Iga Świątek pokonała w sobotnim meczu 3:6, 6:1, 6:2 Martę Kostiuk, meldując się tym samym w ćwierćfinale imprezy WTA 1000 w Toronto. Po triumfie nad Ukrainką Polka ma powody do zadowolenia. I to z wielu powodów. Jeden z nich przedstawił tuż po meczu oficjalny portal WTA, zaznaczając, że 25-latka była już o krok od rozpaczy. A mimo to spisała się świetnie, doprowadzając do końca fatalnej serii, jakiej świadkami byliśmy przez ostatnie 11 miesięcy.
Iga Świątek podczas turnieju WTA w Toronto, w czapce i jasnoniebieskim stroju, z rakietą tenisową.
Iga Świątek podczas turnieju WTA w TorontoLeonardo Ramirez/Eyepix Group Alamy/East NewsEast News
To się nazywa zwrot akcji – od porażki 3:6 w pierwszym secie do zwycięstwa 6:1, 6:2 w kolejnych partiach. Niezłomna postawa Igi Świątek, która tym razem mimo początkowych problemów nie dała ograć się rywalce, jaką była Marta Kostiuk, sprawiła że polska tenisistka mogła cieszyć się z awansu do ćwierćfinału imprezy WTA 1000 w Toronto. O miejsce w najlepszej czwórce turnieju 25-letnia Raszynianka zagra z rosyjską tenisistką Dianą Sznajder.
Warto jednak zatrzymać się na dłuższy moment przy sobotnim meczu z Ukrainką, którego rolę podkreśla oficjalny portal WTA. Zwycięstwo nad Martą Kostiuk pozwoliło bowiem zakończyć Idze Świątek fatalną passę, ciągnącą się za nią już od dłuższego czasu.
– Sobotni triumf Igi Świątek w trzech setach nad Martą Kostiuk nie tylko zapewnił byłej liderce światowego rankingu awans do ćwierćfinału turnieju National Bank Open po raz drugi. Przerwał również jedną z najbardziej znaczących serii porażek w cyklu WTA Tour Driven by Mercedes-Benz – czytamy. A o co chodzi?
Koniec fatalnej serii Igi Świątek. WTA oficjalnie ogłasza
Jak się okazuje, Iga Świątek przegrała siedem ostatnich trzysetowych starć z zawodniczkami z TOP 20 światowego rankingu. Pasmo porażek rozpoczęło się jeszcze we wrześniu ubiegłego roku i teraz w końcu nastał jego koniec, choć początkowo – co podkreśla WTA – Iga Świątek znalazła się w ogromnych tarapatach.
– Miałaby powody do rozpaczy po przegranej pierwszej partii z Kostiuk, mimo że dwukrotnie prowadziła jednym przełamaniem. Jednak sześciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema w grze pojedynczej zdołała się znakomicie podnieść i nie straciła serwisu ani razu w drugim i trzecim secie, wygrywając 3:6, 6:1, 6:2. W sumie Światek obroniła dziewięć break pointów w drugim i trzecim secie, odnosząc pierwsze zwycięstwo nad zawodniczką z pierwszej dwudziestki od czasu turnieju Internazionali BNL d’Italia w maju – podkreśla oficjalny portal WTA.
Tenisistka w białym stroju sportowym i czapce trzymająca rakietę tenisową, skupiona na korcie podczas meczu, z rozmytą widownią w tle.
Iga ŚwiątekSAEED KHANAFP
Kobieta w fioletowym stroju sportowym i czapce z daszkiem skupiona podczas meczu tenisowego, z widocznymi logotypami sponsorów na koszulce.
Iga ŚwiątekCHRISTOPHE ENAEast News
Jiri Lehecka – Rafael Jodar. Skrót meczu.

Leave a Reply