Category: Disclaimer

  • Najlepszy występ Hurkacza od miesięcy! Rywal był bez szans

    Najlepszy występ Hurkacza od miesięcy! Rywal był bez szans

    Hurkacz w najlepszej formie od miesięcy! Rywal bez szans

     

    Hubert Hurkacz pokonał Aleksandra Szewczenkę 6:3, 6:2, a dzięki temu Polska prowadzi 1:0 z Kazachstanem w półfinale United Cup. To był najlepszy występ Polaka od kilku miesięcy!

     

    W nocy z piątku na sobotę Polska zmierza do rywalizacji z Kazachstanem w półfinale drużynowego turnieju United Cup. Na początek na kort wyszli singliści, a wśród nich Hubert Hurkacz (16. ATP) oraz Aleksandr Szewczenko (78.). Polak był faworytem z uwagi na wyższą pozycję w męskim tenisie oraz większe osiągnięcia, ale z drugiej strony jego forma po powrocie do gry nie była jeszcze na najwyższym poziomie. Jego rywal, Szewczenko, kilka dni temu pokonał w United Cup m.in. Greka Stefanosa Tsitsipasa.

     

    Świetny początek Hurkacza

     

    Hurkacz rozpoczął mecz w imponującym stylu. Doskonale serwował, grał precyzyjnie i szybko objął prowadzenie 2:0. W swoim gemie serwisowym Polak wykorzystał płaskie zagrane, by uzyskać przewagę nad rywalem. Szewczenko, który nie dysponuje tak silnym serwisem jak Polak, nie był w stanie obronić się przed atakami Hurkacza.

     

    Po zaledwie 10 minutach było już 3:0 dla Polaka, który prezentował spokój, ale również pewność siebie na korcie. Hurkacz często wchodził do przodu, kończąc akcje wolejami. Pomagał mu fenomenalny serwis, w tym asy oraz wygrywające podania. Podczas jednego z serwisów telewizyjni realizatorzy pokazali, że piłka osiągnęła prędkość 217 km/h.

     

    W kolejnych gemach obaj zawodnicy łatwo utrzymywali swoje podania, ale to Hurkacz prowadził już 5:2. Szewczenko miał problem z odczytywaniem kierunku serwisów Polaka, co pozwalało Hurkaczowi szybko budować przewagę, zarówno w głębi kortu, jak i przy siatce. Jego woleje były celne i precyzyjne.

     

    Hurkacz zakończył pierwszego seta asem serwisowym, wygrywając 6:3. Była to bardzo udana partia dla Polaka, który dominował na korcie i praktycznie nie popełniał błędów. W porównaniu z wcześniejszymi występami w tej edycji United Cup, widać było znaczną poprawę.

     

    Pewne zwycięstwo Hurkacza

     

    Drugi set rozpoczął się spokojnie z obu stron, bez przełamań. Kazach trochę poprawił swoją grę, łatwiej wygrywał swoje podania i szukał okazji do zaatakowania Hurkacza. Jednak to Szewczenko jako pierwszy został przełamany.

     

    Przy stanie 2:2, Szewczenko popełnił kilka błędów, dając Polakowi wynik 0:40. Hurkacz nie zmarnował tej okazji. Wykonał precyzyjny płaski bekhend po linii, później odpowiedni forhend i wyszedł do siatki. Szewczenko próbował go minąć, ale Polak obronił się wolejem, a rywal trafił w siatkę. Hurkacz objął prowadzenie 3:2, a chwilę później dzięki trzem asom wygrał kolejny gem, prowadząc 4:2.

     

    Hurkacz poszedł za ciosem, agresywnie atakując rywala. Po słabszym serwisie Kazacha, Polak uzyskał dwie szanse na przełamanie. Hurkacz grał bardzo ofensywnie, nie czekając na ruchy rywala, i wykorzystał swoją szansę. Po chwili prowadził 5:2.

