Category: Igą swiatek

  • “Iga Świątek Gotowa na Dominację w US Open: Dlaczego Jest Przygotowana, by Zdominować Rywalizację w Nowym Jorku!”

    “Iga Świątek Gotowa na Dominację w US Open: Dlaczego Jest Przygotowana, by Zdominować Rywalizację w Nowym Jorku!”

    Iga Świątek nie była w szczytowej formie w miesiącach poprzedzających US Open, ale Polka ma zarówno talent, jak i mentalność, aby podnieść poziom swojej gry na ostatni Wielki Szlem roku – powiedziała legenda tenisa, Chris Evert.

    Numer jeden na świecie zdobyła swoje czwarte mistrzostwo French Open w czerwcu, ale od tego czasu została pokonana w trzeciej rundzie Wimbledonu, zdobyła brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu i została rozgromiona przez rywalkę Aryną Sabalenkę w Cincinnati w niedzielę.

    Jednak 23-letnia zawodniczka, znana ze swojego precyzyjnego serwisu, szybkiej obrony i perfekcjonistycznego podejścia do gry, przyjedzie na Flushing Meadows z dobrze przemyślanym planem, jak wrócić na szczyt – dodała 18-krotna mistrzyni Wielkich Szlemów Evert.

    „Iga jest bardzo zdyscyplinowana, bardzo zorganizowana, bardzo poważna w podejściu do swojej gry i bardzo dojrzała” – powiedziała była numer jeden na świecie, obecnie analityk tenisa dla ESPN.

    „Widzę, że będzie bardzo profesjonalna.”

    Bliski zespół Świątek wie, kiedy ją mobilizować, a kiedy dać jej odpocząć, przygotowując się do kolejnej zmiany nawierzchni, tym razem z paryskiej mączki ceglanej na twarde korty w Nowym Jorku – dodała.

    „Ma teraz cały tydzień na odpoczynek. Myślę, że będzie w porządku” – powiedziała Evert.

    „Kiedy mówię, że myślę, że będzie w porządku, mam na myśli, że będzie w porządku w drugim tygodniu, w półfinałach lub gdzieś tam. Nie mogę w tym momencie z pewnością powiedzieć, kto wygra.”

    Świątek zajęła pierwsze miejsce w rankingu światowym po zaskakującej rezygnacji Australijki Ash Barty na początku 2022 roku i szybko udowodniła, że zasługuje na to miejsce, zdobywając 37 meczów z rzędu i zdobywając tytuł US Open w tym roku.

    Straciła pozycję lidera rankingu po porażce w czwartej rundzie w Flushing Meadows w zeszłym sezonie, ale powróciła, aby wygrać WTA Finals i odzyskać pierwsze miejsce na świecie.

    Pięciokrotna mistrzyni Wielkich Szlemów była teraz numerem jeden na świecie przez 117 tygodni ogółem i może zrównać się z Barty na siódmym miejscu na liście wszech czasów, jeśli pozostanie tam przez następne cztery tygodnie.

    Jej głównymi zagrożeniami w Nowym Jorku wydają się być w formie Sabalenka, silnie serwująca Elena Rybakina i broniąca tytułu Coco Gauff, ale taka jest głębokość w kobiecym tenisie, że niżej notowane lub nawet nierozstawione zawodniczki mogą zdobyć swoją wielką szansę pod światłami w Queens – powiedziała Evert.

    „Strona kobieca jest bardzo otwarta” – dodała.

    „Głębokość jest coraz większa z każdym rokiem. Każdy mecz pierwszej rundy, musisz mieć swoją grę na poziomie A.”

  • (WIDEO) WTA 1-0 ATP: Iga Świątek zwycięża nad Matteo Berrettinim w emocjonującej wymianie, której nikt nie chciał przegrać

    (WIDEO) WTA 1-0 ATP: Iga Świątek zwycięża nad Matteo Berrettinim w emocjonującej wymianie, której nikt nie chciał przegrać

    WTA 1-0 ATP: Iga Świątek Zwycięża Nad Matteo Berrettinim w Pasjonującym Rallie

    W emocjonującym widowisku tenisowym Iga Świątek wyszła zwycięsko z pojedynku z Matteo Berrettinim podczas wciągającego meczu mikstów na ostatnim wydarzeniu Stars of the Open. To prestiżowe spotkanie, które zgromadziło wiele znanych nazwisk współczesnego i przeszłego tenisa, podkreśliło niezwykłe umiejętności i ducha rywalizacji uczestników.

