Świątek grała o półfinał z rozstawioną Rosjanką. Deklasacja w Toronto

Written by

in

Turniej WTA 1000 w Toronto wkroczył w decydującą fazę. Po niedzielnych zmaganiach w Kanadzie w grze o tytuł pozostało już tylko osiem tenisistek. Wśród nich Iga Świątek. Dziś Raszynianka ponownie wyszła na kort, by powalczyć o awans do najlepszej “4”. Po drugiej stronie siatki zameldowała się rozstawiona z “15” Diana Sznajder. Polka zaprezentowała bardzo solidną grę i zwyciężyła 6:2, 6:1 po 64 minutach rywalizacji. Wiemy już, z kim zagra w kolejnej fazie.
Iga Świątek rywalizowała z Dianą Sznajder o awans do półfinału WTA 1000 w Toronto

Iga Świątek rywalizowała z Dianą Sznajder o awans do półfinału WTA 1000 w TorontoEyepix / NurPhoto / NurPhoto via AFP AFP

Po spokojnym otwarciu turnieju WTA 1000 w Toronto przez Igę Świątek, w sobotę przyszedł pierwszy poważniejszy test. Mecz, który miał odpowiedzieć, w jakim miejscu znajduje się obecnie Raszynianka, jeśli chodzi o dyspozycję. Rywalką 25-latki była Marta Kostiuk, prezentująca się ze znakomitej strony w ostatnich miesiącach. Tytuł WTA 1000 w Madrycie oraz półfinały Roland Garros i Wimbledonu – to główne osiągnięcia Ukrainki od początku kwietnia.

Pierwszy set nie zwiastował dla naszej reprezentantki niczego dobrego. Wygrała 1 z 17 punktów przy własnym serwisie. Podopieczna Sandry Zaniewskiej robiła, co chciała na returnie. Świątek musiała dokonać czegoś, co nie przydarzyło jej się od dłuższego czasu – odrobić stratę seta w meczu z tenisistką z czołówki WTA. Od startu drugiej odsłony zobaczyliśmy lepsze serwowanie po stronie Polki. Co najważniejsze – Polka kontynuowała ten trend do końca pojedynku. Ani razu nie dała się już przełamać.

Ostatecznie to Iga cieszyła się ze zwycięstwa 3:6, 6:1, 6:2 i rewanżu za Roland Garros. Pojedyncza wygrana mogła cieszyć, ale potrzebne było także potwierdzenie tego optymistycznego kierunku w następnych spotkaniach. Dziś naszą reprezentantkę czekała rywalizacja o półfinał z pogromczynią Jessiki Peguli, czyli rozstawioną z “15” Dianą Sznajder – Rosjanką, która przegrała z Mają Chwalińską w meczu o awans do decydującego starcia w Paryżu. Dotychczas Świątek i Sznajder grały ze sobą raz – rok temu w Madrycie nasza tenisistka triumfowała 6:0, 6:7(3), 6:4. Teraz przyszedł czas na kolejny bezpośredni pojedynek.

WTA Toronto: Iga Świątek kontra Diana Sznajder w ćwierćfinale

Mecz rozpoczął się od podania Sznajder. Rosjanka zainaugurowała pojedynek podwójnym błędem serwisowym, później zrobiło się 0-40. Pierwszego break pointa obroniła asem, ale chwilę później zanotowała już pomyłkę w trakcie wymiany i w efekcie przełamanie na korzyść Świątek stało się faktem. Po zmianie stron trochę problemów posiadała Iga. Po podwójnym błędzie serwisowym było 15-30 z perspektywy Raszynianki, ale następne trzy punkty trafiły na jej konto. W tej ostatniej akcji Diana posiadała dobrą okazję do równowagi, natomiast na koniec wymiany popełniła zaskakującą wpadkę.

Nieźle ułożył się także początek trzeciego gema dla Polki, zgarnęła pierwsze dwa punkty. Ostatecznie Sznajder wróciła jednak ze stanu 0-30 i zdobyła premierowe “oczko” w tym starciu. Kolejne minuty przebiegały pod spokojne dyktando serwujących. Taka sytuacja utrzymała się do siódmego rozdania. Wtedy nastały break pointy dla Świątek. Przy pierwszych dwóch okazjach nie udało się wprowadzić returnu do gry, ale przy trzeciej Polka posłała już piłkę na drugą stronę i Rosjanka wpadła w kłopoty. Przy 5:2 Iga serwowała po zwycięstwo w premierowej odsłonie. 25-latka szybko wywalczyła sobie dwa setbole. Przy pierwszym pojawił się podwójny błąd przy podaniu, ale później posłała rywalce niewygodny serwis z kickiem do narożnika i return nie wrócił.

Na starcie drugiej części potyczki Sznajder próbowała odpowiedzieć Polce. W drugim gemie obserwowaliśmy wynik 30-30 przy podaniu Świątek, ale następne dwa punkty trafiły na konto Igi. Chwilę później zobaczyliśmy równowagę u serwującej Diany. Mimo dwóch okazji dla Rosjanki na 2:1, ostatecznie doszło do przełamania. Raszynianka wciąż prezentowała bardzo solidny poziom. Przeciwniczka musiała się mocno napracować, by zdobyć punkt w trakcie wymiany. Podczas piątego gema pojawił się break point na 4:1 dla Polki po podwójnym błędzie serwisowym Sznajder.

Raszynianka nie zwalniała tempa. W kolejnej wymianie włączyła tryb “ściana” i zmusiła rywalkę do błędu. Do końca spotkania Świątek nie straciła już ani jednego “oczka”. Ostatecznie Iga triumfowała 6:2, 6:1 po 64 minutach gry. W całym starciu ani razu nie została przełamana, dzięki ma już cztery sety z rzędu bez straconego podania. Na dodatek dziś nie musiała bronić ani jednego break pointa. O finał WTA 1000 w Toronto powalczy z Eliną Switoliną.

Dokładny zapis relacji z meczu Iga Świątek – Diana Sznajder jest dostępny TUTAJ.
Zawodniczka tenisowa w jasnoniebieskim stroju i czapce z daszkiem trzyma rakietę tenisową, skupiona podczas meczu na korcie tenisowym.

Iga ŚwiątekMatthew StockmanEast News
Diana Sznajder

Diana SznajderAFP
Kobieta w sportowym stroju z rakietą tenisową w ręku, wyrażająca emocje podczas meczu.

Elina SwitolinaTIZIANA FABI AFP

Botic Van de Zandschulp – Jakub Mensik. Skrót meczu.

Comments

Leave a Reply