Author: trevor

  • Anisimova mówi wprost o zemście na Świątek

    Anisimova mówi wprost o zemście na Świątek

    Amanda Anisimova przegrała 0:6, 0:6 z Igą Świątek w finale tegorocznego Wimbledonu. Potem Amerykanka udanie zrewanżowała się Polce podczas ćwierćfinału US Open, a także w WTA Finals. W jednym z ostatnich wywiadów Anisimova nawiązała do swoich konfrontacji ze Świątek. – To było dla mnie naprawdę oczyszczające – powiedziała.
    Amanda Anisimova
    Screen – https://x.com/TheTennisLetter/status/1985409665703035285

    Amanda Anisimova ma za sobą najlepszy sezon w karierze. Amerykanka wygrała turnieje WTA 1000 w Dosze i Pekinie, a także dotarła do finału Wimbledonu, US Open i Queen’s Club. Dzięki temu Anisimova awansowała na czwarte miejsce w rankingu WTA. Z pewnością tenisistka z USA nie będzie najlepiej wspominała starcia z Igą Świątek w finale Wimbledonu, które przegrała 0:6, 0:6. Anisimova zrewanżowała się Polce w ćwierćfinale US Open, gdy wygrała 6:4, 6:3. Później Anisimova wygrała z Igą podczas fazy grupowej WTA Finals (6:7, 6:4, 6:2).

    Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
    Tak Anisimova zrewanżowała się na Świątek. “Zupełnie nowe doświadczenie”

    Anisimova udzieliła wywiadu “Sports Illustrated”, w którym podsumowała swój poprzedni sezon. Amerykanka nawiązała do starcia ze Świątek na US Open.

    – To kolejna rzecz, z której jestem naprawdę dumna. Myślę, że przed tym meczem powiedziałam sobie, że to nowy dzień, nowy mecz, nowy turniej, wszystko nowe i tak mam to traktować. Pomimo tego, co wydarzyło się miesiąc wcześniej i jak trudne to było. Powiedziałam sobie, że to zupełnie nowe doświadczenie. I powtarzałam sobie, żeby się na tym skupić. Potem poszłam na siłownię, by się rozgrzać przed meczem. Tam puszczali powtórkę finału Wimbledonu, ale na nią nie patrzyłam. Widziałam to na ekranie. Myślę, że to mnie trochę zmotywowało. Pomyślałam sobie: “OK, damy radę” – powiedziała.

    – To było dla mnie naprawdę oczyszczające. To była fajna historia, że można się z czegoś takiego podnieść, co było na pierwszych stronach gazet. Byłam naprawdę zadowolona z tego, jak udało mi się to pokazać, nawet jeśli tamtego dnia nie wygrałam. To było poza moją kontrolą, ale po prostu się pojawiłam i dałam z siebie wszystko. Wiedziałam, że nie byłam sobą tamtego dnia – dodała Anisimova.
    Tak Świątek wspomina mecz z Anisimovą. “Nie chciałam oddawać punktów”

    Świątek wróciła do meczu z Anisimovą w finale Wimbledonu podczas wywiadu dla dziennika “The Guardian”.

    Zobacz też: Wielka burza w Rosji. “Nie podoba mi się to”

    – Nie myślałam o tym, jak to wygląda, po prostu grałam i nie chciałam oddawać punktów za darmo. To finał Wimbledonu, bardzo chciałam go wygrać. Później oczywiście działo się mnóstwo szalonych rzeczy. Pamiętam wszystkie te wywiady o wyniku, dziennikarzy pytających, czy powinnam pozwolić Amandzie wygrać jednego gema, czy coś w tym stylu. Mogę tylko powiedzieć, że ten turniej pokazuje, że tenis to sport mentalny. Ten element gry ma ogromny wpływ na wszystko – tłumaczyła Świątek.

    Anisimova nie żywi złych emocji w kierunku Świątek, o czym najlepiej świadczy to, że wskazała na Igę podczas turnieju pokazowego “A Raquet at The Rock” w New Jersey, gdy została zapytana, kto z tenisistów lub tenisistek byłby dobrym chirurgiem. – Sądzę, że najprawdopodobniej Iga. Wydaje się, że jest bardzo oczytana. Jest jedną z najbardziej skoncentrowanych zawodniczek, jaką kiedykolwiek widziałam. Byłaby idealna do tej pracy – mówiła Anisimova.

