Żyła zaczął fatalnie. Koszmar w Ga-Pa

Written by

in

Polscy skoczkowie oddali pierwsze treningowe skoki na Grosse Olympiaschanze w Garmisch-Partenkirchen. Najlepszym z Biało-Czerwonych był Kacper Tomasiak, ale najdalej skoczył Paweł Wąsek. O katastrofie może mówić Piotr Żyła. Wygląda na to, że przyjechał na Turniej Czterech Skoczni bez formy.
Piotr Żyła podczas zawodów PŚ w Wiśle
Screen Eurosport

Trener Maciej Maciusiak zapowiadał po konkursie w Oberstdorfie, że w Garmisch-Partenkirchen “będzie troszeczkę łatwiej”, bowiem profil skoczni ma bardziej odpowiadać polskim skoczkom. Treningi wskazywały, że ta teoria u części może się sprawdzić.

Zobacz wideo Gorąco wokół polskich skoków. Chodzi o skład na igrzyska
Pierwsze próby Polaków w Ga-Pa. Dramatyczny Żyła

Pierwsze próby na skoczni w Ga-Pa odbyły się w podobnych warunkach do tych, które panowały w Oberstdorfie. Wiało z tyłu skoczni, zdarzały się pojedyncze mocniejsze podmuchy wiatru. Mimo to nawet teoretycznie słabszym zawodnikom udawało się oddać całkiem dobre skoki, w okolicach 130. metra.

Jako pierwszy obiekt sprawdzał Maciej Kot, który skoczył 128 metrów i to była całkiem niezła próba. Dalej skoczył Paweł Wąsek, bo 130 metrów. To był sygnał, że może przebudzać się po przeciętnym występie w Oberstdorfie. Obaj znaleźli się w czwartej dziesiątce. Z pewnością z takimi odległościami uzyskanymi przy krótszym rozbiegu byliby znacznie wyżej w klasyfikacji.

Zobacz też: Świątek może zapisać się w historii! “Niespotykany dotąd wyczyn”

Lepszy skok mógł oddać Kamil Stoch, który wylądował na punkcie K wynoszącym 125 metrów. Trafił jednak na mocniejszy podmuch wiatru w plecy, osiągający prędkość 0,8 m/s. Dało mu to miejsce w trzeciej dziesiątce.

Kacper Tomasiak skakał z niższej belki, ale krótszy rozbieg w niczym mu nie przeszkodził. Oddał solidny skok na odległość 129,5 metra, który zapewnił mu miejsce w drugiej dziesiątce.

Wyraźny spadek formy podczas Turnieju Czterech Skoczni widzimy u Piotra Żyły, który znów notuje słabe treningi. W pierwszej próbie w Ga-Pa skoczył zaledwie 114 metrów. Przegrał z reprezentantami Kazachstanu, Włoch, Estonii i Francuzem Julesem Chervetem. Dalej od niego skoczył nawet reprezentant Słowacji, Hektor Kapustik, bo 116,5 m, ale Żyła wyprzedził go, bo skakał z niższej belki. Polak znalazł się poza najlepszą 50.

Pierwszą serię treningową wygrał Felix Hoffmann. Reprezentant Niemiec skoczył aż 139 metrów.

Miejsca Polaków w pierwszej serii treningowej:

19. Kacper Tomasiak 129,5 m, 89.8 pkt.
24. Kamil Stoch 125, 86.6
34. Paweł Wąsek 130, 80.1
37. Maciej Kot 128, 79.1
55. Piotr Żyła 114, 64.0

Więcej informacji wkrótce.

Comments

Leave a Reply