     

    Po 58 minutach Hurkacz zwyciężył 6:3, 6:2, co stanowiło najlepszy występ Polaka od kilku miesięcy. Grał solidnie, niemal bezbłędnie, i udowodnił swoją dominację na korcie. Szewczenko ani razu nie miał okazji uwierzyć, że może to być jego dzień. Polak świetnie serwował, nie musiał bronić ani jednego break pointa w całym meczu.

     

    W wyniku meczu Polska – Kazachstan 1:0. Teraz na korcie pojawią się panie. W singlu Iga Świątek zmierzy się z Jeleną Rybakiną. To spotkanie światowej dwójki i szóstki – absolutny hit. Jeśli Świątek nie poradzi sobie z Rybakiną, o losach rywalizacji zdecyduje mikst.

     

  • Polsat przekazał świetne wieści! Wszyscy zobaczą finał z Igą Świątek

    Polsat przekazał świetne wieści! Wszyscy zobaczą finał z Igą Świątek

    Polsat przekazał świetne wieści! Wszyscy zobaczą finał z Igą Świątek

    Znakomite informacje dla fanów przekazała telewizja Polsat. Stacja Polsat Sport 1 od samego początku pokazuje zmagania Polaków w United Cup. W sobotę Biało-Czerwoni z Igą Świątek na czele zmierzą się w półfinale imprezy z Kazachstanem. Jeżeli naszej kadrze uda się wygrać, to niedzielne zmagania finałowe będą na otwartym kanale Polsatu!

    Rywalizacja Polski z Kazachstanem w półfinale United Cup rozpocznie się już w sobotę o godz. 0.30 polskiego czasu. Najpierw w singlu zagrają Aleksander Szewczenko z Hubertem Hurkaczem, a po ich spotkaniu na kort wyjdą Iga Świątek i Jelena Rybakina, co będzie absolutnym hitem. Nominacje na miksta mogą ulec zmianie w zależności od wyników singli. W drugim półfinale zmierzą się Stany Zjednoczone z Czechami.

    Świetne informacje dla fanów tenisa
    Jeżeli Polska powtórzy zeszłoroczny sukces i zagra w finale United Cup, to niedzielne zmagania ze Stanami, bądź Czechami będą transmitowane na antenie otwartego Polsatu. Najważniejszy pojedynek tego turnieju rozpocznie się niedzielę o godz. 7.30.

    Ćwierćfinałowe zmagania Polaków z Wielką Brytanią na antenie Polsatu Sport 1 oglądało średnio 350 tys. widzów, a łącznie było ich ponad 700 tys. Pojedynek z Kazachstanem może cieszyć się jeszcze większą popularnością.

    Drugi półfinał United Cup rozpocznie się o godz. 7.30 czasu polskiego. W finale możliwa jest powtórka starcia z fazy grupowej, w którym Polska grała z Czechami i mikst zdecydował o zwycięstwie naszej reprezentacji.

  • Szokująca teoria o sprzęcie Austriaków. Jest głos z polskiej kadry

    Szokująca teoria o sprzęcie Austriaków. Jest głos z polskiej kadry

    Szokująca teoria dotycząca sprzętu Austriaków. Głos z polskiej kadry

     

    Austriaccy skoczkowie zdecydowanie zdominowali pierwszą część Turnieju Czterech Skoczni, zajmując trzy czołowe miejsca w klasyfikacji generalnej. Jednak ich dominacja wzbudza kontrowersje, szczególnie w kwestii używanego sprzętu, w tym kombinezonów i wiązań nart. Ciekawą teorię na ten temat przedstawił Anders Jacobsen, zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni z 2007 roku. — Mogą mieć coś w butach — stwierdził Norweg. Do tych doniesień odniósł się również Alexander Stoeckl z polskiego sztabu.

     

    Jacobsen w rozmowie z portalem dagbladet.no zwrócił uwagę na specyficzny sposób lotu Austriaków. — Mogli coś zrobić ze swoimi butami. Tak to wygląda, gdy lecą. Od razu podnoszą narty. Możliwe, że mają coś w butach — tłumaczył.