  • Stało się! Iga Świątek pominięta! Sabalenka triumfuje

    Stało się! Iga Świątek pominięta! Sabalenka triumfuje

    WTA przyznała nagrody dla tenisistek za sezon 2025. Polka miała szansę na sięgnięcie po kilka z nich. Niestety jej nazwiska na próżno szukać na listach. Za to jej rywalki mają powody do zadowolenia. “Prawda jest jednak taka” – piszą amerykańscy dziennikarze.
    Iga Świątek
    screen: Canal+ Sport

    Tenisowy sezon 2025 dobiegł końca. Dla Igi Świątek był on momentami bardzo trudne, ale także bardzo udany – w końcu po raz pierwszy wygrała Wimbledon. W związku z tym, że rok dobiega końca WTA ogłosiła nagrody w pięciu kategoriach – gracz roku, drużyna deblowa roku, zawodniczka, która poczyniła największe postępy, powrót i debiutantka roku.

    Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. “Mam nadzieję, że jeszcze sporo przede mną”
    Oto najlepsza zawodniczka roku 2025

    Tytuł najlepszej zawodniczki drugi raz z rzędu przypadł Arynie Sabalence. Białorusinka zakończyła ten sezon na pierwszym miejscu w rankingu oraz wygrała w minionym już sezonie wiele tytułów, w tym Wielkiego Szlema (US Open). Sięgnęła także po trofea w Brisbane, Miami i Madrycie. Dotarła także do dziewięciu finałów. Liderka rankingu WTA otrzymała niespełna 80 proc. głosów mediów.

    Serwis tennis365.com przypomina, że drugą główną kandydatką do tytułu Zawodniczki Roku 2025 była Iga Świątek, która wygrała Wimbledon i zakończyła sezon jako druga najlepsza tenisistka na świecie. “Prawda jest jednak taka, że w tym roku Sabalenka okazała się najlepsza pod względem większości istotnych wskaźników statystycznych” – podkreślają dziennikarze.
    Zheng pokonała Sabalenkę i Świątek. Tak zdecydowała publiczność

    Jeśli chodzi o pozostałe nagrody, to zawodniczką, która poczyniła największe postępy, wybrano Amandę Anisimovą. Amerykanka miała bardzo dobry sezon – awansowała do Top 5 rankingu WTA (4. miejsce). Dotarła także do finałów Wimbledonu i US Open oraz sięgnęła po tytuły w Dosze i Pekinie.

    Najlepszą zawodniczką, która wróciła do gry została uznana Belinda Bencić. Zaczynała na początku roku na 421. miejscu i przesunęła się aż o 410 lokat na 11. pozycję na koniec roku. Pomogły jej w tym triumfy w Abu Zabi oraz Tokio, czy półfinał Wimbledonu.

    Zobacz też: Słynny dziennikarz przyjechał do Polski. “Jedno z najbrutalniejszych przeżyć”

    Debiutantką roku uznano Victorię Mboko, która z 333. miejsca przesunęła się na 18. lokatę. Z kolei najlepszą drużyną deblową uznano Katerinę Siniakovą i Taylor Townsend.

    Ponadto nagrodę publiczności otrzymała Qinwen Zheng. “WTA ogłosiła nagrodę w mediach społecznościowych, podkreślając ogromną popularność chińskiej gwiazdy i imponującą liczbę fanów nie tylko w Chinach, ale i na całym świecie. Dzięki temu Qinwen ponownie została zwyciężczynią, pokonując takie gwiazdy jak Aryna Sabalenka i Iga Świątek” – podkreśla serwis Punto de Break.

