W środę Linda Noskova, mistrzyni Wimbledonu, wejdzie do gry w Toronto. Mało kto wie, że świetna czeska zawodniczka gra w polskim klubie BKT Advantage Bielsko-Biała. Z BKT zdobyła już nawet złoty medal. A mogło być jeszcze ciekawiej, bo swego czasu Noskova została zgłoszona do mistrzostw Polski juniorów. Piotr Szczypka, menedżer BKT i Mai Chwalińskiej ujawnia, co się wtedy stało.
Mistrzyni Wimbledonu Linda Noskova od lat gra w polskim klubie.
Mistrzyni Wimbledonu Linda Noskova od lat gra w polskim klubie.Li YingEast News
Głośno jest o BKT Advantage Bielsko-Biała. Zaczęło się od Mai Chwalińskiej, która została wicemistrzynią Roland Garros. A potem jeszcze poprawiła Linda Noskova. Czeszka, która jest zawodniczką BKT wygrała Wimbledon. – W tym roku jeszcze nie grała w naszej lidze, ale w przeszłości już się to zdarzało. Raz nawet pomogła nam zdobyć tytuł – zdradza Piotr Szczypka, menedżer BKT.
Znała się dobrze z Klimovicovą
Noskova trafiła do Bielska za sprawą świetnych kontaktów BKT z czeską federacją i klubami. Poza tym znała się dobrze z inną zawodniczką BKT Lindą Klimovicovą. – Razem trenowałyśmy w Prerovie. Jeszcze jako dzieci – mówi nam Klimovicova, a Szczypka dodaje, że kontakty Noskovej z BKT mocno się zacieśniły przy okazji pandemii COVID-19.
– Wtedy dużo czasu trenowała z nami. Zdarzało się, że przyjeżdżała na tydzień, czy dwa. Mieszkała wtedy w klubowym mieszkaniu. Miała nawet nasz PESEL. A że już, wtedy kiedy była juniorką, widać było, że to dobra zawodniczka, to zgłosiliśmy ją do mistrzostw Polski juniorek. Była jakiś czas na liście, ale ostatecznie ją skreślili. Ktoś zaczął badać sprawę i uznano, że polski PESEL, to za mało. A mnie się wydaje, że ktoś pomyślał, że Linda będzie mocnym zagrożeniem dla naszych tenisistek i dlatego została skreślona – przyznaje Szczypka.
Nie było tematu polskiego obywatelstwa
Spieszymy wyjaśnić, że nigdy nie było tematu, bo Noskova poszła w ślady Klimovicovej. Tej ostatniej zaproponowano finalnie w BKT przyjęcie obywatelstwa. W przypadku Noskovej była jedynie opcja tego jednorazowego startu w mistrzostwach. Po prostu Noskova nie zżyła się z klubem i miastem aż tak bardzo, jak Klimovicova. W przypadku tej ostatniej oferta przyjęcia obywatelstwa była czymś naturalnym.
– Noskova jest jednak z nami, dalej jest naszą zawodniczką i niewykluczone, że w tym roku wystąpi w drużynowych mistrzostwach Polski. Wszystko zależy od tego, jak napięty będzie miała terminarz. Jeśli wystarczy jej czasu, to wszystko jest możliwe. Być może ją poproszę, żeby przyjechała i nie tyle pomogła, ile pokazała się polskim kibicom – zdradza menedżer BKT.
W BKT grał nawet mistrz olimpijski
BKT już awansował do Final Four Tenis LIGI. Ewentualny występ Noskovej byłby wielkim wydarzeniem. Ostatni raz grała ona dla bielskiego zespołu w sezonie 2022. Trzeba też dodać, że nie jest jedyną dużą postacią reprezentującą barwy BKT. W klubie występowali też mistrz olimpijski w grze mieszanej Tomas Mahać. Dla BKT grała też Petra Martić, swego czasu numer 14 rankingu WTA. Byli też Jiri Vesely, czy Łukasz Kubot.
Uśmiechnięta tenisistka w białym stroju sportowym stoi przy siatce na korcie, opierając ręce na biodrach, a w tle zamazana publiczność na trybunach.
Linda NoskovaKIRILL KUDRYAVTSEV AFP
Tenisistka w czerwonym stroju sportowym wykonuje gest triumfu na korcie, trzymając rakietę tenisową. W tle widać rozmyte sylwetki kibiców.
Linda KlimovicovaTomasz Jastrzębowski/Foto Olimpik/REPORTERReporter
Tenisistka w jasnożółtym topie i czarnej spódniczce w trakcie meczu na korcie, trzymająca rakietę tenisową i wykonująca gest ręką.
Maja ChwalińskaALAIN JOCARDAFP
Stefanos Tsitsipas – Martin Damm Jr. Skrót meczu.

Leave a Reply