     

    Do sprawy odniósł się także Alexander Stoeckl, dyrektor sportowy ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim. — To ciekawa teoria. Nie widzimy tego z zewnątrz, ale może tak być. My jednak skupiamy się na własnych występach — powiedział.

     

    Norweski sztab również podziela pewne obserwacje na temat sprzętu Austriaków. Menadżer norweskiej kadry, Jan-Erik Aalbu, potwierdził, że mają swoje spostrzeżenia, ale na razie nie zamierzają ich upubliczniać.

     

    Christian Kathol, Austriak odpowiedzialny za kontrolę sprzętu w Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, stanowczo broni swoich rodaków. Uważa, że ich świetne wyniki to efekt ciężkiej pracy i doskonałej techniki.

     

    Głos w tej sprawie zabrał również Halvor Egner Granerud. — Jest wiele rzeczy, o których można snuć teorie. Prawdopodobnie nie jest to jedna wielka genialna rzecz, a raczej wiele małych sztuczek, które są dobrze dopasowane do każdego skoczka. Myślę, że Austriacy opracowali koncepcję, która świetnie sprawdza się indywidualnie — zauważył.

     

    Daniel Tschofenig, lider Turnieju Czterech Skoczni, odniósł się do zarzutów z typową pewnością siebie. — Możecie szpiegować tyle, ile chcecie. Nie mamy nic do ukrycia — podsumował.

     

    Kolejny konkurs Turnieju Czterech Skoczni odbędzie się w sobotę o godzinie 13:30 w Innsbrucku.

     

  • Iga Świątek z rekordową liczbą zwycięstw singlowych w United Cup

    Iga Świątek z rekordową liczbą zwycięstw singlowych w United Cup

    Iga Świątek z rekordową liczbą zwycięstw singlowych w United Cup

     

    Reprezentacja Polski zanotowała drugie zwycięstwo w United Cup i awansowała do ćwierćfinału rozgrywek. W meczu z Czechami Iga Świątek pokonała Karolinę Muchovą notując swoją dziesiątą singlową wygraną w australijskiej imprezie Nikt wcześniej w historii United Cup nie osiągnął takiego wyniku.

     

    Rekord United Cup w wykonaniu Igi Świątek

    United Cup to impreza organizowana od 2023 roku. Zawodnicy rozgrywają w niej mecze singlowe oraz miksty. Jak podaje portal statystyczny OptaAce, aż do teraz żadna tenisistka ani żaden tenisista nie zanotował dziesięciu zwycięstw singlowych. Jako pierwsza tę granicę przekroczyła Świątek, która w trakcie noworocznego spotkania pokonała Karolinę Muchovą.

     

    Polska tenisistka brała udział we wszystkich edycjach United Cup. Na jej dziesięć dotychczasowych zwycięstw złożyły się trzy triumfy w pierwszym starcie (nad Juliją Putincewą, Belindą Bencic i Martiną Trevisan), pięć przed rokiem (Beatriz Haddad Maia, Sara Sorribes Tormo, Qinwen Zheng, Caroline Garcia, Angelique Kerber) oraz dwa w trwających rozgrywkach (Malene Helgo i Karolina Muchova).

     

    Świątek wciąż ma szansę wyśrubować ten wynik, gdyż przed Polakami spotkanie ćwierćfinałowe, a trudno sobie wyobrazić, by wiceliderka rankingu WTA, która jest najmocniejszym punktem drużyny, nie wyszła ponownie do meczu singlowego.

     

    Biało-czerwoni na razie nie znają ćwierćfinałowego przeciwnika. Wiadomo jednak, że spotkanie zostanie rozegrane 2 stycznia. Polacy w poprzedniej edycji dotarli aż do finału imprezy, w którym ulegli Niemcom.