  • Oto co zrobił Nick Kyrgios po masakrze na plaży w Sydney

    Oto co zrobił Nick Kyrgios po masakrze na plaży w Sydney

    W niedzielę 14 grudnia w Australii doszło do wielkiej tragedii. Dwóch zamachowców otworzyło ogień do ludzi świętujących żydowską Chanukę na plaży Bondi Beach w Sydney. Zginęło 16 osób, a kolejnych 40 jest w szpitalu. Australijski tenisista Nick Kyrgios, znany z bardzo bezpośredniego komentowania różnych wydarzeń, podał na portalu X dalej wpis o tym zdarzeniu, nawiązujący jednocześnie do… Novaka Djokovicia.
    Nick Kyrgios
    fot. Screen: https://www.youtube.com/watch?v=iG5DXMJNsnE&t=79s

    Do wspomnianego zamachu doszło w niedzielę 14 grudnia w godzinach porannych czasu polskiego. Dzień ten był pierwszym dniem świętowania Chanuki, czyli ośmiodniowego żydowskiego święta, które upamiętnia ponowne poświęcenie Świątyni Jerozolimskiej (165 r.p.n.e.). Dwaj mężczyźni otworzyli ogień z broni palnej do świętujących ludzi na plaży Bondi Beach w Sydney. Miało na niej przebywać wówczas nawet tysiąc osób, a zamachowcy, którymi byli 50-letni Sajid Akram i jego 24-letni syn Naveed, zabili 16 ludzi. Kolejnych 40 trafiło do szpitala (starszy z napastników został zastrzelony przez policję, młodszy trafił do szpitala w stanie krytycznym). Ofiar mogłoby być więcej, gdyby nie bohaterska postawa mieszkańca Sydney Ahmeda al Ahmeda, który rzucił się na jednego ze strzelających i obezwładnił go.

    Zobacz wideo Bartosz Bednorz po wygranej Warszawy z Kędzierzynem-Koźlem: Oddychaliśmy rękawami, ale pokazaliśmy, że mamy charakter
    Koszmar w Sydney wstrząsnął światem

    Zbrodnia wstrząsnęła nie tylko całą Australią, ale i całym światem. Wyrazy wsparcia dla tego kraju słali już m.in. prezydent Polski Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk. W sieci zaś rozgorzała już rzecz jasna dyskusja na temat bezpieczeństwa Australii oraz tamtejszych przepisów dotyczących imigracji z uwagi na pochodzenie napastników. Włączył się do niej m.in. Nick Kyrgios. Znany z ciętego języka tenisista podał na portalu X wpis byłego koszykarza Andrew Boguta. Znalazła się w nim krytyka australijskiego rządu z kontrowersyjnym nawiązaniem do… Novaka Djokovicia.
    Kyrgios uderzył w australijski rząd. Nawiązał do… Djokovicia

    Bogut sam podał dalej inny wpis z grafiką składającą się z dwóch zdjęć. Na jednym z nich jest jeden z zamachowców z Sydney, trzymający karabin maszynowy. Na drugim właśnie wspomniany Novak Djoković. Wszystko opatrzone opisem “jeden z tych mężczyzn nie został wpuszczony do Australii”. W swoim własnym opisie były koszykarz drwiąco napisał “Australijski Rząd – bronimy twojego bezpieczeństwa”. O co chodzi?

    Nick Kyrgios krytykuje Australię
    Nick Kyrgios krytykuje Australięfot. Screen: https://x.com/NickKyrgios

    Otóż w 2022 roku Novak Djoković otrzymał zakaz wjazdu do Australii oraz co za tym idzie udziału w Australian Open. Powodem był brak szczepienia przeciwko COVID-19. Serb był zagorzałym wrogiem szczepienia się w czasie pandemii, za to w Australii bardzo radykalnie i bardzo długo utrzymywano srogie restrykcje z tym związane. Kyrgios i Bogut uderzyli zatem w australijski rząd, że nie pozwolili na wjazd komuś, kto był jedynie niezaszczepiony, a wpuścili ludzi, którzy dokonali potem masakry.

  • Nie żyje reprezentantka Polski. Miała 25 lat

    Nie żyje reprezentantka Polski. Miała 25 lat

    Nie żyje reprezentantka Polski. Miała 25 lat

    Środowisko rugby pogrążyło się w żałobie. Klub Black Roses Posnania poinformował o śmierci 25-letniej zawodniczki. “Z głębokim żalem i smutkiem zawiadamiamy, że odeszła Polina Krakowska (Kharlamova)” – czytamy.