     

    Wydarzenie przyciągnęło uwagę widzów dzięki znakomitemu składowi tenisowych talentów, ale to mecz mikstów szczególnie wzbudził zainteresowanie publiczności. W tej ekscytującej rywalizacji Świątek wystąpiła w parze z amerykańskim zawodnikiem Sebastianem Kordą, podczas gdy Berrettini połączył siły z utalentowaną włoską zawodniczką Jasmine Paolini. Połączenie Świątek i Kordy przeciwko Berrettiniemu i Paolini stworzyło dynamiczną mieszankę stylów i umiejętności na korcie, co zapowiadało niezapomniane widowisko.

    https://x.com/usopen/status/1826401418011463707?t=1gKIhEY1WRpi_JtWFbNLEg&s=19

    Oczekiwania wobec meczu były ogromne, zwłaszcza biorąc pod uwagę intrygujące zderzenie Świątek i Berrettiniego. Entuzjaści tenisa w mediach społecznościowych dyskutowali o potencjalnych wyzwaniach, jakie Berrettini może napotkać wobec nieustępliwego stylu gry Świątek. Wiele osób spekulowało, że zacięta gra Świątek może stanowić poważne zagrożenie dla Berrettiniego, a te przewidywania okazały się trafne w miarę rozwoju meczu.

     

    Jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów meczu była kluczowa chwila w tie-breaku. Świątek, znana ze swojej determinacji i umiejętności, wzięła udział w zapierającym dech w piersiach rajdzie z Berrettinim, który trzymał widzów w napięciu. Intensywność tego wymiany była tak duża, że Korda, będący częścią drużyny Świątek, postanowił na chwilę opuścić kort i obserwować z boku, zamiast włączać się do gry. Decyzja ta podkreśliła niezwykły poziom rywalizacji między Świątek a Berrettinim oraz emocjonującą atmosferę rallie.

     

    Tymczasem Berrettiniowi towarzyszyła Paolini, która jest kluczową postacią włoskiego tenisa na poziomie WTA. Wkład Paolini był istotny w ich staraniach, ale było jasne, że mecz był równie wiele o indywidualnej rywalizacji między Świątek a Berrettinim, co o dynamice drużynowej.

     

    W miarę jak mecz mikstów postępował, stawało się oczywiste, że obie drużyny były w pełni zaangażowane w grę. Wymiana potężnych uderzeń, strategiczna gra i czysty atletyzm wszystkich czterech zawodników stworzyły pasjonujące widowisko. Pomimo zaciętej konkurencji, to Świątek ostatecznie zwyciężyła nad Berrettinim w tie-breaku, zdobywając wąskie, ale ciężko wywalczone zwycięstwo.

     

    Emocje związane z tym meczem nie ograniczały się tylko do kortu. Losowanie do nadchodzącego US Open, które odbędzie się w czwartek wieczorem o godzinie 18:00 BST, cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno ze strony fanów, jak i zawodników. Losowanie to określi przyszłe pojedynki i potencjalne ścieżki dla każdego gracza w prestiżowym turnieju, dodając dodatkową warstwę oczekiwań do już ekscytującego kalendarza tenisowego.

     

    W miarę jak świat tenisa z niecierpliwością czeka na wyniki losowania US Open, pamiętne wystąpienie Świątek i jej zwycięstwo nad Berrettinim w tym elektryzującym rallie z pewnością będą tematem rozmów zarówno fanów, jak i analityków. Wydarzenie Stars of the Open pokazało nie tylko wysoki poziom talentu obecnego w świecie tenisa, ale także nieustanne emocje i dramatyzm, które czynią ten sport tak fascynującym.

  • Partnerka deblowa Igi Świątek opuściła kort, gdy gwiazda zdominowała męskiego zawodnika.

    Partnerka deblowa Igi Świątek opuściła kort, gdy gwiazda zdominowała męskiego zawodnika.

    Podczas żywiołowego meczu pokazowego na Arthur Ashe Stadium w Nowym Jorku, Iga Świątek zaprezentowała swoje umiejętności i niezależność na korcie, co zachwyciło publiczność, a jednocześnie wprawiło jej rywali w zakłopotanie. Świątek, w parze z włoskim zawodnikiem Matteem Berrettinim, stanęła do rywalizacji z Amerykaninem Sebastianem Kordą i Włoszką Jasmine Paolini w meczu deblowym, który ukazał nie tylko jej imponujące umiejętności, ale także momenty żartobliwe, które podkreśliły jej pewność siebie.

     

    Podczas jednej z wymian, Świątek i Berrettini stoczyli przedłużoną wymianę, która trwała 18 uderzeń. Wymiana zakończyła się spektakularnym uderzeniem forehandem Świątek, które okazało się zbyt mocne dla Berrettiniego, przynosząc punkt dla Polki. W zabawnym twistcie, podczas gdy trwała ta imponująca wymiana, Korda, który miał aktywnie uczestniczyć w meczu deblowym, w żartobliwy sposób opuścił kort, pozostawiając Świątek, aby sama stoczyła walkę. Ten figlarny gest sugerował, że Świątek była tak dominująca i samowystarczalna w danym momencie, że obecność Kordy była niemal zbędna.

