Rosjanka przyznaje się po meczu z Chwalińską. Tak zemściła się na Polce

Written by

in

Diana Sznajder wygrała z Mają Chwalińską 6:2, 7:6(3) i wyeliminowała Polkę z dalszej gry w turnieju w Cincinnati. Tym samym niejako zemściła się na 24-latce za porażkę w wielkoszlemowym Roland Garros. Po wszystkim Rosjanka opublikowała wpis w mediach społecznościowych i przyznała się, jak trudny to był mecz i co “zaserwowała” swojemu sztabowi szkoleniowemu.
Diana Sznajder, Maja Chwalińska – turniej w Cincinnati

Diana Sznajder, Maja Chwalińska – turniej w CincinnatiRobert PrangeGetty Images

Maja Chwalińska przebrnęła przed 1/32 finału turnieju w Cincinnati, pokonując Cristinę Bucsę 6:2, 6:2, ale na tym koniec. W meczu kolejnej rundy los przydzielił jej Dianę Sznajder, która okazała się dla Polki za mocna. Rosjanka wygrała 6:2, 7:6(3) i wzięła udany rewanż za przegraną na wielkoszlemowym Roland Garros (6:7, 4:6).

Po wszystkim Sznajder zabrała głos w mediach społecznościowych. Wyznała, jak się czuła, tocząc bój z Chwalińską.

Wpis Diany Sznajder po zwycięstwie nad Mają Chwalińską

“Cóż to była dzisiaj za bitwa. Zostawiłam tam moją duszę. I przyprawiłam swój zespół o kilka ataków serca. Istne szaleństwo” – dzieli się wrażeniami Sznajder, opisując niełatwy mecz z Mają Chwalińską w WTA 1000 Cincinnati.

Rosjanka dołączyła do wpisu kilka materiałów ze spotkania. Na końcu jest nagranie, na którym uwieczniono reakcję jej trenera, Saschy Bajina, na długą wymianę podopiecznej z Chwalińską, która to zakończyła się po myśli Diany i zapewniła jej wygraną.

O tym, jak ważne, ale i wymagające, było to zwycięstwo świadczy też zachowanie samej tenisistki tuż po piłce meczowej. Z ulgą krzyknęła na całe gardło.

Sznajder zmierzy się z Rybakiną w Cincinnati. Wiadomo, kiedy mecz

Teraz na Dianę Sznajder czeka starcie w 1/8 finału turnieju w Cincinnati. A łatwo nie będzie, bo zmierzy się z Jeleną Rybakiną, czyli wiceliderką rankingu WTA i liderką WTA Race. Mecz zaplanowano na środę 19 sierpnia.

Do tej pory panie mierzyły się ze sobą raz, w tym roku w Stuttgarcie. Górą była Kazaszka, która wygrała wówczas 6:3, 6:4. Zresztą później ostatecznie sięgnęła po triumf w całym turnieju, pokonując Karolinę Muchovą 7:5, 6:1.

Terminarz Mai Chwalińskiej. Przed nią jeszcze dwa turnieje

Porażka w Cincinnati nie oznacza absolutnie końca sezonu dla Chwalińskiej. Ma ona jeszcze w planach występy w dwóch turniejach: w US Open (ostatni w tym roku Wielki Szlem odbędzie się w terminie od 30 sierpnia do 13 września) oraz w zawodach w Guadalajarze (13-19 września).

Maja Chwalińska: Trzeba to zaakceptować.

Comments

Leave a Reply