    Zobacz wideo Kobiece rugby. „Każdy się przygląda i mówi: Boże, jakie to jest brutalne”
    Nie żyje Polina Krakowska. Była reprezentantka Polski w rugby

    Zawodniczka była reprezentantką Polski i występowała w Biało-Czerwonych barwach m.in. podczas mistrzostw Europy do lat 18 w roku 2017 w Andorze. Ponadto była uczestniczką United World Games oraz Turnieju Nadziei Olimpijskich.

    Klub nie podaje przyczyny śmieci. Pogrzeb zawodniczki zaplanowano na piątek 19 grudnia w Poznaniu. “Wraz z całym Klubem składamy wyrazy głębokiego żalu i współczucia dla Rodziny i Bliskich” – czytamy.
    25-latka zakończyła karierę i zajmowała się fizjoterapią

    Polina Krakowska przez kilka sezonów występowała w drużynie Black Roses Posnania i trenowała pod okiem Arkadiusza Mąkiny.

    Zobacz też: Najbardziej wzruszający zwyczaj w świecie sportu. Kryje się za nim tragiczna historia

    “To były najlepsze czasy naszej kobiecej sekcji, Pola była bardzo obiecującą zawodniczką, była powoływana do reprezentacji Polski. W 2017 roku zagrała m.in. w Mistrzostwach Europy do lat 18 oraz Turnieju Nadziei Olimpijskich. W sezonie 2019/2020 zakończyła przygodę z rugby, ale została w Poznaniu. Tutaj mieszkała z całą rodziną” – powiedział, cytowany przez serwis sp360.pl.

    Dziennikarze również informują, iż Polina Krakowska łączyła sport i pracowała w gabinecie fizjoterapii ortopedycznej i neurologicznej oraz masażu.

  • Rewolucja w tenisie. List z propozycją za grube miliony

    Rewolucja w tenisie. List z propozycją za grube miliony

    Przegląd SportowyTenisRewolucja w tenisie. List z propozycją za grube miliony

    Dziennikarze portalu Blick.ch
    Jannik Sinner był jedną z gwiazd turnieju Six Kings Slam w Arabii Saudyjskiej. Wkrótce wróci do tego kraju na turniej Masters 1000
    Jannik Sinner był jedną z gwiazd turnieju Six Kings Slam w Arabii Saudyjskiej. Wkrótce wróci do tego kraju na turniej Masters 1000 (Foto: Felice Calabro, Sipausa / newspix.pl)
    To jest treść premium dostępna w ramach pakietu

    Nowy turniej Masters 1000 w Arabii Saudyjskiej zmieni układ sił w męskim tenisie — niektóre mniejsze turnieje mają zniknąć. O szczegółach pisze “Blick”. Jak donosi dziennik, organizatorzy szwajcarskich imprez w Bazylei, Genewie i Gstaad pozostają jednak niewzruszeni wobec atrakcyjnych ofert z ATP, które pojawiły się w ich skrzynkach pocztowych. Wymienia też najbardziej zagrożone turnieje.

    Więcej tekstów z “Die Welt” oraz “Blicka” znajdziesz w Przeglądzie Sportowym

    Data utworzenia:

    16 grudnia 2025 11:18

    Dziennikarze portalu Blick.ch
    Wydarzenie dnia
    Przeczytaj także

    ©

    2025

    Ringier Axel Springer Polska – Powered by Ring Publishing | Developed by RAS Tech

    Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers, oprogramowanie, narzędzia lub dowolną manualną lub zautomatyzowaną metodą, w celu tworzenia lub rozwoju oprogramowania, w tym m.in. szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez uprzedniej, wyraźnej zgody Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. (RASP) jest zabronione. Wyjątek stanowią sytuacje, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe.

  • Wstyd na cały świat po tym, co stało się w Polsce. Tak nazwali Karola Nawrockiego

    Wstyd na cały świat po tym, co stało się w Polsce. Tak nazwali Karola Nawrockiego

    Wstyd na cały świat po ataku kiboli. Tak nazwali Polskę i Nawrockiego

    Sprawa napadu na hiszpańskich kibiców Rayo Vallecano przez chuliganów przed meczem z Jagiellonią Białystok wciąż oburza opinię publiczną w Hiszpanii. Jeden z dzienników przyjrzał się sytuacji kiboli w Polsce, poświęcając sporo miejsca prezydentowi RP, Karolowi Nawrockiemu, który nigdy nie odciął się od tego typu środowisk.