     

  • Iga Świątek na ustach świata po tym meczu. Aryna Sabalenka mówi, jak było

    Iga Świątek na ustach świata po tym meczu. Aryna Sabalenka mówi, jak było

    Iga Świątek na ustach świata po tym meczu. Aryna Sabalenka dzieli się swoimi przemyśleniami

    7:5, 4:6, 7:6(7) – takim wynikiem Iga Świątek pokonała Arynę Sabalenkę w pamiętnym, trwającym ponad trzy godziny finale turnieju w Madrycie w 2024 roku. Teraz Polka odsłoniła kulisy tego spotkania. – Myślałam o błahych rzeczach – zdradza w najnowszym odcinku serialu Canal+ pt. “Cztery pory Igi”. Perspektywą podzieliła się również jej rywalka. – Oczywiście, że byłam rozczarowana po takiej porażce – wyznaje. O tym meczu mówił cały świat.

     

    1 stycznia 2025 roku na platformie Canal+ zadebiutował nowy odcinek serialu “Cztery pory Igi”, który przedstawia turnieje rozgrywane wiosną 2024 roku.

     

    W odcinku pojawił się również fragment dotyczący pamiętnego finału w Madrycie, gdzie Iga Świątek pokonała Arynę Sabalenkę 7:5, 4:6, 7:6(7).

     

    – Uważam, że ten mecz w finale z Sabalenką był jednym z najlepszych w wykonaniu Igi – ocenia były trener Polki, Tomasz Wiktorowski.

     

    Sama Sabalenka również zabrała głos. – Wszystkie te piłki meczowe i sposób, w jaki je broniła, były naprawdę magiczne – mówi Białorusinka.

     

    Na platformie Canal+ 1 stycznia premierę miał najnowszy odcinek serialu “Cztery pory Igi” zatytułowany “Wiosna”. Odcinek ukazuje kulisy zeszłorocznych wiosennych zawodów w Miami, Stuttgarcie, Madrycie, Rzymie i Paryżu w wykonaniu polskiej tenisistki. To w Madrycie doszło do słynnego starcia z Aryną Sabalenką, które zakończyło się triumfem Igi po trzygodzinnej batalii 7:5, 4:6, 7:6(7), a Polka z radości padła na kort.

     

    Kulisy słynnego triumfu Igi Świątek nad Aryną Sabalenką: „Myślałam o błahych rzeczach”

     

    – Uważam, że to spotkanie z Sabalenką w finale było jednym z najlepszych w wykonaniu Igi w tym sezonie, przynajmniej patrząc z perspektywy zakończonego meczu. Takie były momenty, w których Iga mogła po prostu przegrać. Końcówka była bardzo emocjonalna w wykonaniu obu zawodniczek. Świetne akcje przeplatane z prostymi błędami… Wydaje mi się, że tamten mecz z Sabalenką był nawet lepszy niż mecz Świątek z Krejcikovą z turnieju w Ostrawie w 2022 roku, który wtedy uznano za mecz roku – mówi Tomasz Wiktorowski, były trener Świątek.

     

    Swoje wrażenia z tego finału ujawnia również sama Iga Świątek. Kiedy zapytano ją, o czym wówczas myślała, na jej twarzy pojawił się uśmiech. – Pamiętam, że myślałam o błahych rzeczach, żeby kręcić piłkę, dodawać więcej rotacji i mieć kontrolę nad tym, co się dzieje w wymianie. Aryna na końcu tego tie-breaka popełniła dwa błędy na długość. Myślę, że wynikało to z niecierpliwości, ale bardzo się cieszyłam, że to ja byłam tą, która była solidna – mówi Świątek w serialu Canal+.

     

    O kulisach meczu mówi również Aryna Sabalenka. – Myślę, że to było spotkanie na najwyższym poziomie, pełne trudnych momentów i powrotów z obu stron. Wszystkie te piłki meczowe i sposób, w jaki je broniła, to było naprawdę magiczne. Oczywiście, że byłam rozczarowana, mając tyle piłek meczowych i przegrywając. Jednak w tym samym czasie ten pojedynek dał mi też wiele radości i satysfakcji. Takie są uroki sportu – akceptować trudne przegrane, wprowadzać poprawki i próbować następnym razem – wyjawia Białorusinka.