     

    Mimo żartów, Korda szybko pogratulował swojej partnerce, oferując jej ogromne „piątki” po zdobyciu punktu, co było wyrazem uznania dla wyjątkowej gry Świątek. Atmosfera była pełna koleżeństwa i wzajemnego szacunku, mimo że mecz kontynuował się w atmosferze rywalizacji.

     

    Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Berrettiniego i Paolini nad Świątek i Kordą. To wydarzenie było częścią serii pokazowych przed US Open, który będzie ostatnim turniejem wielkoszlemowym w tym roku.

     

    Poza wydarzeniami na korcie, Świątek wyraziła swoje niezadowolenie z wymagającego charakteru kalendarza tenisowego. Na poprzednim tygodniu podczas Cincinnati Open, Świątek wyraziła swoje frustracje z powodu liczby turniejów w harmonogramie. Rozmawiając z Sky Sports, przedstawiła swoje obawy dotyczące nieustannego tempa sezonu tenisowego. „Cóż, co mogę powiedzieć? Byłam swego rodzaju rzeczniczką mówiąc, że nie powinniśmy, nie wiem, naciskać i naciskać na granie więcej,” powiedziała Świątek.

     

    Komentarze Świątek odzwierciedlają rosnące poczucie wśród zawodników, że zatłoczony harmonogram turniejów odbija się negatywnie na ich kondycji. Kontynuowała: „Oczywiście, to nie jest nasza decyzja, ale na pewno uważam, że mamy za dużo turniejów w sezonie. To nie skończy się dobrze i sprawia, że tenis jest dla nas mniej przyjemny, powiedzmy.” Pięciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema podkreśliła, że mimo iż lubi rywalizować w różnych miejscach na całym świecie, ogromna liczba wydarzeń jest wyczerpująca, zwłaszcza dla tych, którzy regularnie osiągają wysokie miejsca w turniejach.

     

    Frustracja Świątek jest wspólna wielu zawodniczkom WTA, ponieważ nieustanny harmonogram często pozostawia zawodników bez wystarczającego czasu na odpoczynek i regenerację. „Szczególnie kiedy grasz na wysokim poziomie i docierasz daleko w każdym turnieju,” dodała Świątek, podkreślając fizyczne i psychiczne obciążenie związane z częstymi meczami o dużą stawkę. „Więc nie sądzę, że powinno być tak, ponieważ zasługujemy na trochę więcej odpoczynku. Oczywiście, może ktoś będzie mnie za to nienawidził,” zakończyła, podkreślając trudną równowagę między wymaganiami profesjonalnego tenisa a potrzebą odpoczynku przez zawodników.

     

    W miarę jak Świątek przygotowuje się do US Open, gdzie będzie starała się zdobyć drugi tytuł po pierwszym zwycięstwie w 2022 roku, społeczność tenisowa bacznie śledzi jej dążenie do bardziej zrównoważonego harmonogramu turniejów. Jej uwagi nie tylko odzwierciedlają jej osobiste doświadczenia, ale także odnoszą się do szerszych wyzwań, przed którymi stoją czołowi sportowcy w tym sporcie.

  • Aryna Sabalenka zabiera głos w sprawie kontrowersji dotyczących wynagrodzeń kobiet przed US Open

    Aryna Sabalenka zabiera głos w sprawie kontrowersji dotyczących wynagrodzeń kobiet przed US Open

    Pomimo że oboje wygrali Cincinnati Open, Jannik Sinner zarobił znacznie więcej pieniędzy niż Aryna Sabalenka. Sinner otrzymał około 800 000 funtów za swoje zwycięstwo, podczas gdy Sabalenka została uhonorowana kwotą nieco poniżej 400 000 funtów.

    Numer 2 w rankingu tenisistek na świecie wyraziła teraz swoje niezadowolenie z powodu różnicy w wynagrodzeniach. Sabalenka podkreśliła dysparytet zarobków między męskimi a żeńskimi zawodami i nazwała to niesprawiedliwym.

    „Oczywiście mężczyźni zawsze będą fizycznie silniejsi niż kobiety, ale to nie znaczy, że nie pracujemy tak ciężko jak oni. Kobiety zasługują na równe wynagrodzenie, jakie otrzymują mężczyźni” – powiedziała Sabalenka w wywiadzie dla The Guardian.

    Jej komentarze szybko zdobyły uznanie w mediach społecznościowych, gdzie jej zwolennicy poparli jej stanowisko.

    „Zgadzam się. Wszyscy płacimy tę samą kwotę za bilety, więc dlaczego mężczyźni zarabiają więcej?” – napisał jeden z fanów na X. Inny fan podkreślił różnicę, nazywając to „absolutnie absurdalnym”, że zwyciężczyni turnieju kobiecego otrzymała mniej niż połowę nagrody pieniężnej zdobytej przez zwycięzcę turnieju męskiego w tym samym turnieju.