    Do chuligańskiego napadu na sympatyków Rayo Vallecano doszło w nocy z 11 na 12 grudnia na trasie S8 między Warszawą a Białymstokiem. Dwa samochody osobowe zablokowały autokar, a potem pojawiło się około 50 napastników, uzbrojonych w młotki i pałki teleskopowe. Chuligani wdarli się siłą do autokaru i zaatakowali kibiców z Hiszpanii. Rannych zostało dziesięć osób, z czego trzy trafiły do szpitala.

    Zobacz wideo To oni są winni kompromitacji Legii? “Klubowi byłoby łatwiej bez tej osoby”
    Hiszpanie piszą o kibolach w Polsce. Nagle wątek przeszłości Nawrockiego

    Sprawa ataku na kibiców wciąż oburza opinię publiczną nie tylko w Polsce, ale też w Hiszpanii. Dziennik “El Mundo” podkreślił, że za atak odpowiedzialni są skrajnie prawicowi ultrasi Jagiellonii. “Mają historię przemocy w północno-wschodniej Polsce. Są oni oskarżeni o zorganizowane napaści, porwania, stręczycielstwo i powiązania z grupami skinheadów o ideologii faszystowskiej, rasistowskiej i neonazistowskiej” – czytamy. Polskę nazywa też “rajem chuliganów”.

    Nagle gazeta wtrąca w wątek chuliganów i ultrasów nazwisko Karola Nawrockiego, obecnego prezydenta RP. Przypomina, że miał on przez lata powiązania z kibolami i ultrasami Lechii Gdańsk. Sam był jej zagorzałym kibicem, sympatyzuje z trójmiejskim klubem do dziś.

    “Gang, do którego należał Nawrocki, ma również długą historię kryminalną. Z uwagi na powiązania z półświatkiem przestępczym w regionie Gdańska, kilku jego członków zostało oskarżonych o poważne przestępstwa, takie jak zabójstwa maczetą, podpalenia oraz nielegalny handel narkotykami i bronią” – opisują Hiszpanie.
    Sprawa ustawki z 2009 r. “Wielka tajemnica i polityczny fetysz”

    Dziennik wspomina też walkę kiboli Lechii oraz Lecha Poznań z 2009 r., w której miał brać udział Nawrocki. Ta ustawka była jedną z kontrowersji, które krążyły wokół niego podczas kampanii wyborczej.

    “El Mundo” przypomina, że walka miała konkretne zasady – 70 na 70, bez broni i nagrywania. Ale nagranie miało jednak powstać i miało być pogrążające dla Nawrockiego.

    “Wszystkie warunki zostały spełnione, z wyjątkiem jednego: nagrano wideo starcia, które trwało sześć i pół minuty i zostało wygrane przez ultrasów Lechii, Chuliganów Wolnego Miasta. Postanowiono, że nie będzie udostępniane na forach, czatach ani stronach internetowych. Powód: jeden z członków miał wyraźne aspiracje polityczne. Zaniepokojony był właśnie Nawrocki. Obawiał się, że gdyby jego udział wyszedł na jaw, jego rozwijająca się kariera mogłaby zostać zagrożona” – czytamy.

    Zobacz też: W całej Polsce powinien zabrzmieć alarm. Tak się stacza nasza piłka

    W trakcie kampanii prezydenckiej Nawrocki nie zaprzeczał, że był uczestnikiem tamtej bójki i do dziś tego nie żałuje. Ale żadne zdjęcia i nagrania nie pojawiły się w mainstreamie. Dla Hiszpanów wideo z ustawki to “wielka tajemnica Polski”.

    “Zakazany film Nawrockiego to w Polsce polityczny fetysz. Wszyscy go szukają, ale skrajnie prawicowy kodeks honorowy pozostaje nienaruszony. To jedno z najczęściej wyszukiwanych haseł w mediach społecznościowych w kraju, a nawet powstały filmy generowane przez sztuczną inteligencję, odtwarzające tę walkę” – skomentowano.