     

    Odcinek “Wiosna” jest dostępny na platformie Canal+. Premiera kolejnych odcinków:

    “Lato” – 8 stycznia

    “Jesień” – 15 stycznia

     

     

  • Tak polska kadra zareagowała na wpis Andrzeja Stękały. Paweł Wąsek mówi wprost

    Tak polska kadra zareagowała na wpis Andrzeja Stękały. Paweł Wąsek mówi wprost

    Reakcja polskiej kadry na wpis Andrzeja Stękały. Paweł Wąsek szczerze o trudnych chwilach kolegi

     

    W obliczu trudnych chwil, jakie Andrzej Stękała opisał w emocjonalnym poście na mediach społecznościowych w Nowy Rok, skoczek mógł liczyć na wsparcie kolegów z kadry. Paweł Wąsek przyznał, że drużyna wiedziała o planach Andrzeja i starała się go wspierać.

     

    — Od dłuższego czasu wiedzieliśmy, że Andrzej planuje taki post. Byliśmy u niego jakiś czas temu po tym, co się wydarzyło, i staraliśmy się go wspierać. Bardzo przykra sytuacja. Bardzo go szkoda, ale mam nadzieję, że teraz, po tylu latach, gdy go to męczyło, odetchnie i się pozbiera, bo to fajny chłopak i życzę mu jak najlepiej — powiedział Wąsek.

     

    Emocjonalny wpis Stękały

     

    W Nowy Rok Andrzej Stękała opublikował w swoich mediach społecznościowych poruszający wpis, w którym dokonał coming outu. “Przez lata żyłem w cieniu strachu, w ukryciu, obawiając się, że to, kim naprawdę jestem, może mnie zniszczyć. To, co teraz napiszę, jest dla mnie najtrudniejsze w życiu. Przez lata żyłem w ukryciu, z lękiem, że to, kim jestem, może przekreślić wszystko, na co tak ciężko pracowałem. Dziś jednak nie chcę już uciekać. Chcę, żebyście mnie poznali naprawdę. Jestem gejem […]” — napisał skoczek.

     

    Decyzja o ujawnieniu swojej orientacji seksualnej przyszła w dramatycznych okolicznościach. Zaledwie dwa miesiące temu niespodziewanie zmarł jego partner Damian.

     

    Wsparcie kadry

     

    Paweł Wąsek przyznał, że cała kadra starała się być dla Andrzeja wsparciem w tych trudnych chwilach. — Najważniejsze, by znowu zaczęło układać mu się w życiu, a później niech wraca na skocznię i do swojej najlepszej dyspozycji — dodał Wąsek.

     

    Cała drużyna trzyma kciuki za Andrzeja, wierząc, że uda mu się przezwyciężyć trudności i wrócić do sportowej formy.

     

  • Serbowie przekroczyli granicę. To obrzydliwe, co napisali o Idze Świątek

    Serbowie przekroczyli granicę. To obrzydliwe, co napisali o Idze Świątek

    Serbowie przekroczyli granicę. Obrzydliwe słowa skierowane w stronę Igi Świątek

     

    Afera wokół pozytywnego wyniku testu antydopingowego Igi Świątek powoli schodzi na dalszy plan. Nawet najbardziej zagorzali krytycy drugiej rakiety świata stopniowo wyciszają swoje ataki. Jednak niespodziewanie serbskie media postanowiły dolać oliwy do ognia. Jeden z tamtejszych serwisów napisał o polskiej tenisistce: „Broniła się w skandaliczny sposób”. Niestety, to nie koniec nieprzyjemnych uwag.