    Poza Sabalenką, problemy z płacami są szersze niż tylko główne konkursy singlowe. W turnieju deblowym w Cincinnati Marcelo Arevalo i Mate Pavic wygrali około 322 000 dolarów jako mistrzowie deblowi mężczyzn. Zwyciężczynie turnieju deblowego kobiet, Asia Muhammed i Erin Routliffe, otrzymały około 154 000 dolarów za swoje zwycięstwo. Rzecznicy Cincinnati Open zostali zmuszeni do przyznania różnic w wynagrodzeniach z powodu reakcji w internecie i zadeklarowali swoje zobowiązanie do osiągnięcia równości nagród pieniężnych do 2027 roku.

    „Równość wynagrodzeń jest dla nas niezwykle ważna i aktywnie pracujemy nad osiągnięciem tego celu. Ekonomiczna rzeczywistość polega na tym, że poziomy nagród pieniężnych są oparte na wysokości przychodów z transmisji, danych i sponsorów, a rynek obecnie płaci znacznie wyższą stawkę za prawa związane z męskimi wydarzeniami sportowymi niż za wydarzenia kobiet, co powoduje różnice w nagrodach pieniężnych” – brzmi oficjalne oświadczenie.

    „W ramach inicjatywy Struktury Obiegu 2024 zobowiązaliśmy się, niezależnie od realiów ekonomicznych, do dokonania stopniowej inwestycji potrzebnej do osiągnięcia równości nagród pieniężnych do 2027 roku.”

  • „Partnerka deblowa Igi Świątek ZASKAKUJĄCO Opuszcza Kort po Tym, jak ŚWIĄTEK ZNISZCZYŁA Męskiego Przeciwnika!”

    „Partnerka deblowa Igi Świątek ZASKAKUJĄCO Opuszcza Kort po Tym, jak ŚWIĄTEK ZNISZCZYŁA Męskiego Przeciwnika!”

    Partnerka Igi Świątek na korcie deblowym opuściła boisko w trakcie wymiany podczas meczu pokazowego przed US Open.

    WTA numer 1 na świecie była partnerką Sebastiana Kordy w towarzyskim meczu przeciwko włoskiej parze Matteo Berrettiniemu i Jasmine Paolini.

    Jednakże w trakcie jednego z punktów Korda i Paolini mogli równie dobrze siedzieć na bocznych ławkach, ponieważ Świątek i Berrettini grali jakby to był mecz singlowy.

    Oboje wymienili się długą wymianą, która trwała 18 uderzeń, a punkt ostatecznie zdobyła Świątek, gdy Berrettini miał trudności z przyjęciem potężnego forehandu swojej polskiej przeciwniczki.

    Ale zanim punkt został rozegrany, Świątek była jedyną osobą na swojej stronie kortu, podczas gdy Amerykanin Korda żartobliwie zszedł z boiska.

    Chociaż było to w żartach, ruch ten sugerował, że Świątek nie potrzebowała jego pomocy i była w pełni zdolna do gry samodzielnie.

    Korda szybko pogratulował swojej partnerce, serwując jej gigantyczne “high five”.

    Niestety dla Świątek i Kordy, przegrali oni mecz pokazowy, a Berrettini i niedawna złota medalistka olimpijska Paolini wyszli na prowadzenie.

    Było to częścią wydarzenia rozgrzewkowego na stadionie Arthur Ashe przed tegorocznym US Open.

    W rozmowie z Sky Sports na temat zeszłotygodniowego turnieju w Cincinnati, powiedziała: „Cóż, co mogę powiedzieć? Byłam swego rodzaju rzecznikiem, mówiąc, że nie powinniśmy, nie wiem, pchać się do tego, aby grać więcej.

    „Oczywiście, to nie jest nasza decyzja, ale z pewnością uważam, że mamy zbyt wiele turniejów w sezonie. To nie skończy się dobrze i sprawia, że tenis staje się mniej przyjemny dla nas, powiedzmy.”

    23-latka kontynuowała: „Oczywiście uwielbiam grać we wszystkich tych miejscach, ale jest to dość wyczerpujące i myślę, że większość zawodniczek WTA powiedziałaby to samo. Zwłaszcza gdy grasz na wysokim poziomie i dochodzisz daleko w każdym turnieju.

    „Więc nie sądzę, żeby tak to powinno wyglądać, ponieważ zasługujemy na trochę więcej odpoczynku. Oczywiście może niektórzy będą mnie za to nienawidzić.”

    Pięciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa stara się o drugie zwycięstwo na US Open, mając na koncie tytuł zdobyty po raz pierwszy i jedyny w 2022 roku.

  • **Iga Świątek Trollowana Online przez Fana: Oto Co Się Stało**

    **Iga Świątek Trollowana Online przez Fana: Oto Co Się Stało**

    **Iga Świątek Trollowana Online przez Fana: Przyjrzyjmy się Incydentowi**

    W zaskakującym obrocie wydarzeń, światowej sławy tenisistka Iga Świątek znalazła się ostatnio w centrum internetowego trollingu. Znana ze swojej dominacji na korcie i opanowanego zachowania, Świątek została poddana nieoczekiwanej i nietypowej demonstracji internetowego drwiny ze strony jednego ze swoich fanów.

