” – poinformował Trump.

    USA blokują tankowce. Media: zasoby ropy i gazu Wenezueli w centrum zainteresowania Trumpa

    “Nielegalni cudzoziemcy i kryminaliści, których reżim Maduro wysłał do USA podczas słabej i nieudolnej administracji Bidena, są zawracani do Wenezueli w szybkim tempie. Ameryka nie pozwoli kryminalistom, terrorystom ani krajom na okradanie, grożenie albo wyrządzanie szkody naszemu krajowi i tak samo nie pozwoli wrogiemu reżimowi na zabieranie naszej ropy, ziemi ani żadnych innych aktywów, wszystkie z nich muszą być zwrócone USA NATYCHMIAST” – dodał Trump.

    Jak zaznaczył “New York Times”, nie wiadomo ilu tankowców dotyczyć ma blokada ogłoszona przez Trumpa, ani jak ten krok wpłynie na wenezuelski przemysł naftowy. Dziennik podkreślił też, że nie wiadomo, jaki zwrot terytorium i aktywów Trump miał na myśli.

    Jednocześnie wtorkowy wpis świadczy o tym, że zasoby ropy i gazu Wenezueli są w centrum zainteresowania administracji Trumpa, która dąży do obalenia reżimu Maduro – napisała gazeta.

    W minionym tygodniu amerykańskie siły przejęły tankowiec u wybrzeży Wenezueli i zapowiedziały konfiskatę transportowanej nim ropy.

    Rząd Wenezueli: amerykańska blokada tankowców “irracjonalna”

    Na ruch USA zareagował rząd Wenezueli, uznając go “irracjonalny” a także za “groteskową groźbę”.

    “Prezydent Stanów Zjednoczonych próbuje narzucić w sposób absolutnie irracjonalny coś co ma być blokadą morską Wenezueli w celu kradzieży bogactw, które należą do naszej ojczyzny” – głosi opublikowany komunikat rządu wenezuelskiego.

    Oskarżenia USA pod adresem Wenezueli. Media wskazują na drugie dno

    USA oskarżają Maduro o to, że kieruje kartelem narkotykowym i dokonują od kilku tygodni uderzeń na łodzie, które – według służb – transportują narkotyki do USA.

    Jednak to przychody z ropy są dużo ważniejsze dla Maduro, jego otoczenia i samego kraju – oceniają media. Sprzedaż ropy odpowiada za ponad 90 proc. przychodów eksportowych Wenezueli.

    Wenezuelska ropa, objęta amerykańskimi sankcjami, transportowana jest “flotą cieni” składającą się z ok. 1000 mocno wyeksploatowanych tankowców, również wykorzystywanych do przewożenia ropy z Rosji i Iranu. Wiele tych jednostek też jest objętych sankcjami USA.

    “Wydarzenia”: Waśnie i spory. Wrze w Prawie i Sprawiedliwości

  • Zatrzymali wielkie marzenie Karola Nawrockiego. Oto powód. Ujawnili kulisy

    Zatrzymali wielkie marzenie Karola Nawrockiego. Oto powód. Ujawnili kulisy

    Ołeksandr Usyk na trwałe zapisał się w historii światowego sportu jako jeden z najwybitniejszych bokserów wszech czasów. Część swojej imponującej kariery zbudował także w Polsce, gdzie do dziś ma liczne grono kibiców. Niewiele brakowało, by z ukraińskim mistrzem spotkał się również prezydent RP Karol Nawrocki. Do planowanego spotkania i wspólnego treningu jednak nie doszło. Decydująca okazała się jedna z publicznych aktywności Usyka, która – jak ujawniono – miała zniechęcić otoczenie głowy państwa. W tle pojawiła się polityczna kalkulacja.

    Usyk i Polska – ważne rozdziały kariery mistrza

    W trakcie zawodowej kariery Ołeksandr Usyk dwukrotnie walczył na polskich ringach. We wrześniu 2016 roku w trójmiejskiej Ergo Arenie pokonał Krzysztofa Głowackiego jednogłośną decyzją sędziów, sięgając po pas mistrza świata federacji WBO w kategorii junior ciężkiej. Siedem lat później, w sierpniu 2023 roku, na wrocławskiej Tarczyńskiej Arenie znokautował Daniela Dubois, skutecznie broniąc mistrzowskich pasów WBO, IBF, WBA, IBO oraz The Ring w wadze ciężkiej.

    Usyk wielokrotnie podkreślał swoje związki z Polską, dziękował za wsparcie udzielane Ukrainie po rozpoczęciu rosyjskiej agresji i nie ukrywał sympatii do polskich kibiców. Nic dziwnego, że wzbudzał także uznanie Karola Nawrockiego, znanego miłośnika boksu. Prezydent RP miał nawet wyrażać chęć osobistego spotkania z mistrzem i wspólnego treningu.

    Planowane spotkanie i nagła zmiana decyzji

    Jak ujawniła Interia, plany te zostały jednak porzucone. Według informacji portalu, prezydent miał zrezygnować ze spotkania z Usykiem po rozmowach z doradcami. Przełomowe okazały się wydarzenia z początku października, kiedy głośno zrobiło się o zaangażowaniu boksera w odbudowę Muzeum Romana Szuchewycza we Lwowie.