     

    Druga połowa 2024 roku była dla Igi Świątek wyjątkowo trudnym czasem. Zmiana trenera, wycofanie się z kilku ważnych turniejów, spadek formy, a na koniec – ogłoszenie światu informacji o wykryciu w jej organizmie śladowych ilości zakazanej substancji. Choć Świątek otrzymała ogrom wsparcia zarówno od fanów, jak i osób ze środowiska sportowego, nie zabrakło także głosów krytyki.

     

    Serbskie media uderzają w Igę Świątek

     

    Jednym z krytyków była Simona Halep, a także kontrowersyjny Nick Kyrgios. Ostatnio jednak fala oskarżeń i negatywnych komentarzy zaczęła opadać. W tym kontekście zaskakujące były doniesienia z Serbii. Portal kurir.rs opublikował artykuł o Polce, w którym stwierdzono: „Przez nią doszło do trzęsienia ziemi w tenisie. Po Sinnerze również ona »oblała« test antydopingowy. Iga Świątek autorką epickiego skandalu, ale broniła się w skandaliczny sposób!”.

     

    Dalsza treść artykułu była jednak znacznie mniej odważna w ocenie. Serbscy dziennikarze ograniczyli się do opisania przebiegu całej sytuacji, bez precyzyjnego wyjaśnienia, na czym miał polegać „skandaliczny” sposób obrony Świątek.

     

    Przypomnijmy, że w organizmie Igi Świątek wykryto minimalne ilości trimetazydyny, substancji znajdującej się na liście zakazanych. Świątek udowodniła jednak swoją niewinność i dzięki temu została zawieszona na zaledwie miesiąc. Kara dobiegła końca na początku grudnia, a Polka przygotowuje się obecnie do rozpoczęcia nowego sezonu w 2025 roku.

     

    Choć afera zaczyna cichnąć, publikacje takie jak ta z Serbii pokazują, że temat wciąż budzi emocje w różnych zakątkach świata. Iga Świątek będzie jednak kontynuować swoją karierę, skupiając się na przyszłych sukcesach na korcie.

     

  • Pilna zmiana przed meczem Igi Świątek. Jest komunikat

    Pilna zmiana przed meczem Igi Świątek. Jest komunikat

    Pilna zmiana przed meczem Igi Świątek. Jest komunikat

    Dzieje się na United Cup! Na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem półfinałowego starcia Biało-Czerwonych z Kazachstanem organizatorzy ogłosili ważną zmianę. Jako pierwszy na kort wyjdzie Hubert Hurkacz, a dopiero po nim wystąpi Iga Świątek. Początkowo miało być odwrotnie. Wielu kibiców niewątpliwie nie będzie z tego zadowolonych.

     

    Reprezentacja Polski idzie jak burza przez zmagania w United Cup. W czwartek, 2 stycznia, naszym rodakom udało się pokonać ekipę z Wielkiej Brytanii wynikiem 3:0. Najpierw Hubert Hurkacz pokonał Billy’ego Harrisa 7:6(3), 7:5, następnie Iga Świątek wygrała z Katie Boulter 6(4):7, 6:1, 6:4, a na koniec zwycięstwo 6:2, 7:6(3) dołożył polski mikst, czyli Jan Zieliński i Maja Chwalińska.

     

    Jest zmiana przed półfinałem United Cup! Złe wieści dla fanów Igi Świątek

     

    A to oznacza, że Biało-Czerwoni w półfinale, który zaplanowany jest na noc między piątkiem a sobotą, stawią czoła reprezentacji Kazachstanu. Na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem organizatorzy ogłosili jednak pewną zmianę. Na stronie United Cup pojawił się dokładny harmonogram półfinałowych starć i można dowiedzieć się z niego, że pierwszy półfinałowy pojedynek rozegra Hubert Hurkacz z Aleksandrem Szewczenką o godz. 0.30 czasu polskiego.

     

    Dopiero po tym starciu, ok. godz. 2.00 naszego czasu na korcie pojawi się Iga Świątek, która stawi czoła Jelenie Rybakinie i niewątpliwie będzie to elektryzujące starcie. Na koniec oczywiście do rozegrania pozostanie spotkanie mikstowe. Należy jednak przypomnieć, że początkowo harmonogram zakładał, że to druga rakieta świata rozpocznie półfinałową batalię.