    Incydent rozpoczął się, gdy fan, którego tożsamość pozostaje nieujawniona, opublikował serię komentarzy na platformach społecznościowych. Komentarze te miały rzekomo charakter żartobliwy, ale szybko przerodziły się w trolling. Komentarze fana obejmowały przesadną pochwałę, sarkastyczne złośliwości oraz szyderstwa na temat występów Świątek, tworząc mylący mix podziwu i kpiny.

    Choć trolling nie jest rzadkością w erze cyfrowej, zwłaszcza w przypadku osób publicznych, ten konkretny incydent zyskał dużą uwagę ze względu na reputację Świątek jako osoby utrzymującej pozytywną obecność w internecie. Działania fana zostały przez wielu postrzegane jako próba połączenia podziwu z ironią, co zacierało granice między prawdziwym wsparciem a drwiną.

    Świątek, znana ze swojego wdzięku zarówno na korcie, jak i poza nim, zdecydowała się odpowiedzieć na sytuację z charakterystyczną dla siebie klasą. Krótko odniosła się do komentarzy, ale postanowiła nie angażować się w bezpośrednią konfrontację. Zamiast tego skupiła się na kontynuowaniu swoich zawodowych zobowiązań i utrzymywaniu pozytywnych relacji z szerszą bazą fanów.

    Incydent ten wywołał szerszą dyskusję na temat granic interakcji fanów oraz odpowiedzialności zarówno celebrytów, jak i ich zwolenników w internecie. Podkreśla znaczenie zachowania szacunku i rozumienia cienkiej granicy między żartobliwym droczeniem się a pełnym drwiną trollingiem.

    Gdy sprawa się uspokaja, sposób, w jaki Świątek poradziła sobie z sytuacją, został pochwalony przez wielu za dojrzałość i powściągliwość. Teraz uwaga znów skupia się na jej imponującej karierze, a fani i analitycy nadal śledzą jej drogę z podziwem i szacunkiem.

  • “Pegula Krytykuje Szalony Harmonogram Tenisowy: Dołącza do Swiatek w Oburzeniu nad Męczącym Kalendarzem!”

    “Pegula Krytykuje Szalony Harmonogram Tenisowy: Dołącza do Swiatek w Oburzeniu nad Męczącym Kalendarzem!”

    W ostatnich miesiącach głośniej na temat harmonogramu turniejów tenisowych mówiła zawodniczka nr 1 na świecie w rankingu WTA, Iga Świątek.

    Polska tenisistka wielokrotnie poruszała ten temat, ostrzegając WTA, że sytuacja nie skończy się dobrze, jeśli będą się upierać przy utrzymaniu obecnego harmonogramu. W ostatnich latach stało się trendem, aby turnieje ATP i WTA 1000 wydłużały się do dwóch tygodni zamiast jednego, co jeszcze bardziej zatyka kalendarz.

    Jessica Pegula niedawno miała okazję poczuć, jak to jest osiągnąć finały z rzędu w turniejach WTA 1000, gdy grała w finale Canadian Open w Toronto i w finale Cincinnati Open. Te dwa turnieje wciąż są jednodniowe, ale od 2025 roku mają stać się dwutygodniowe, a po dotarciu do obu finałów w tym roku, amerykańska zawodniczka naturalnie została zapytana o nadchodzącą zmianę.

    Pegula, jak większość jej kolegów i koleżanek z trasy ATP i WTA, nie jest zwolenniczką dwutygodniowych turniejów WTA 1000.

    „Nie jestem szalona na punkcie turniejów dwutygodniowych.”

    30-letnia zawodniczka dostrzega również pozytywne strony dwutygodniowych turniejów. Jeśli deszcz opóźnia grę, jak miało to miejsce w Cincinnati, zawodnicy mają więcej czasu na dokończenie swoich meczów, bez zbytniego ścisku w harmonogramie.

    Jednakże to zdarza się bardzo rzadko, więc zazwyczaj zalety jednodniowych turniejów przewyższają ich wady.

    „Oczywiście, gdy pogoda jest zła i czas gry jest skondensowany, jest to straszne i życzysz sobie więcej czasu. Inaczej zastanawiasz się: ‘Dlaczego to trwa dwa tygodnie? Może być tak lub inaczej, nie wiem, co jest lepsze.’”

    Jako córka miliardera i właścicielka wielu klubów sportowych, Terry Pegula rozumie biznesową stronę sportu. Wie, że wraz z rosnącymi pieniędzmi w sporcie i jego rozwojem, turnieje również się wydłużają, ale nadal, mieć dwa turnieje dwutygodniowe z rzędu, a następnie US Open, które jest również dwutygodniowym wydarzeniem i wielkim szlemem, jest dalekie od ideału według amerykańskiej zawodniczki.

