Na środę zaplanowano wszystkie spotkania drugiej rundy eliminacji US Open. Do tego etapu dostały się dwie nasze reprezentantki. Jako pierwsza do akcji wkroczyła Linda Klimovicova. Na jej drodze do decydującej fazy kwalifikacji znalazła się Anouk Koevermans. Polka była na dobrej ścieżce do decydującej odsłony. Ostatecznie pojedynek zakończył się zwycięstwem niżej notowanej 6:3, 7:5 po 101 minutach walki. W końcówce u zawodniczki BKT Advantage Bielsko-Biała uwidoczniła się kontuzja, korzystała z pomocy medycznej. Oto co się wydarzyło w Nowym Jorku.
Linda Klimovicova rywalizowała o awans do decydującej rundy eliminacji US Open 2026
Linda Klimovicova rywalizowała o awans do decydującej rundy eliminacji US Open 2026MARCIN CHOLEWINSKI/ NEWSPIX.PLNewspix.pl
Trzy Polki przystąpiły do rywalizacji w eliminacjach US Open. Jedna z nich pożegnała się na etapie premierowej rundy. Awansu nie wywalczyła niestety Katarzyna Kawa. Nasza reprezentantka znajdowała się dość blisko zwycięstwa w dwóch partiach, ale ostatecznie musiała uznać wyższość Ekaterine Gorgodze. Zawodniczka z Gruzji wygrała 3:6, 7:6(2), 6:2. W następnej fazie zameldowały się za to Linda Klimovicova oraz Martyna Kubka. Pierwsza z nich pokonała Lisę Pigato 6:3, 6:3. Z kolei 25-latka, w swoim wielkoszlemowym debiucie, uporała się z Anniką Penickovą, triumfując 6:7(5), 6:4, 6:2.
Na dziś zaplanowano mecze Lindy i Martyny o awans do decydującej fazy kwalifikacji. Najpierw do gry wkroczyła Klimovicova. O godz. 17:00 czasu polskiego 22-latka wyszła na kort numer 4, by zmierzyć się ze swoją rówieśniczką – Anouk Koevermans. Holenderka plasuje się na 228. miejscu w rankingu WTA, czyli o 29 lokat niżej od naszej reprezentantki. Przedmeczowe notowania pokrywały się w tym przypadku z pozycją w kobiecym zestawieniu. To zawodniczkę klubu BKT Advantage Bielsko-Biała uznawano za faworytkę do trzeciej rundy eliminacji.
US Open: Linda Klimovicova kontra Anouk Koevermans w drugiej rundzie eliminacji
Mecz rozpoczął się od serwisu Koevermans. Reprezentantka Holandii bardzo pewnie prezentowała się przy własnym podaniu od pierwszych minut spotkania, grała mocno i skutecznie. W związku z tym ciężar gry szybko przechodził na podanie Klimovicovej. W czwartym gemie, po podwójnym błędzie serwisowym Lindy, zobaczyliśmy piłkę na 3:1 dla rywalki. Wówczas nasza tenisistka wyszła jeszcze z opresji i doprowadziła remisu. W następnym fragmencie zobaczyliśmy jednak trochę nerwowości w poczynianiach Polki.
Anouk dopięła swego i zbudowała sobie komfortową przewagę w postaci trzech “oczek”. Podczas ósmego rozdania tenisistka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała utrzymała swoje podanie, ale przeciwniczka wciąż miała wszystko w swoich rękach. Przy stanie 5:3 Koevermans serwowała po zwycięstwo w premierowej odsłonie. Holenderka popisała się rewelacyjną dyspozycją, posłała łącznie trzy asy w jednym gemie. Ostatecznie to zawodniczka z zachodniej części Europy zapisała na swoim koncie wynik 6:3.
Na starcie drugiej części spotkania Klimovicova próbowała zareagować na wydarzenia z premierowego seta. Tym razem to Polka serwowała jako pierwsza i mogła nadawać ton rywalizacji w tej odsłonie. W drugim gemie próbowała nawet postraszyć rywalkę na returnie, ale od stanu 30-30 punkty wpadały na konto Koevermans. Podczas szóstego rozdania zrobiło się jeszcze ciekawiej. Chociaż Holenderka miała piłkę na 3:3, to później zobaczyliśmy korzystny fragment dla naszej reprezentantki.
Udało się doprowadzić do break pointa po świetnym, głębokim returnie przez środek kortu. Wtedy po raz pierwszy udzieliły się emocje Anouk. Popełniła podwójny błąd serwisowy i zrobiło się 4:2 dla Lindy. W siódmym gemie Polka serwowała, żeby potwierdzić przewagę. Początkowo wyszła ze stanu 0-40, doprowadzając do równowagi. Potem zanotowała jednak dwa błędy – jeden w trakcie wymiany, drugi przy podaniu. Po zmianie stron Koevermans serwowała po wyrównanie. Znów zobaczyliśmy zaciętą walkę, gdzie obie zawodniczki posiadały swoje szanse. Ostatecznie Anouk obroniła break pointa i nastał remis.
W dziewiątym gemie nadeszła solidna odpowiedź ze strony Klimovicovej. Nie stracił ani jednego punktu, dorzuciła piąte “oczko” na swoje konto. Presja przeszła na stronę Holenderki. Koevermans musiała utrzymać własne podanie, by pozostać w grze o zwycięstwo w partii. Zawodniczka z zachodniej Europy zdała jednak test, również wygrywając rozdanie do zera. Niestety w jedenastym gemie doszło do przełamania na korzyść Anouk. Linda obroniła dwa break pointy, ale przy trzecim akcja zakończyła się po myśli Holenderki.
Wtedy nasza reprezentantka poprosiła o przerwę medyczną. Chodziło o prawą kostkę, z którą wydarzyło się coś złego. Otrzymała oficjalną pomoc trwającą 3 minuty. W tym czasie obandażowano okolice stawu skokowego. Widać było jednak grymas bólu na twarzy Klimovicovej. Po powrocie na kort rywalizacja toczyła się pod dyktando Holenderki. Niżej notowana tenisistka wykorzystała drugiego meczbola i zameldowała się w decydującej rundzie eliminacji US Open po zwycięstwie 6:3, 7:5. Pojedynek potrwał 101 minut.
Wielkoszlemowe zmagania w Nowym Jorku potrwają do 13 września. Najważniejsze informacje na temat US Open można znaleźć w specjalnej zakładce na stronie Interii.
Tenisistka w różowej sukience i białej czapce przygotowuje się do odbioru piłki na kortach podczas turnieju US Open, trzymając rakietę oburącz i stojąc w szerokim rozkroku.
Linda KlimovicovaFoto OlimpikAFP
Uśmiechnięta tenisistka w niebieskim stroju sportowym i jasnej czapce z daszkiem, na tle fioletowej ściany z logo sponsora.
Martyna KubkaTomasz Jastrzębowski/ReporterReporter
Zawodniczka tenisowa w fioletowym stroju w trakcie serwu lub returnu, trzyma rakietę, skupiona, na tle kortu tenisowego.
Linda KlimovicovaFoto Olimpik/Nur PhotoAFP
Magdalena Stysiak – najlepsze akcje w meczu Polska – Słowenia

Leave a Reply