     

    Powód tej zmiany nie jest jednak znany. Dla części fanów są to niestety złe wieści. Wielu kibiców liczyło na to, że w pierwszej kolejności zobaczą w akcji najlepszą polską tenisistkę i nie będą musieli czekać aż do ok. godz. 2.00 na jej występ. To jednak się zmieniło i mecz drugiej rakiety świata odbędzie się nieco później, niż początkowo

    zakładano.

     

  • United Cup 2025: kursy i typy. Z kim i kiedy gra Iga Świątek i Polska?

    United Cup 2025: kursy i typy. Z kim i kiedy gra Iga Świątek i Polska?

    United Cup 2025: kursy i typy. Z kim i kiedy gra Iga Świątek i Polska

     

    Polska jest już w półfinale turnieju towarzyskiego United Cup 2025 w Australii. Nasi reprezentanci zmierzą się z Kazachstanem. Rywalizacja rozpocznie się o godzinie 0:30 w nocy z piątku na sobotę (3/4 stycznia). Najpierw zmierzą się: Hubert Hurkacz i Aleksandr Szewczenko, a tuż po nich Iga Świątek i Hubert Hurkacz. Zapoznaj się z najnowszymi informacjami na temat tych zawodów. Poniżej możesz też sprawdzić m.in. typy i aktualne kursy bukmacherskie!

     

    United Cup 2025: co warto wiedzieć na temat tych zawodów?

    Do rywalizacji włączyło się 18 reprezentacji narodowych, które zostały rozlosowane do 6 grup. Reprezentacje z grup A, C i E rozgrywały mecze fazy grupowej w Perth (a pozostałe drużyny – z grup B, D i F – w Sydney). Ćwierćfinały też odbywały się w obu tych miastach. Od półfinałów rywalizacja będzie toczona już zaś wyłącznie w Sydney.

     

    W ramach każdej rywalizacji (pomiędzy poszczególnymi krajami) zostanie rozegrany 1 mecz singla kobiet, 1 mecz singla mężczyzn i 1 mikst. Aby zwyciężyć, trzeba zanotować co najmniej 2 zwycięstwa. Mecze singlowe będą rozgrywane do wygrania 2 setów. W mikstach przy stanie 1:1 w setach dojdzie do super tie-breaka (do 10 punktów).

     

    United Cup 2025: półfinały

    4 stycznia poznamy finalistów United Cup. Polska zmierzy się z Kazachstanem, a USA z Czechami. Finał zostanie rozegrany w niedzielę, 5 stycznia.

     

    Półfinałowa rywalizacja z udziałem Polaków rozpocznie się o godzinie 0:30 w nocy z piątku na sobotę. Najpierw na kort wyjdą: Hubert Hurkacz i Aleksandr Szewczenko. Tuż po nich w szranki staną: Iga Świątek i Jelena Rybakina.

     

    Kolejnymi rywalami Biało-Czerwonych będą Czechy. Mecze będą rozgrywane 1 stycznia 2025 roku.

     

    Kursy na mecz singlowy kobiet:

     

    Kurs na Igę Świątek – ok. 1.40

    Kurs na Jelenę Rybakinę – ok. 2.70

    Zobacz też: Promocyjny kurs 100.00 na wygraną Igi Świątek z Jeleną Rybakiną!

    Kurs na mecz mixt:

     

    Kurs na Polskę – ok. 1.35

    Kurs na Kazachstan – ok. 2.90

    Rywalizacja USA – Czechy rozpocznie się po meczu Polski z Kazachstanem.

     

    Polska na United Cup 2025

    Polskę na tej imprezie reprezentują: Iga Świątek, Alicja Rosolska, Maja Chwalińska, Hubert Hurkacz, Kamil Majchrzak i Jan Zieliński.