    „Myślę, że nadal będziemy widzieć, jak turnieje rosną i oferują więcej pieniędzy. Ale dwa długie turnieje z rzędu, a potem US Open, to nie jest idealne.”

    W tym roku jednak Pegula miała okazję po raz ostatni doświadczyć jednodniowych turniejów i miała świetną passę, którą spróbuje przenieść na US Open, gdzie będzie jednym z głównych faworytów.

    Oczywiście, nie zdecydowała się na występ w tygodniu przed ostatnim wielkim szlemem sezonu, wykorzystując ten czas na odpoczynek i świeże przybycie do Nowego Jorku na US Open, gdzie wejdzie jako szósty rozstawiony zawodnik, co oznacza, że może zmierzyć się z wyżej rozstawionymi rywalami już w ćwierćfinałach turnieju.

  • Karolína Plíšková twierdzi, że Iga Świątek jest znacznie trudniejszym przeciwnikiem niż Serena Williams i Maria Sharapova!

    Karolína Plíšková twierdzi, że Iga Świątek jest znacznie trudniejszym przeciwnikiem niż Serena Williams i Maria Sharapova!

    Karolína Plíšková niedawno omówiła, dlaczego Iga Świątek jest dla niej trudniejszym przeciwnikiem niż Serena Williams i Maria Sharapova. Plíšková, która rozpoczęła karierę zawodową w 2009 roku, zmierzyła się z obiema legendarnymi zawodniczkami przed ich emeryturami oraz z Świątek na trasie WTA.

    Serena Williams zakończyła karierę w 2022 roku, a Maria Sharapova odeszła od tenisowego rynsztunku w 2020 roku, pozostawiając po sobie znakomite kariery. W niedawnym wywiadzie dla Tennis Gazette Plíšková wspomniała o swoich doświadczeniach w grze przeciwko Williams, zauważając, że mistrzyni 23 tytułów Wielkiego Szlema miała trudności w starciach z szybkimi zawodniczkami i tymi z mocnymi serwisami.

    „Serena nie lubiła zawodniczek, które grały szybko i dobrze serwowały, więc czułam, że miała trochę problemów z moją grą. Nawet w meczach, które przegrałam z nią, czułam, że było wyrównanie, wiesz, nigdy nie czułam się winna, jak to miało miejsce u niektórych zawodniczek. Kiedy oczywiście wygrałam z nią, zawsze miałam wiarę, że mogę ją pokonać” – powiedziała Plíšková.

    Czeska gwiazda dodała również, że gra przeciwko Igie Świątek jest bardziej wymagająca, ponieważ Polka rzadko oddaje łatwe punkty lub popełnia błędy własne i jest bardzo zdyscyplinowana w swojej grze. W przeciwieństwie do bardziej agresywnych stylów gry, Plíšková uważa, że Serena Williams i Maria Sharapova były bardziej skłonne do popełniania błędów i oferowania przeciwnikom łatwiejszych okazji do zdobywania punktów.

    „Gra przeciwko Iga Świątek jest dużo trudniejsza, ponieważ ona niczego ci nie daje. Serena w końcu grała bardziej agresywnie, podobnie jak Maria Sharapova, z którą grałam. Ale przynajmniej dawały ci lekkie punkty lub popełniały jakieś błędy. Czuję, że Iga Świątek nie jest aż tak agresywna, ale naprawdę nic ci nie daje i nawet nie ma jednego złego momentu, w którym miałaby jedną złą grę, przynajmniej w meczach, w których grałam przeciwko niej” – powiedziała Karolína Plíšková.

    Karolína Plíšková zmierzyła się z Sereną Williams cztery razy, a z Marią Sharapową dwukrotnie przed ich emeryturami. Williams pokonała Plíškovą w ich pierwszym spotkaniu podczas drugiej rundy Bank of the West Classic w 2014 roku. Plíšková wzięła rewanż w półfinale US Open 2016. Ponownie zmierzyły się na tym samym turnieju dwa lata później, gdzie Williams wyszła zwycięsko. Ich ostatnie spotkanie miało miejsce na Australian Open, gdzie Williams wygrała ćwierćfinałowy mecz.

    Karolína Plíšková przegrała oba mecze z Marią Sharapową. Rosjanka wygrała w Pucharze Billie Jean King w 2015 roku oraz w trzeciej rundzie French Open w 2018 roku.

    Plíšková i liderka rankingu WTA, Iga Świątek, zmierzyły się ze sobą trzy razy, a Świątek wygrała wszystkie ich starcia. Ich pierwsze spotkanie miało miejsce w finale Italian Open 2021, gdzie Świątek rozegrała mecz bez straty seta. Kolejne pojedynki miały miejsce w ćwierćfinale Stuttgart Open 2023 i w drugiej rundzie National Bank Open 2023.