    Samego Nawrockiego “El Mundo” opisuje jako człowieka, który “podczas kampanii kultywował wizerunek twardziela, publikując filmy z ringu bokserskiego i eksponując swoją sportową przeszłość”. Hiszpański dziennik przypomina o licznych tatuażach, które mają podkreślać więź Nawrockiego z Lechią. Wspomina też o przyjaźni Nawrockiego z Donaldem Trumpem, prezydentem USA, że traktuje Trumpa jako inspirację dla swojej polityki.

    “Zainspirował się również hasłem Trumpa ‘Make America Great Again’ rozpoczynając swoje pierwsze przemówienie jako głowa państwa. ‘Polska będzie wielka, albo przestanie istnieć’” – dodano. Wspomniano też o fakcie, że jest na liście poszukiwanych przez rosyjskie MSW w związku z demontażem Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej w Głubczycach w 2022 roku.

  • Wiąże się ona nie tylko z prestiżem, ale i z wynagrodzeniem finansowym. Wieść o sukcesie dotarła do Darii Abramowicz.

    Wiąże się ona nie tylko z prestiżem, ale i z wynagrodzeniem finansowym. Wieść o sukcesie dotarła do Darii Abramowicz.

    W poniedziałek świat dowiedział się o wyjątkowej nagrodzie dla Igi Świątek. Wiąże się ona nie tylko z prestiżem, ale i z wynagrodzeniem finansowym. Wieść o sukcesie dotarła do Darii Abramowicz. Tak zareagowała na wyróżnienie podopiecznej.
    Iga Świątek i Daria Abramowicz
    screen Instagram

    – Cześć wszystkim. Chciałabym podziękować tym, którzy na mnie głosowali. To dzięki nim otrzymałam nagrodę Heart Award. Jestem za to bardzo wdzięczna i będzie ona mnie motywować jeszcze mocniej – mówiła Iga Świątek tuż po przyznaniu jej jednego z wyróżnień. Od razu poinformowała, na co wyda wygrane pieniądze. – Zostaną przeznaczone na fundację Smeczem w raka. To polska fundacja, która pomaga tenisistom i trenerom w walce z rakiem – ujawniła.

    Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
    Daria Abramowicz dzieli się z innymi sukcesem Igi Świątek

    Na sukces Świątek w mediach społecznościowych zareagowała też członkini jej sztabu. Mowa o Darii Abramowicz, psycholożce sportowej. Z pewnością miała ona swój udział w tej nagrodzie – wspierając zawodniczkę, przyczyniła się do jej wywalczenia. Jak zareagowała Abramowicz?

    Podała dalej na InstaStory wpis Billie Jean King Cup i Polskiego Związku Tenisowego o triumfie Świątek. Heart Award to wyróżnienie wyjątkowe, bo jest przyznawane za “niesamowitą odwagę na boisku i zdecydowane zaangażowanie w reprezentowanie swojego kraju i drużyny”, o czym piszą organizatorzy.

    Daria Abramowicz, Iga Świątek
    Daria Abramowicz, Iga ŚwiątekScreen z https://www.instagram.com/stories/abramowiczdaria/3788450851103531938/
    Spore wyzwania na początku sezonu

    Teraz przed Świątek kolejna rywalizacja w barwach narodowych. Tym razem Polka stanie do walki w United Cup. W poprzednim sezonie nasza kadra dotarła aż do finału. Tam musiała uznać wyższość Amerykanów. Jedną z porażek poniosła wówczas Świątek. Uległa Coco Gauff, co dość mocno przeżyła. Po jej policzkach poleciały łzy. Dwie edycje wstecz również Biało-Czerwoni doszli do decydującego o tytule starcia, ale przegrali z Niemcami.

    Zobacz też: Wielka burza w Rosji. “Nie podoba mi się to”.

    Po United Cup Świątek pozostanie w Australii, by wziąć udział w pierwszym wielkoszlemowym turnieju w 2026 roku. W poprzednim sezonie dotarła do półfinału. Teraz celem jest tytuł. Tylko tego triumfu brakuje Polce, by wywalczyć Karierowego Wielkiego Szlema.