     

    Nasza kadra nie zaznała jeszcze goryczy porażki. Z grupie rozprawiła się z: Norwegią i Czechami. W ćwierćfinale pokonała Wielką Brytanię.

     

    United Cup 2025: typy bukmacherskie

    Wydaje mi się, że nasza kadra jest w stanie przebić osiągnięcie z poprzedniej edycji United Cup. Stawiam zatem na:

     

    Tak wysoki kurs na to zdarzenie oferuje swoim klientom m.in. forBET. Ten legalny buk zapewnia jednak nie tylko atrakcyjne notowania, ale też mnóstwo różnych rynków do typowania (w tym dodatkowych).

     

    Nie można nie wspomnieć o rewelacyjnym pakiecie powitalnym dla nowych graczy. Jest on dostępny dla osób, które założą konto u tego buka z naszym kodem promocyjnym “BONUSONET”. W sumie możesz otrzymać nawet 3380 zł.

     

    W skład oferty na start wchodzi zaś m.in. zakład bez ryzyka do 1230 zł. Jak on działa? Klienci forBET mogą wytypować kupon (maks. za 1230 zł). Jeśli przegrają, to otrzymają zwrot całej stawki do tej kwoty (w formie bonusu). Można też grać za mniej – jeżeli postawisz np. za 300 zł, to w przypadku nietrafionego kuponu otrzymasz 300 zł zwrotu (na saldo bonusowe) itd.

     

    United Cup 2025: kursy bukmacherskie

    Polska jest jednym z głównych faworytów do triumfu w tych drużynowych zawodach. Kursy na B

    iało-Czerwonych wynoszą zaś około 3.00.

     

     

     

  • Serbowie przekroczyli granicę. To obrzydliwe, co napisali o Idze Świątek

    Serbowie przekroczyli granicę. To obrzydliwe, co napisali o Idze Świątek

    Serbowie przekroczyli granicę. To obrzydliwe, co napisali o Idze Świąte

     

    Afera związana z pozytywnym wynikiem testu antydopingowego Igi Świątek powoli cichnie. Nawet najwięksi krytycy drugiej rakiety świata nie atakują jej już z każdej strony. Niespodziewanie tym razem “bombę” odpaliły serbskie media. “Broniła się w skandaliczny sposób” — pisze na temat naszej rodaczki jeden z tamtejszych serwisów. A to nie wszystko.

     

    Ostry ataków Serbów w stronę Igi Świątek. Padły obrzydliwe słowa

    Uderzali w nią choćby Nick Kyrgios czy Simona Halep, ale w ostatnich dniach ataków praktycznie już nie ma. Niespodziewanie jednak kilkoma słowami na temat Polki podzielił się jeden z serbskich serwisów. “Przez nią doszło do trzęsienia ziemi w tenisie. Po Sinnerze ona też »oblała« test antydopingowy. Iga Świątek autorką epickiego skandalu, ale broniła się w skandaliczny sposób!” — grzmi już w tytule kurir.rs.

     

    “Iga Świątek, druga tenisistka na świecie, została zawieszona na miesiąc za stosowanie dopingu i jest autorką jednego z największych skandalów tego roku. Polka uważana jest dziś za najlepszą tenisistkę i ta wiadomość zszokowała cały sportowy świat” — czytamy dalej. Co ciekawe w samym artykule Serbowie nie byli już tak skorzy do uzasadnienia, w jaki sposób obrona Polki w tej sytuacji była “skandaliczna” i ograniczyli się do opisania całej afery z jej udziałem.

     

    A przypomnijmy, że w organizmie Polki wykryto śladowe ilości zakazanej substancji trimetazydyny. Druga rakieta świata udowodniła jednak swoją niewinność i dzięki temu została ukarana jedynie miesięcznym zawieszeniem, które dobiegło końca na początku grudnia. Teraz Świątek spokojnie rozpoczyna kolejny sezon zmagań w2025 r.