Tak Woydyłło przeprasza Świątek, Abramowicz i Sabalenkę. Poniosło ją

Written by

in

Psycholog Ewa Woydyłło zamieściła w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym przeprasza Igę Świątek, Darię Abramowicz i Arynę Sabalenkę za to, co powiedziała o nich w podcaście Trzeci Serwis. Przyznaje, że ją poniosło i przekonuje, że nie miała złych intencji. Nie chce jednak usprawiedliwiać się. W zamian składa obietnicę.
Ewa Woydyłło, Iga Świątek

Ewa Woydyłło, Iga ŚwiątekAgencja Forum/Foto Olimpik/NurPhoto via AFPAgencja FORUM

W najnowszym wpisie w mediach społecznościowych psycholog Ewa Woydyłło oficjalnie przeprasza Igę Świątek, Darię Abramowicz i Arynę Sabalenkę, o których w krytyczny sposób wypowiedziała się w programie prowadzonym przez Lecha Sidora.

“PRZEPRASZAM Panią Igę Świątek, Panią Darię Abramowicz i Panią Arynę Sabalenkę za gorszące epitety, jakie wypowiedziałam pod ich adresem w podkaście Trzeci Serwis” – czytamy we wstępie oświadczenia.

“Nie miałam złych intencji. Wygłaszałam wyłącznie swoje osobiste opinie, ponieważ od lat aktywnie kibicuję tym tenisistkom i w tym kontekście zabierałam głos. Faktycznie poniosło mnie” – zapewniła psycholog.

Nic mnie nie usprawiedliwia. Źle się stało. Bardzo tego żałuję. Mogę jedynie wyrazić skruchę

Zaręczyła, że z tego doświadczenia “wyciągnie lekcję z przekroczenia granicy taktu i dobrych obyczajów” i że już na pewno więcej tak nie postąpi. “Gdybym mogła skrzywdzonym osobom zadośćuczynić, chętnie to zrobię” – podsumowała.

Dosadne opinie Ewy Woydyłło o Idze Świątek i Darii Abramowicz

Opinie wygłoszone przez Ewę Woydyłło w podcaście Trzeci Serwis prowadzonym przez Lecha Sidora odbiły się w mediach głośnym echem i wywołały falę oburzenia.

Psycholog stwierdziła, że tak naprawdę Iga Świątek już nie lubi grać w tenisa i że powinna zająć się czymś innym, na przykład pójść na studia. “Przypuszczam, że ona się wypaliła, że tenis wystarczył jej na kilka lat takiego rzeczywistego spektakularnego wspinania się” – tłumaczyła.

Rozbłysła jak gwiazda, a teraz już nie jest gwiazdą. Jest spadającym meteorem, ciągle spada i to jest okropna rola

Osądziła również, że Świątek “wyskoczyła jako taka gwiazda i jeszcze wykreowała się na taką rozumną, dojrzałą, mądrą dziewczynę, ale jest prawdopodobnie głupiutka, wystraszona”.

W temacie Darii Abramowicz zawyrokowała, że ta w teamie Igi jest “prawdopodobnie dla kasy”. “I nawet nic nie robi. Siedzi i ogląda sobie mecze” – mówiła.

Sabalenka też oberwała. “Jest takim ordynusem”

Dostało się również Arynie Sabalence. Ewa Woydyłło wprost stwierdziła, że jej po prostu nie cierpi. Powiedziała, dlaczego. “Zachowuje się wulgarnie, potwornie. Dmucha sobie tę gębę, wypindrza się. To w ogóle nie jest sport” – wyjaśniała.

Białorusinka, ruska baba. (…) Jest takim ordynusem, a poza tym robi wojnę w Ukrainie. Nie mogę tego znieść. Pupilka Łukaszenki. Jak mi się to wszystko razem poukłada to naprawdę… Fuj, fuj, okropna

W kontekście liderki rankingu WTA przekazała jeszcze, że “nie lubi mężczyzn grających w damskiego tenisa z kobietami, a ona jest po prostu facetem”.

Później, w rozmowie z WP Sportowymi Faktami, starała się objaśnić, że “niefortunnymi sformułowaniami” chciała “podkreślić przewagę fizyczną Aryny nad Igą”.

“Białorusinka często serwuje nawet mocniej niż Novak Djoković. Zgadzam się jednak, że takie słowa nie powinny paść, bo dość łatwo zinterpretować je w inny sposób” – dopowiedziała.

Na koniec zapewniła, że rozmowa w Trzecim Serwisie “nie miała na celu atakowania kogokolwiek, a tym bardziej obrażania”. “Niestety wyszło inaczej i dlatego muszę się tłumaczyć. Po raz pierwszy w życiu zdarzył mi się taki przypadek” – podsumowała.

Odcinek Trzeciego Serwisu z Ewą Woydyłło, decyzją wydawców podcastu, został usunięty z platformy.

Iga Świątek – Taylor Townsend. Skrót meczu.

Comments

Leave a Reply