Afera w Paryżu po meczu Świątek. To już dziesiąty raz, kolejne nazwisko na liście

Written by

in

Iga Świątek kontynuuje serię spotkań bez porażki. W nocy z czwartku na piątek Raszynianka awansowała do półfinału WTA 1000 Cincinnati i zapewne nie chce na tym poprzestać. Ogromnej radości jednak nie było, ponieważ potyczka z Jeleną Rybakiną zakończyła się kreczem Kazaszki. To dopiero pierwsza taka sytuacja w tym sezonie jeśli chodzi o spotkania naszej rodaczki, ale od 2021 w każdej kampanii ta przykra chwila zdarza się przynajmniej jeden raz. Do afery doszło choćby podczas poprzednich igrzysk olimpijskich.

Podczas starcia z Igą Świątek w przeszłości kreczowała między innymi Daniele Collins. Nową osobą na liście jest Jelena RybakinaAnadolu / Contributor / Robert Prange / ContributorGetty Images

Polscy kibice chyba wreszcie doczekali się stabilizacji w grze podopiecznej Francisco Roiga. Po nieudanym Wimbledonie nasza rodaczka wygląda na korcie zupełnie inaczej i kto wie czy nie wygra dwóch turniejów z rzędu. Do półfinału w Cincinnati 25-latka przystąpi dużo bardziej wypoczęta niż jej najbliższa rywalka, czyli Jessica Pegula. Iga Świątek na korcie w nocy z czwartku na piątek spędziła zdecydowanie mniej czasu.

Powód jest przykry, ponieważ stało się tak ze względu na krecz Jeleny Rybakiny. Kazaszka próbowała walczyć, ale przy stanie 4:1 dla Raszynianki w trosce o swoje zdrowie postanowiła odpuścić. “Mam nadzieję, że z Jeleną będzie wszystko dobrze… US Open to US Open i mam nadzieję, że będzie gotowa, ponieważ jest bardzo blisko numeru jeden na świecie. Wielka szkoda bo czułam, że gramy naprawdę dobry mecz, ale wiadomo – zdrowie jest najważniejsze” – oznajmiła potem nasza rodaczka.

Dziesięć razy Igi Świątek w karierze. Po dramacie Collins wybuchła burza

Iga Świątek do kolejnej rundy przeszła w ten sposób po raz dziesiąty w swojej karierze. Liczymy tylko zawody wchodzące w skład głównego cyklu WTA oraz igrzyska. Wszystko zaczęło się w 2019, kiedy to również przy wyniku 4:1 odpuściła Ajla Tomljanovic. Australijkę pech dopadł także trzy lata później. Dwukrotnie w starciach z Polką kreczowała poza nią tylko Danielle Collins. Najbardziej pamiętny dramat miał miejsce podczas IO w Paryżu. Amerykanka słownie zaatakowała wtedy Raszyniankę.

“Powiedziałam Idze, że nie musi być nieszczera w sprawie mojej kontuzji. Wiele dzieje się przed kamerą, jest wielu ludzi z ogromną charyzmą, którzy wychodzą i w inny sposób zachowują się przed kamerą, a w inny sposób w szatni” – wypaliła zaraz po spięciu pod siatką doświadczona sportsmenka. “No cóż, nie będę się o to spierać, bo ja nigdy nie zrobiłam nic niemiłego w jej kierunku” – tak odpowiedziała natomiast nasza najlepsza zawodniczka w historii.

Poza wyżej wspomnianymi zawodniczkami na liście znajdują się także Alison Riske Amritraj, Ons Jabeur, Łesia Curenko, Caroline Wozniacki oraz Camilia Osorio.

Mecze Igi Świątek w głównym cyklu WTA oraz na igrzyskach zakończone kreczem rywalki:

Toronto 2019: Iga Świątek – Ajla Tomljanovic 4:1

Adelajda 2021: Iga Świątek – Danielle Collins 6:2, 3:0

Rzym 2021: Iga Świątek – Alison Riske Amritraj 5:4

Ostrawa 2022: Iga Świątek – Ajla Tomljanovic 7:5, 2:2

Stuttgart 2023: Iga Świątek – Ons Jabeur 3:0

Roland Garros 2023: Iga Świątek – Łesia Curenko 5:1

Indian Wells 2024: Iga Świątek – Caroline Wozniacki 6:4, 1:0

Igrzyska Paryż 2024: Iga Świątek – Daniele Collins 6:1, 2:6, 4:1

Pekin 2025: Iga Świątek – Camila Osorio 6:0

Cincinnati 2026: Iga Świątek – Jelena Rybakina 4:1

Tommy Paul – Flavio Cobolli. Skrót meczu

Comments

Leave a Reply