Przerwana seria Świątek. Niespodziewany walkower. Teraz wszystko w rękach Polki

Written by

in

W nocy z czwartku na piątek czasu polskiego Iga Świątek (godz. 1:00) przystąpi do gry o półfinał turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Jej rywalką będzie Jelena Rybakina. Jeśli Polka zejdzie z kortu jako zwyciężczyni, serię wygranych pojedynków wydłuży do 10. Dokładnie przed rokiem wydarzyła się podobna historia – Raszynianki nie pokonało dziesięć kolejnych zawodniczek, które los postawił na jej drodze. Nie każdy pamięta, że tamta passa nie została umieszczona w oficjalnych rejestrach. Z jednego kluczowego powodu.

Iga ŚwiątekAndrew Schwartz/SIPAEast News

Po 31 dniach przygotowań Iga Świątek pojawiła się na początku tego miesiąca w Toronto i zaprezentowała znakomitą dyspozycję. Sześć zwycięstw, odniesionych w bezdyskusyjnym stylu, dało jej tytuł. Długo wyczekiwany, pierwszy od 11 miesięcy.

Dobrą passę Polka kontynuuje teraz w Cincinnati. Za turniejową burtę wyrzuciła już trzy rywalki. W nocy z czwartku na piątek to samo zamierza zrobić z Jeleną Rybakiną, aktualną wiceliderką światowego rankingu.

Kyrgios zawieszony. To on nie dawał spokoju Świątek, ITIA już ogłosiła

Iga Świątek nadal absolutną rekordzistką XXI wieku. Seria 37 wygranych robi wrażenie do dzisiaj

Jeśli Świątek upora się w nadchodzącym starciu z reprezentantką Kazachstanu, będzie miała na swoim koncie serię 10 wygranych spotkań. Wielu kibiców twierdzi, że wyrówna w ten sposób osiągnięcie sprzed roku. Tyle że z formalnego punktu widzenia… to nieprawda.

Raszynianka zaczęła wówczas budować passę w Cincinnati, gdzie sięgnęła ostatecznie po tytuł. Już w II rundzie nie wyszła jednak na kort. Dzień przed meczem jej niedoszła rywalka, Marta Kostiuk, zrezygnowała z gry z powodu kłopotów zdrowotnych.

Polka automatycznie przeszła do kolejnej fazy po przyznaniu walkowera. W takiej sytuacji nie ma jednak mowy o wliczeniu spotkania do oficjalnego rejestru zwycięstw. Procedury WTA są w tej kwestii klarowne.

Po triumfie w Ohio (sześć konfrontacji) zaraz potem Świątek wygrała cztery mecze w US Open. Lista nazwisk zawodniczek, które nie zdołały jej zatrzymać, de facto urosła zatem do 10. Z wyżej wymienionych względów nie uznano jednak tego za passę zwycięstw.

Obecnie sytuacja jawi się zupełnie inaczej. Iga ma wszystko w swoich rękach. W starciu z Rybakiną zamierza udowodnić, że jej wygrana z Kazaszką w niedawnym finale w Toronto (6:2, 6:3) nie była dziełem przypadku.

Najbliższe spotkanie będzie zresztą rewanżem podwójnym. Świątek grała z Rybakiną w Cinacinnati także w ubiegłym roku. Trafiły na siebie w półfinale. Polka również nie straciła wówczas seta, zwyciężając 7:5, 6:3.

Przypomnijmy, że najlepsza polska tenisistka cały czas dzierży rekord XXI wieku, jeśli chodzi o liczbę kolejnych gier zakończonych triumfem. Uzbierała ich aż 37. Na ten dorobek pracowała od lutego do lipca 2022 roku.

Początek meczu Świątek – Rybakina w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Cincinnati o godz. 1:00 w nocy z czwartku na piątek. Relację live z tego spotkania znajdziesz TUTAJ.
kobieta z prostymi, brązowymi włosami w jasnej bluzie z logotypami, trzyma uniesione dłonie na wysokości głowy, siedzi przed mikrofonem na tle ciemnej ściany z białymi napisami

Iga ŚwiątekAP Photo/Aaron FavilaEast News
Uśmiechnięta tenisistka w jasnym stroju sportowym i czapce, trzymająca rakietę na korcie podczas meczu.

Iga ŚwiątekRobert Prange/Getty ImagesGetty Images
Tenisistka w białym stroju sportowym i czapce z daszkiem wyraża emocje podczas meczu, trzymając rakietę tenisową w prawej ręce.

Iga ŚwiątekHenry NICHOLLS / AFPAFP

Taylor Fritz – Christopher O’Connell. Skrót meczu.

Comments

Leave a Reply