Jelena Rybakina po zwycięstwie w Australian Open spuściła z tonu. Kazaszka od tego momentu wystąpiła w dwóch finałach, wygrała tylko jeden turniej. Bez wątpienia będzie chciała to zmienić podczas turnieju WTA 1000 w Toronto. W 1/16 finału imprezy mistrzyni z Melbourne mierzyła się Ann Li. Amerykanka postawiła się faworytce, ale ostatecznie polska arbiter ogłosiła dwusetowe zwycięstwo Rybakiny.
Jelena Rybakina
Jelena RybakinaIZHAR KHANAFP
Jelena Rybakina w sezon 2026 weszła w sposób iście spektakularny. Kazaszka podczas Australian Open prezentowała się naprawdę znakomicie. To ostatecznie przełożyło się na końcowy triumf w całej imprezie. W wielkim finale Rybakina pokonała absolutną faworytkę imprezy – Arynę Sabalenkę.
Europejskie puchary – czy to przymusowe nadgodziny?
Dwa miesiące później Kazaszka za sprawą awansu do finału Australian Open zadebiutowała na miejscu dla wiceliderki rankingu WTA. Od tego momentu już z tej pozycji nie spadła, a wizja wskoczenia na fotel liderki wcale nie jest tak odległa. Różnica między Rybakiną i Sabalenką duża nie jest.
Rybakina triumfuje, ale nie bez problemów
Tym bardziej, że obie panie od kilku miesięcy nie grają najlepiej. Szansą na przełamanie są turnieje na kortach twardych, które przygotowują do dania głównego – US Open. Pierwszym jest rywalizacja w Kanadzie, a konkretnie – w Toronto. W 1/16 finału na drodze Kazaszki stała Ann Li, która w tym sezonie zaskoczyła już Igę Świątek.
6:1 na koniec polskiego finału WTA. Moment wzruszenia. Finalistka Szlema kończy karierę
Oczywiście niezależnie od wszelkich zmiennych faworytką była Rybakina. Kazaszka weszła w to spotkanie z przytupem. Już w pierwszym gemie serwisowym rywalki odebrała jej podanie. Potem zrobiła to jeszcze dwa razy. Ostatecznie pierwszy set zakończył się wynikiem 6:2.
Druga partia była zdecydowanie bardziej wyrównana. Rybakina po meczu przyznała, że zaczęła się męczyć przy swoim serwisie. To odzwierciedlały wynik. W kluczowym momencie bowiem na prowadzenie wyszła Ann Li. Amerykanka przełamała Kazaszkę na 5:3 i serwowała na seta. Presji nie wytrzymała, choć miała piłkę setową przy 40:30. Ostatecznie od stanu 5:3 wszystkie sety wygrała Rybakina i polska arbiter – Katarzyna Radwan mogła ogłosić “gem, set, mecz, Rybakina”.
Jelena Rybakina
Jelena RybakinaMATTHEW STOCKMAN / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFP AFP
Jiri Lehecka – Alexander Blockx. Skrót meczu.

Leave a Reply