  • Potwierdziły się doniesienia ws. Świątek. Oto co zrobiła Abramowicz

    Potwierdziły się doniesienia ws. Świątek. Oto co zrobiła Abramowicz

    Potwierdziły się doniesienia ws. Świątek. Oto co zrobiła Abramowicz

    W poniedziałek świat dowiedział się o wyjątkowej nagrodzie dla Igi Świątek. Wiąże się ona nie tylko z prestiżem, ale i z wynagrodzeniem finansowym. Wieść o sukcesie dotarła do Darii Abramowicz. Tak zareagowała na wyróżnienie podopiecznej.
    Iga Świątek i Daria Abramowicz
    screen Instagram

    – Cześć wszystkim. Chciałabym podziękować tym, którzy na mnie głosowali. To dzięki nim otrzymałam nagrodę Heart Award. Jestem za to bardzo wdzięczna i będzie ona mnie motywować jeszcze mocniej – mówiła Iga Świątek tuż po przyznaniu jej jednego z wyróżnień. Od razu poinformowała, na co wyda wygrane pieniądze. – Zostaną przeznaczone na fundację Smeczem w raka. To polska fundacja, która pomaga tenisistom i trenerom w walce z rakiem – ujawniła.

    Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
    Daria Abramowicz dzieli się z innymi sukcesem Igi Świątek

    Na sukces Świątek w mediach społecznościowych zareagowała też członkini jej sztabu. Mowa o Darii Abramowicz, psycholożce sportowej. Z pewnością miała ona swój udział w tej nagrodzie – wspierając zawodniczkę, przyczyniła się do jej wywalczenia. Jak zareagowała Abramowicz?

    Podała dalej na InstaStory wpis Billie Jean King Cup i Polskiego Związku Tenisowego o triumfie Świątek. Heart Award to wyróżnienie wyjątkowe, bo jest przyznawane za “niesamowitą odwagę na boisku i zdecydowane zaangażowanie w reprezentowanie swojego kraju i drużyny”, o czym piszą organizatorzy.

    Daria Abramowicz, Iga Świątek
    Daria Abramowicz, Iga ŚwiątekScreen z https://www.instagram.com/stories/abramowiczdaria/3788450851103531938/
    Spore wyzwania na początku sezonu

    Teraz przed Świątek kolejna rywalizacja w barwach narodowych. Tym razem Polka stanie do walki w United Cup. W poprzednim sezonie nasza kadra dotarła aż do finału. Tam musiała uznać wyższość Amerykanów. Jedną z porażek poniosła wówczas Świątek. Uległa Coco Gauff, co dość mocno przeżyła. Po jej policzkach poleciały łzy. Dwie edycje wstecz również Biało-Czerwoni doszli do decydującego o tytule starcia, ale przegrali z Niemcami.

    Zobacz też: Wielka burza w Rosji. “Nie podoba mi się to”.

    Po United Cup Świątek pozostanie w Australii, by wziąć udział w pierwszym wielkoszlemowym turnieju w 2026 roku. W poprzednim sezonie dotarła do półfinału. Teraz celem jest tytuł. Tylko tego triumfu brakuje Polce, by wywalczyć Karierowego Wielkiego Szlema.

  • Wrze wokół zachowania “koszmaru Świątek”. Tak ją nazwał

    Wrze wokół zachowania “koszmaru Świątek”. Tak ją nazwał

    Amerykański tenisista Jack Sock nie szczędził słów krytyki pod adresem Jeleny Ostapenko, określając ją jako “kapryśną”. Jej zachowanie na korcie często budzi kontrowersje.

    Jack Sock, były numer osiem w światowym rankingu, otwarcie wypowiedział się na temat osobowości Jeleny Ostapenko. Uznaje ją za “kapryśną”, szczególnie w kontekście jej zachowań w czasie meczów. Ostapenko, zdobywczyni tytułu Grand Slam w 2017 roku, znana jest z licznych spięć na korcie.

    Podczas tegorocznego US Open Ostapenko wzbudziła wiele kontrowersji. Po przegranej z Taylor Townsend zarzuciła jej brak klasy i edukacji, co doprowadziło do dużej krytyki. Później przeprosiła, tłumacząc, że jej słowa odnosiły się tylko do etykiety tenisowej.