    Szuchewycz był ukraińskim nacjonalistą, generałem i naczelnym dowódcą Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), bezpośrednio odpowiedzialnym za zbrodnie ludobójstwa na Wołyniu, w wyniku których zginęły dziesiątki tysięcy Polaków. Wsparcie Usyka dla odbudowy muzeum poświęconego tej postaci wywołało w Polsce duże kontrowersje.

    Bokser apelował w mediach społecznościowych o zaangażowanie w odbudowę placówki, pisząc:
    „Oddajemy hołd przeszłości, aby nasza przyszłość była świetlana. Chwała Bogu i chwała Ukrainie”.

    Mer Lwowa Andrij Sadowy poinformował natomiast, że Usyk przekazał na aukcję charytatywną swoje rękawice bokserskie oraz wpłacił darowiznę w wysokości 100 tysięcy hrywien, czyli około 8,5 tysiąca złotych. W swoim oświadczeniu podkreślał, że odbudowa muzeum ma znaczenie symboliczne w walce Ukrainy o niepodległość i zachowanie tożsamości narodowej.

    Obawy o wizerunek prezydenta

    Według Interii właśnie ta aktywność Usyka miała spotkać się z negatywną oceną w otoczeniu Karola Nawrockiego. Doradcy prezydenta mieli uznać, że spotkanie głowy państwa z bokserem publicznie wspierającym inicjatywę związaną z postacią odpowiedzialną za zbrodnie na Polakach może zostać bardzo źle odebrane przez opinię publiczną.

    W efekcie zaplanowane na 23 października spotkanie w Katowicach zostało odwołane. Jak przekazała Interii osoba z otoczenia Usyka, pierwotnie wola organizacji spotkania była obustronna.

    – W październiku mieliśmy mieć spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim, bo chciał poznać Ołeksandra i z nim potrenować. Jednak doradcy prezydenta zmienili zdanie. W polskich mediach zaczęły pojawiać się artykuły o wsparciu Usyka dla odbudowy muzeum banderowców i uznano, że to sprawa polityczna, wizerunkowo niekorzystna dla prezydenta – relacjonował rozmówca portalu.

    Niedoszły trening i brak komentarza Pałacu Prezydenckiego

    Z informacji ujawnionych przez Interię wynika, że plan spotkania był bardzo konkretny. Zakładał m.in. wspólne zwiedzanie nowoczesnego laboratorium na terenie katowickiego AWF-u, z którego Usyk korzystał podczas rehabilitacji po kontuzji pleców, a także wspólny trening i bokserski sparing. Ostatecznie jednak do niczego nie doszło i nie wiadomo, czy taka okazja pojawi się w przyszłości.

    Pałac Prezydencki nie odniósł się do medialnych doniesień. W odpowiedzi na pytania dziennikarzy poinformowano jedynie, że kwestie związane z ewentualnym spotkaniem z Ołeksandrem Usykiem „pozostają poza zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej”.

  • Iga Świątek postawiła na błysk. Spójrzcie na młodzieżową stylizację gwiazdy

    Iga Świątek postawiła na błysk. Spójrzcie na młodzieżową stylizację gwiazdy

    Świątek postawiła na błysk. Spójrzcie na młodzieżową stylizację gwiazdy
    Iga Świątek
    Iga Świątek (Foto: Sebastian

    Iga Światek we wtorkowe popołudnie pojawiła się w jednym z warszawskich hoteli, gdzie ogłoszono nazwiska stypendystów pierwszego programu stypendialnego jej fundacji. Na tę okazję tenisistka wybrała młodzieżową stylizację. Szczególną uwagę przykuwała błyszcząca bluzka gwiazdy.

    Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym

    Iga Świątek niedawno poszła śladami wielkich gwiazd i założyła własną fundację. We wrześniu tenisistka poinformowała o starcie pierwszego projektu, czyli programu stypendialnego dla młodych sportowców. Pomóc obejmuje zarówno wsparcie finansowe (100 tys. zł na rok), jak i konsultacje ze specjalistami z teamu Świątek.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo
    Iga Świątek w młodzieżowej stylizacji. Jeden szczegół przykuwał uwagę

    Kilkanaście dni temu wiceliderka rankingu WTA wyznała w social mediach, że wybrała stypendystów, których wesprze w 2026 r. We wtorek w Hotelu Verte 24-letnia gwiazda ogłosiła szczęśliwców. Ich nazwiska poznasz pod tym linkiem.

    Iga Świątek postawiła na elegancję. Tym razem to nie Polka skradła show

    Na spotkaniu, które poprowadził Marek Furjan, Iga Świątek zaprezentowała się w młodzieżowej stylizacji. Szczególną uwagę przykuwał srebrny golf bez rękawów, który tenisistka zestawiła z czarnymi jeansami. Do tego dobrała ciemne buty na malutkiej szpilce oraz biżuterię. Jeśli chodzi o fryzurę, to sportsmenka postawiła na upięte włosy i dwa pasma wypuszczone z przodu.
    Iga Świątek
    Iga Świątek (Foto: Sebastian Parfjanowicz/Przegląd Sportowy Onet / Onet)

    Kibice zazwyczaj widzą Igę Świątek w sportowych stylizacjach, jednak gdy gwiazda pojawia się na jakichś eventach, to chętnie stawia na bardziej eleganckie kreacje.
    Iga Świątek i Marek Furjan
    Iga Świątek i Marek Furjan (Foto: