Obwołali ją “Rosjanką”. Poruszenie nawet w Moskwie. Stoi na drodze Świątek

Written by

in

W meczu drugiej rundy US Open 2026 Iga Świątek zagra z Nadią Podoroską. To ich drugie starcie w historii, pierwsze miało miejsce na Rolandzie Garrosie 2020. Wtedy Argentynka zaskoczyła tenisowy świat dojściem do półfinału i musiała odpowiadać na pytania, czy zna język rosyjski. To było pokłosie zachowania dziennikarza “La Capital”, który osiem lat wcześniej wymyślił jej specyficzny pseudonim.
Nadia Podoroska w granatowym stroju z daszkiem i rakietą na korcie, obok akcja innej tenisistki.

Nadia Podoroska i Iga ŚwiątekShaun BotterillGetty Images

“Jak to jest być tenisistką, o której wszyscy myślą, że jest Kazaszką, Rosjanką, Białorusinką czy Ukrainką, a nikt nie myśli, że jest Latynoską?” – zapytał “CLAY Magazine” w 2022 r. Nadię Podoroską. Tenisistka urodziła się w Rosario (miasto znane m.in. z piłkarzy Lionela Messiego czy Angela di Marii), ma wyłącznie argentyńskie obywatelstwo, ale faktem jest, że jej pradziadkowie byli Ukraińcami. Nie miała możliwości ich poznać.

– Ludzie mówili do mnie po rosyjsku, czekając na moją odpowiedź, a ja nie znam ani słowa, nawet “cześć”. Mam ukraińskie korzenie, ale to nie tak, że w moim domu mówiono tym językiem – odpowiadała z uśmiechem. Do całej sprawy bycia “fałszywą” Rosjanką podchodzi z poczuciem humoru.

Rywalka Świątek określona “Rosjanką”. Szybko się rozeszło. I to pytanie na Szlemie

Wszystko zaczęło się w 2012 roku. Dziennikarz Dachi Fandiño z argentyńskiego dziennika “La Capital” zapytał ówcześnie 14-letnią zawodniczkę, czy ma jakiś pseudonim. Ta odpowiedziała, że nie, więc dostała od niego “La Rusa” bądź zdrobniale “La Rusita” (“Rosjanka” lub “Rosjaneczka”). Nie był szczególnie kreatywny – imię Nadia, nazwisko Podoroska kojarzyły mu się fonetycznie z Rosją. Do tego tenisistki ze wschodu Europy odnosiły w tamtym okresie spore sukcesy. Na korcie błyszczały Maria Szarapowa, Nadieżda Pietrowa czy Białorusinka Wiktoria Azarenka.
Młoda kobieta ubrana w sportowy strój trzyma rakietę tenisową na zielonym korcie, spoglądając w stronę aparatu; obok niej znajduje się biało-czerwona piłka tenisowa.

“Rosjanka jest z Rosario” – artykuł “La Capital” z 20 stycznia 2012 r.materiał zewnętrzny

Ksywka – bądź niewiedza wynikająca z braku weryfikacji dziennikarskiej – zaszła tak daleko, że gdy Podoroska zachwyciła tenisowy świat jesienią 2020 roku, dochodząc z pozycji kwalifikantki do półfinału Rolanda Garrosa, na konferencji prasowej jeden z żurnalistów zapytał, czy mówi bądź rozumie po rosyjsku. Znowu wywołało to śmiech i konieczność zaprzeczania.

“Pseudonim stał się silniejszy i poważniejszy, gdy zaczęła stabilizować swoją pozycję i zyskiwać większą popularność w tourze” – pisało samo “La Capital”.

Reakcje słychać było nawet w Moskwie. Tamtejszy “Sport-Express” tłumaczył swoim czytelnikom, że tenisistka nie ma żadnego związku z ich krajem. “Nazywają ją ‘Rosjanką’, ale to tylko wizerunek” – pisał kierownik Oleg Szamonajew. Z kolei portal Russia Beyond wydał artykuł z nagłówkiem: “Czy wiesz, że ‘La Rusa’ Nadia Podoroska, gwiazda argentyńskiego tenisa, NIE jest Rosjanką?”.

W czwartek sama zainteresowana zagra z Igą Świątek w 2. rundzie US Open. Pierwsza piłka o 17:00 na Grandstandzie. Polka i Argentynka mierzyły się ze sobą tylko w półfinale w Paryżu przed sześcioma laty. Czas na kolejny rozdział.
Tenisistka w białej czapce z daszkiem i czarnej koszulce dotyka twarzy nadgarstkiem, wyrażając skupienie lub emocje na korcie ziemnym.

Nadia Podoroska zmierzy się w 2. rundzie US Open z Igą ŚwiątekALEX NICODIMAFP
Tenisistka w czarnej koszulce i białej daszku ociera twarz przed ramieniem, w tle rozmyte czerwone kwiaty.

Nadia Podoroska zmierzy się w 2. rundzie US Open z Igą ŚwiątekALEX NICODIMAFP
Nadia Podoroska

Nadia PodoroskaALAIN JOCARD / AFPAFP

Isabelle Haak – najlepsze akcje w ME siatkarek 2026.

Comments

Leave a Reply