    ZOBACZ WIDEO: Jakub Kiwior i jego żona zachwycili. Nagranie robi wrażenie

    Warto zwrócić uwagę, że Jelena Ostapenko jest starsznie trudną rywalką dla Igi Świątek. Tenisistki stoczyły ze sobą sześć oficjalnych pojedynków na kortach tenisowych i… wszystkie padły łupem Łotyszki.

    W programie “Nothing Major Show” Jack Sock, wraz z Samem Querreyem i Stevem Johnsonem, umieścili Ostapenko na swojej “negatywnej liście”. Sock określił Ostapenko jako “kapryśną”.

    Sam Querrey również dołączył do debaty, wytykając Julii Putincewej incydent z 2024 roku, kiedy to nieuprzejmie zachowała się wobec dziewczynki podającej piłki. – Trzeba szanować osoby z obsługi, nie można ich lekceważyć – stwierdził Querrey.

    Sock zgodził się z Querreyem, dodając, że Putincewa często stosuje różne sztuczki, aby zdekoncentrować swoich przeciwników na korcie.

  • Iga Świątek z wyjątkową nagrodą. “To naprawdę ważna sprawa”

    Iga Świątek z wyjątkową nagrodą. “To naprawdę ważna sprawa”

    Iga Świątek otrzymała nagrodę BJK Cup Heart Award za listopadowy występ w Pucharze Billie Jean King. Polska tenisistka wskazała już organizację charytatywną, której zostaną przekazane pieniądze.

    W dniach 14-16 listopada reprezentacja Polski wygrała turniej barażowy w Gorzowie Wielkopolskim. Biało-Czerwone pokonały 3:0 zespoły narodowe Nowej Zelandii i Rumunii. Dzięki temu zapewniły sobie awans do przyszłorocznych kwalifikacji do turnieju finałowego Pucharu Billie Jean King.

    Reprezentację Polski poprowadziła do zwycięstw Iga Świątek. Aktualna wiceliderka rankingu WTA była największą gwiazdą zmagań w hali Arena Gorzów. Najpierw pokonała Nowozelandkę Elyse Tse 6:0, 6:1. Następnie wygrała z Rumunką Gabrielą Lee 6:2, 6:0.

    ZOBACZ WIDEO: Jakub Kiwior i jego żona zachwycili. Nagranie robi wrażenie

    Postawa Świątek została doceniona przez organizatorów rozgrywek Pucharu Billie Jean King. 24-latka została nominowana do otrzymania nagrody BJK Cup Heart Award. Obok niej wyróżnione w ten sposób zostały także Kanadyjka Victoria Mboko, Czeszka Linda Noskova i Słowenka Kaja Juvan.

    O przyznaniu tej nagrody zadecydowali fani. Aż 70 proc. głosujących kibiców uznało, że to Świątek najbardziej zasłużyła na to wyróżnienie. Honoruje ono tenisistki, które w danej rundzie rozgrywek Billie Jean King Cup z dumą reprezentowały swój kraj. Wykazały się przy tym świetną grą na korcie i niezwykłym zaangażowaniem dla drużyny.

    Zgodnie z zasadami Świątek otrzymała nagrodę w wysokości 3000 dolarów. Kwotę tę mogła przekazać dowolnej organizacji charytatywnej. Wybór sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej padł na “Fundację Smeczem w Raka”.

    Ta organizacja promuje zdrowie na każdym etapie życia poprzez aktywność fizyczną, w tym tenis, podnosi świadomość na temat nowotworów oraz zapewnia wsparcie finansowe i psychologiczne tenisistom, trenerom i ich rodzinom zmagającym się z chorobą nowotworową.

    – Chciałabym podziękować wszystkim za głosy na mnie, dzięki którym mogłam otrzymać nagrodę Billie Jean King Cup Heart Award. Jestem naprawdę wdzięczna i to mnie jeszcze bardziej zmotywuje – powiedziała Świątek.

    – Nagroda trafi do Fundacji Smeczem w Raka. To naprawdę ważna sprawa i mam nadzieję, że wiele innych osób się do niej dołączy – przyznała nasza utytułowana tenisistka.