  • Trener kondycyjny Świątek odpowiada na zarzuty o spadek szybkości

    Trener kondycyjny Świątek odpowiada na zarzuty o spadek szybkości

    Iga Świątek nie zdołała zdobyć złotego medalu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, a niemal natychmiast po jej porażce pojawiły się opinie na temat jej obecnej formy i stanu. Tenis to sport o krótkiej pamięci – co zawodnik robi dzisiaj, może zostać niemal zapomniane za kilka tygodni, a zawodnicy są oceniani według tego standardu.

     

    Nawet najlepsi zawodnicy na świecie muszą zmierzyć się z tym problemem, a Świątek doświadczyła tego niedawno. Polka zetknęła się z tym, gdy nie zrealizowała swojego celu zdobycia złotego medalu podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu. Przybyła do Francji jako główna faworytka do wygranej, dzięki swojej historycznej dominacji na Roland Garros w poprzednich latach. Możliwe, że sama również widziała się w roli faworyta, ale nie opuściła stolicy Francji z medalem na szyi.

     

    W półfinale trafiła na zainspirowaną Qinwen Zheng i przegrała z chińską zawodniczką. To prawdopodobnie jedna z najtrudniejszych porażek, jakich Świątek musiała doświadczyć w swojej karierze. Towarzyszyły jej liczne emocje: łzy, złość i niedowierzanie. Nie mogła uwierzyć w to, co się stało, i również jej kibice byli w szoku. Mimo że udało jej się dobrze odbić i zdobyć medal brązowy, niemal natychmiast pojawiły się myśli na temat tego, co poszło nie tak, a niektórzy obwiniali jej brak szybkości.

     

    „To szalone patrzeć wstecz na US Open w szczególności i zobaczyć, jak była bardziej atletyczna w porównaniu do teraz. Jej obrona znacznie się pogorszyła, ponieważ nie ma już tej samej szybkości, jaką miała wtedy. Nie wiem, dlaczego ją straciła – może to tylko kwestia siły kontra szybkość, a może kontuzja?” – stwierdzili niektórzy.

     

    Świątek przegrała, ponieważ jej przeciwniczka zagrała lepiej. Zheng popełniała mniej błędów i ogólnie wyglądała na bardziej komfortową na korcie. Chociaż niektórzy sugerowali, że Świątek fizycznie osłabła, zwłaszcza pod względem szybkości, jej trener kondycyjny, Maciej Ryszczuk, odrzucił te sugestie.

     

    „To absolutnie nieprawda” – powiedział Ryszczuk.

     

    W ostatnim czasie Ryszczuk rozmawiał z Tennis Majors, omawiając Świątek i możliwe poprawki, które mogłaby wprowadzić w swojej kondycji fizycznej.

     

    „Tak, wciąż jest wiele do poprawy w przypadku Igi, ale należy także dostrzec, że nie ma potrzeby, aby ją zniszczyć. Więcej siły może nie być konieczne. Chcę, aby była szybsza i miała więcej mocy, ale jeśli zbudujemy więcej siły, może to nie poprawić jej tenisa. Muszę być ostrożny.”

     

    W tenisie istnieje potrzeba zachowania równowagi, ponieważ wszystko wpływa na wszystko inne. Świątek jest bardzo zaangażowaną zawodniczką i z pewnością jedną z fizycznie silniejszych zawodniczek na WTA Tour, co udowadnia jej rekord urazów. Była wyjątkowo zdrowa, więc z pewnością pracuje nad utrzymaniem formy. Sugestie, że jest inaczej, nie mają sensu, ponieważ dowody mówią co innego. Jej zespół głównie koncentruje się na konsekwencji, co w tenisie jest bardzo nagradzane.

     

    „Głównym celem jest utrzymanie tej samej intensywności z tą samą konsekwencją. Może chodzi mniej o poprawę, a bardziej o utrzymanie na tym samym poziomie rok po roku.”

  • “Iga Świątek stoi przed ogromnym wyzwaniem na US Open 2024—Czy utrzyma swoją dominację, czy też zawiedzie?”

    “Iga Świątek stoi przed ogromnym wyzwaniem na US Open 2024—Czy utrzyma swoją dominację, czy też zawiedzie?”

    Mimo że nie jest tak dominująca jak amerykańska legenda Serena Williams, Iga Świątek z pewnością była najjaśniejszą i najbardziej konsekwentną zawodniczką w ostatnich latach. Polska zawodniczka gra najlepszy tenis na czerwonym korcie, co udowodniła swoimi świetnymi wynikami na French Open, ale uczy się adaptować do wszystkich nawierzchni i jest wciąż bardzo młoda.

    Numer 1 na świecie rozegrała ogromny French Open 2024, udowadniając, że jest zdecydowanie lepsza od swoich rywalek na czerwonym korcie. Iga nie błyszczała szczególnie podczas Wimbledon Championships 2024, a zwłaszcza podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024, gdzie była główną faworytką do zdobycia złotego medalu. Świątek nie poradziła sobie dobrze z presją i nerwami, odpadając w półfinałach i wybuchając płaczem przed reporterami zaraz po meczu. Dzięki pomocy swojego zespołu, Iga Świątek przetrawiła to rozczarowanie i zdobyła cenny medal brązowy.

    Polska mistrzyni zmagała się z wieloma problemami w Cincinnati w zeszłym tygodniu, popełniając wiele niewymuszonych błędów we wszystkich swoich meczach i ryzykując eliminację kilka razy. Jej marsz w Ohio został zatrzymany w półfinałach przez Arynę Sabalenkę, która wykorzystała jej słabości, zdobywając ważne zwycięstwo przed US Open. Iga będzie musiała być w 100% sprawna, jeśli chce zdobyć tytuł w Nowym Jorku, co nie jest łatwym zadaniem, biorąc pod uwagę poziom prezentowany przez jej rywalki w ostatnich tygodniach.

    Iga wciąż może się poprawić

    Iga Świątek była ikoniczną twarzą touru WTA przez kilka lat, zwłaszcza po szokującym zakończeniu kariery przez Ash Barty. Marsz Świątek na Cincinnati Masters 1000 został nagle przerwany w półfinałach, gdy polska tenisistka zmierzyła się z dominującą wersją Aryny Sabalenki, która rozgromiła swoją rywalkę podwójnie 6-3, kwalifikując się do ostatniego etapu amerykańskiego turnieju.

    Rewanż dla Białorusinki po dwóch porażkach na ziemi z 23-letnią zawodniczką z Warszawy w finałach Madrytu i Rzymu. Mimo porażki, Świątek z pewnością utrzymuje pierwsze miejsce w rankingu WTA, osiągając ważny kamień milowy, który już wprowadza ją do elity tenisa kobiecego.

    Polska tenisistka rozpoczęła poniedziałek 117. tygodniem na pozycji numer 1 na świecie, osiągając ósmą lokatę w ogólnym rankingu kobiet, na której pozostawała najdłużej w rankingu WTA. Następną mistrzynią na celowniku czterokrotnej zdobywczyni Wielkiego Szlema jest Ashleigh Barty, która zakończyła karierę w wieku 26 lat, spędzając 121 tygodni na pozycji numer 1. Daleko są Monica Seles (178) i Martina Hingis (208). Na czołowej pozycji w tym specjalnym rankingu znajduje się wydawałoby się nieosiągalna Steffi Graf (377), przed Martiną Navratilovą (332), Sereną Williams (319) i Chris Evert (260).

    Świątek, która jest na szczycie rankingu WTA przez 41 kolejnych tygodni, ma przewagę ponad 2000 punktów nad pierwszą rywalką, Aryną Sabalenką, i prawie 4000 punktów nad Coco Gauff. Wrażenie jest takie, że, oprócz nagłych przestojów Polki lub ważnych zwycięstw jej bezpośrednich rywalek, pierwsze miejsce w rankingu pozostanie w jej rękach przez wiele tygodni.

    Świątek jest bardzo introwertyczna

    Pomimo osiągnięcia wielu zwycięstw podczas swojej młodej kariery, Iga zawsze zachowuje tę samą osobowość i nie jest w centrum uwagi. „Osiągnęłam poziom, na którym wiem, że tenis nie jest grany dla rankingu. Kiedy wychodzę na kort, jestem w stanie skupić się na poprawianiu swoich uderzeń i traktować punkty rankingowe tylko jako wynik tej pracy. Oczywiście łatwiej jest to robić, gdy jesteś na szczycie, ponieważ prawdopodobnie trochę inaczej jest, gdy masz kłopoty, a wynik każdego turnieju decyduje na przykład o budżecie na trenerów i podróże do kolejnych turniejów. Jestem świadoma, że jestem w uprzywilejowanej pozycji,” powiedziała Świątek w niedawny wywiadzie.

    Polska mistrzyni porównała również swoją osobowość z hiszpańskim asem Carlosem Alcarazem: „Carlos Alcaraz ma zupełnie inną osobowość niż ja, podróżuje na turnieje z wieloma osobami, cieszy się życiem, bawi się i świętuje sukcesy w zupełnie inny sposób. Dla mnie ważniejsze jest mieć spokój wokół siebie, dbać o proste przyjemności i spędzać czas z bliskimi. Jestem introwertykiem i gdybym robiła więcej, czułabym się bardzo zmęczona.”

    Świątek stała się coraz bardziej kompletną zawodniczką na przestrzeni lat i jeszcze nie osiągnęła swojego najlepszego poziomu. Polska gwiazda zawsze mówiła, że jej największym idolem jest 22-krotny zdobywca Wielkiego Szlema Rafa Nadal i że jest nim inspirowana zarówno na korcie, jak i poza nim.